5 najlepszych miejsc na zachody słońca w Beskidach. Od łatwej Ochodzitej po wymagającą Babią Górę

Zachód słońca w Beskidach nie z każdego popularnego szczytu wygląda równie dobrze. Liczy się nie tylko wysokość, ale przede wszystkim otwarty horyzont w kierunku zachodnim i północno-zachodnim. Właśnie dlatego w tym zestawieniu znalazły się miejsca bardzo różne: od łatwo dostępnego, bezleśnego wzniesienia w Koniakowie, przez rozległą halę nad Brenną, aż po wysokie szczyty Beskidu Żywieckiego. To pięć propozycji dla tych, którzy chcą zakończyć letnią lub wczesnojesienną wycieczkę widokiem słońca znikającego za kolejnymi grzbietami gór.

Beskidy przed zmrokiem. Tutaj liczy się przede wszystkim kierunek panoramy

Beskidy dają wiele możliwości oglądania rozległych panoram, ale dobry punkt widokowy nie zawsze jest jednocześnie dobrym miejscem na zachód słońca. Niektóre popularne szczyty otwierają najlepsze widoki na wschód lub południowy wschód. Przy wieczornej wycieczce zdecydowanie ciekawsze są miejsca, z których odsłania się zachodnia część horyzontu.

Właśnie dlatego Hala Jaworowa tak dobrze sprawdza się ponad Brenną: panorama obejmuje Pasmo Stożka i Czantorii, a dalej Beskid Śląsko-Morawski. Wielka Racza również daje widok w stronę zachodnich pasm. Ochodzita ma dodatkową przewagę w postaci niemal dookolnej panoramy, natomiast Pilsko i Babia Góra zapewniają znacznie większą wysokość oraz widok ponad kolejnymi warstwami beskidzkich grzbietów.

Różnica dotyczy także charakteru wycieczki. Na Ochodzitą można wybrać się na krótki wieczorny spacer. Hala Jaworowa oznacza dłuższą górską wędrówkę, ale nadal bez skali trudności Pilska czy Babiej Góry. Wielka Racza znajduje się gdzieś pośrodku, a obecność schroniska tuż pod szczytem daje możliwość zaplanowania pobytu bez konieczności natychmiastowego schodzenia do doliny.

Najlepsze miejsca na zachody słońca w Beskidach – pięć sprawdzonych panoram

Hala Jaworowa – szeroki zachodni horyzont ponad Brenną

Hala Jaworowa leży na grzbiecie Kotarza w Beskidzie Śląskim. Rozległa przestrzeń dawnego terenu pasterskiego otwiera widok przede wszystkim na zachodnią część pasma. Z polany dobrze widać Równicę, Stożek, Czantorię, a za nimi szczyty Beskidu Śląsko-Morawskiego z Łysą Górą. To właśnie taki układ terenu sprawia, że miejsce dobrze nadaje się do obserwowania końcówki dnia.

Nie jest to tylko teoretycznie dobry punkt widokowy. Organizowane są tutaj także wycieczki nastawione bezpośrednio na oglądanie zachodu słońca, w tym letnie wyprawy z Przełęczy Salmopolskiej przez Kotarz. Charakterystycznym elementem hali są otwarte łąki, samotne drzewa i brak zwartego lasu zasłaniającego horyzont. Hala Jaworowa będzie dobrym wyborem dla osób, które chcą połączyć kilkugodzinną wędrówkę z wieczorną panoramą, ale nie planują wejścia na jeden z najwyższych szczytów regionu.

hala jaworowa zachod

Pilsko – wysoko nad Żywiecczyzną i kolejnymi beskidzkimi grzbietami

Pilsko to propozycja zdecydowanie bardziej górska. Ze szczytowych partii masywu panorama obejmuje Beskid Żywiecki, Beskid Śląski, Babią Górę, Tatry oraz Małą Fatrę. Podczas zachodu najważniejsza staje się jednak przestrzeń po stronie zachodniej i północno-zachodniej, gdzie kolejne grzbiety stopniowo znikają w wieczornym świetle.

Naturalnym punktem pośrednim jest Hala Miziowa ze schroniskiem położonym na wysokości około 1330 metrów. Z Korbielowa prowadzi tam kilka znakowanych szlaków, a dalsze wejście prowadzi w podszczytowe partie Pilska. Trzeba przy tym pamiętać, że górna część masywu jest rezerwatem przyrody i poruszać się można wyłącznie po udostępnionych szlakach. To miejsce dla osób przygotowanych na dłuższy dzień w górach i zejście po zakończeniu zachodu albo pobyt w schronisku.

pilsko zachod

Babia Góra – najwyższy poziom widoków i najbardziej wymagający wieczór

Babia Góra ma ogromną przewagę wysokości. Z Diablaka panorama obejmuje rozległą część Beskidów oraz Tatry, a sam Babiogórski Park Narodowy wymienia zarówno wschody, jak i zachody słońca jako szczególnie efektowne momenty na szczycie. Wieczorem w kierunku zachodnim można obserwować kolejne partie Beskidu Żywieckiego, natomiast dalekie pasma po innych stronach horyzontu zmieniają kolor wraz z obniżaniem się słońca.

Babiej Góry nie należy jednak traktować jak szybkiego punktu widokowego. To teren parku narodowego, na którym można poruszać się wyłącznie wyznaczonymi szlakami, a wejście na udostępniony obszar jest objęte systemem biletowym. Pogoda na grzbiecie potrafi zmieniać się bardzo szybko, dlatego wieczorne wyjście wymaga znacznie lepszego przygotowania niż spacer na Ochodzitę czy nawet wycieczka na Halę Jaworową. Aktualny komunikat turystyczny parku powinien być jednym z podstawowych elementów planowania takiego wyjścia.

babaia gora zachod

Wielka Racza – platforma widokowa i schronisko kilka kroków od szczytu

Wielka Racza jest jednym z najmocniejszych kandydatów na zachód słońca w zachodniej części Beskidu Żywieckiego. Bezleśny szczyt oferuje rozległą panoramę, w której mieszczą się Beskid Śląski, Beskid Śląsko-Morawski, Mała Fatra, Tatry oraz inne słowackie pasma. Zachodnia część panoramy pozostaje szeroko otwarta, dzięki czemu wieczorem dobrze widać kolejne plany górskie w stronę Czech i pogranicza.

Na wierzchołku znajduje się niewielka platforma widokowa z tablicami pomagającymi rozpoznawać poszczególne pasma. Kilka minut niżej działa całoroczne schronisko PTTK, dlatego Wielka Racza daje możliwość zaplanowania zachodu bez natychmiastowego rozpoczynania długiego zejścia. Najpopularniejsze podejście z Rycerki Górnej-Kolonii zajmuje około dwóch godzin, więc jest to raczej pomysł na aktywne popołudnie lub górski weekend niż krótki spacer przed kolacją.

wielka racza zachod

Ochodzita – najłatwiejszy zachód słońca z panoramą 360 stopni

Ochodzita w Koniakowie wyróżnia się czymś, czego nie oferuje większość beskidzkich szczytów: bezleśnym wierzchołkiem i panoramą praktycznie na wszystkie strony świata. Na zachodzie widać Beskid Śląsko-Morawski, na północnym zachodzie Pasmo Czantorii i Stożka, na południu Pasmo Raczańskie i Małą Fatrę, a przy dobrej widoczności na wschodzie pojawiają się Pilsko, Babia Góra oraz Tatry.

To zdecydowanie najbardziej dostępna propozycja z całej piątki. Od drogi prowadzącej przez Koniaków na górę wiedzie krótki i łagodny trakt, dlatego nie trzeba przeznaczać na samo wejście kilku godzin. Oficjalny serwis gminy wskazuje Ochodzitą wprost jako miejsce chętnie wybierane na wschody i zachody słońca. Dzięki temu sprawdza się również wtedy, gdy głównym celem wyjazdu jest sam wieczorny widok, a nie całodniowa wędrówka.

Ochodzita zachod

Jeden zachód czy cały weekend? Tych miejsc nie warto zaliczać w pośpiechu

Hala Jaworowa i Ochodzita dobrze pasują do spokojniejszego weekendu w Beskidzie Śląskim. Każda daje zupełnie inny krajobraz: pierwsza to rozległa hala zawieszona nad Brenną, druga otwarta kopuła ponad Koniakowem. Przy dwóch dniach można bez pośpiechu wybrać jeden wieczór na Brenną, a kolejny spędzić w Trójwsi Beskidzkiej.

W Beskidzie Żywieckim lepiej potraktować Pilsko, Wielką Raczę i Babią Górę jako osobne cele. Pilsko dobrze łączy się z pobytem na Hali Miziowej, a Wielka Racza wręcz zachęca do noclegu w schronisku i pozostania w górach do późnego wieczora. Babia Góra zasługuje natomiast na osobny dzień, przede wszystkim ze względu na długość wycieczki, wysokość i znacznie większą zależność od warunków pogodowych.

Zachód słońca w Beskidach w praktyce. Co sprawdzić przed wyjściem

Najważniejszą różnicą pomiędzy zwykłą wycieczką a wyjściem na zachód jest to, że powrót przypada już po zmroku. Wysoko w górach światło znika szybko, szczególnie po wejściu do lasu. Oświetlenie potrzebne podczas zejścia powinno więc być elementem planu niezależnie od tego, czy celem jest Hala Jaworowa, Wielka Racza, Pilsko czy Babia Góra.

Na Pilsku szczególnie istotne są zasady rezerwatu – nie należy skracać drogi przez chronione zbocza ani schodzić ze znakowanych tras. Na Babiej Górze obowiązują zasady Babiogórskiego Parku Narodowego, w tym poruszanie się wyłącznie po udostępnionych szlakach i opłata za wstęp. Park publikuje bieżący komunikat turystyczny oraz informacje o warunkach na szlakach.

Ochodzita jest najmniej wymagająca logistycznie, ale również tutaj po zachodzie robi się ciemno, a trawiaste zbocza po opadach mogą być mokre i śliskie. W przypadku Hali Jaworowej trzeba pamiętać, że sam punkt widokowy znajduje się w górach, a nie przy parkingu. Wielka Racza ma natomiast dużą zaletę w postaci schroniska położonego bezpośrednio pod szczytem. W każdym przypadku przed wyjazdem sens ma sprawdzenie nie tylko prognozy opadów, ale przede wszystkim zachmurzenia, widzialności i wiatru.

Od Ochodzitej po Babią Górę. Który beskidzki zachód wybrać?

Jeżeli najważniejszy jest łatwy dostęp i maksimum panoramy przy krótkim podejściu, Ochodzita jest najbardziej oczywistym wyborem. Dla rodzin oraz osób, które chcą połączyć spokojniejszą wędrówkę z wieczornym widokiem, ciekawsza będzie Hala Jaworowa, przy czym trasę trzeba dobrać do możliwości uczestników. Wielka Racza sprawdzi się u turystów chcących spędzić w górach większą część dnia i mieć schronisko niemal bezpośrednio przy miejscu obserwacji.

Pilsko i Babia Góra to już propozycje dla osób nastawionych przede wszystkim na górską wyprawę. W zamian oferują wysokość, ogromną przestrzeń i widok ponad znaczną częścią Beskidów. Nie ma tutaj jednej najlepszej lokalizacji dla wszystkich. Właśnie różnica pomiędzy krótkim wejściem na Ochodzitą, otwartą Halą Jaworową i wysokogórskim charakterem Babiej Góry sprawia, że zachód słońca w Beskidach można zaplanować zarówno jako spokojne zakończenie dnia, jak i główny cel całej wycieczki.

- Reklama -

Szukaj w beskidinfo

Sprawdź Także