Najkrótszy szlak na Babią Górę z Przełęczy Krowiarki

Mapa i profil wysokości
Warunki na szlaku
Prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości do 40 km/h, w porywach do 75 km/h, z południa.
Obowiązuje do 2026-10-08 16:00:00Orientacyjna ocena warunków na podstawie prognozy dla najwyższego punktu. Pogoda nie potwierdza stanu całej nawierzchni, śniegu ani oblodzenia. Sprawdź komunikaty IMGW i lokalne ostrzeżenia przed wyjściem.
Warto wiedzieć przed wyjściem
Ta trasa bardzo wyraźnie zmienia charakter wraz ze zdobywaną wysokością. Zaczyna się od mocnego, prowadzonego w lesie podejścia, ale już na Sokolicy wychodzi na grzbiet i od tej chwili coraz większą rolę zaczynają odgrywać otwarta przestrzeń, kosodrzewina, kamieniste ścieżki i szerokie panoramy. To właśnie kontrast między pierwszym, zamkniętym fragmentem a dalszą wędrówką grzbietem jest jednym z najmocniejszych elementów tego wariantu wejścia na Babią Górę.
Wędrówka rozpoczyna się na Przełęczy Krowiarki. Przy wejściu do Babiogórskiego Parku Narodowego czerwony szlak kieruje się w stronę Babiej Góry, podczas gdy niebieskie znaki odbijają w kierunku Markowych Szczawin. Interesująca nas trasa od razu wchodzi w świerkowy las i zaczyna zdecydowanie nabierać wysokości. Nie ma tu długiej rozgrzewki – ścieżka prowadzi przez Zubrzyckie Stromizny, miejscami po kamiennych i drewnianych stopniach. Las długo ogranicza widoki, choć pomiędzy drzewami pojawiają się prześwity w stronę Pasma Policy.
Pierwszą dużą zmianę przynosi Sokolica. Zwarty las ustępuje tu miejsca otwartej kulminacji z urządzonym punktem widokowym, położonym przy stromym, skalnym stoku. Po wcześniejszym leśnym podejściu przestrzeń otwiera się niemal nagle. Z Sokolicy dobrze widać dalszy przebieg grzbietu Babiej Góry, a panorama obejmuje również Małą Babią Górę, Mędralową i Pasmo Jałowieckie. To pierwszy punkt na trasie, z którego można dobrze zobaczyć zarówno otoczenie masywu, jak i charakter dalszego podejścia.
Tuż powyżej Sokolicy do czerwonego szlaku dochodzi zielona Perć Przyrodników prowadząca od Górnego Płaju. Nasza trasa nie zmienia jednak koloru i nadal prowadzi czerwonymi znakami. Od tego miejsca krajobraz staje się zupełnie inny niż na początku: las zostaje poniżej, wokół ścieżki zaczyna dominować kosodrzewina, a podłoże jest coraz bardziej kamieniste. Miejscami szlak przeciska się węższymi korytarzami pomiędzy kosówką, pojawiają się również naturalne i ułożone kamienne stopnie. Podejście nie jest już tak jednostajnie strome jak poniżej Sokolicy.
Kolejnym wyraźnym punktem grzbietu jest Kępa. Tutaj panorama staje się jeszcze szersza. Dobrze prezentuje się przede wszystkim Pasmo Policy, a w przeciwnym kierunku otwierają się widoki na Orawę. Przy dobrej przejrzystości ponad obniżeniem terenu pojawia się także linia Tatr. Dalej ścieżka prowadzi już otwartym grzbietem, a kosodrzewina stopniowo staje się niższa. Zamiast jednego długiego podejścia pojawia się seria kolejnych garbów i bardziej kamienistych fragmentów.
Przed Gówniakiem teren staje się bardziej surowy. Wśród kamieni pojawiają się charakterystyczne Wołowe Skałki, a dalszy przebieg szlaku coraz wyraźniej przypomina wejście w najwyższą część masywu. Za Gówniakiem ścieżka prowadzi przez kolejne nierówności grzbietu, stopniowo wychodząc ponad ostatnie zwarte płaty kosodrzewiny. Z każdym kolejnym odcinkiem przybywa kamieni i głazów, a otwarty teren zaczyna dominować nad roślinnością.
Końcowe podejście prowadzi przez rozległy, skalisty fragment podszczytowy. Kamienna ścieżka przecina rumowisko i wyprowadza na szeroki wierzchołek Babiej Góry. Tuż przed Diablakiem do grzbietu dochodzi żółta Perć Akademików, ale czerwony szlak prowadzi dalej bez zmiany kierunku aż na szczyt. Z otwartego wierzchołka panorama obejmuje m.in. Tatry, Orawę, Gorce oraz kolejne pasma Beskidów; dobrze widoczny jest również dalszy przebieg masywu w stronę Małej Babiej Góry.
Powrót na Przełęcz Krowiarki odbywa się dokładnie tym samym czerwonym szlakiem. Nie wymaga więc poznawania kolejnego wariantu ani zmiany znaków. Największą różnicę czuć dopiero poniżej Sokolicy, gdzie otwarty grzbiet ponownie przechodzi w las, a długie podejście z początku wycieczki zamienia się w wyraźne zejście po kamiennych i drewnianych stopniach aż do przełęczy.
Oceń tę trasę
Zostaw gwiazdki lub krótką opinię. Pomożesz innym, którzy szukają szlaku i zastanawiają się, którą trasę wybrać.
Bądź pierwszą osobą, która ją oceni.




