W piątek, 14 sierpnia, na Babiej Górze doszło do tragicznego zdarzenia. W rejonie szczytu pomocy wymagał 63-letni obywatel Czech, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Do akcji skierowano ratowników górskich oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo podjętych działań życia mężczyzny nie udało się uratować.
Nagłe zatrzymanie krążenia w rejonie szczytu Babiej Góry
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do Centralnej Stacji Ratunkowej w Szczyrku o godzinie 11.55. Z przekazanych informacji wynikało, że w rejonie szczytu Babiej Góry u 63-letniego obywatela Republiki Czeskiej doszło do nagłego zatrzymania krążenia.
Ze względu na charakter zgłoszenia rozpoczęto akcję ratunkową. W kierunku poszkodowanego skierowani zostali ratownicy pełniący dyżur w Stacji Ratunkowej Markowe Szczawiny.
Do działań zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Ratownik 6. Na miejscu podjęto zaawansowane czynności medyczne mające na celu ratowanie życia turysty.
Życia 63-letniego turysty nie udało się uratować
Pomimo wysiłków ratowników i przeprowadzonych działań medycznych nie udało się przywrócić funkcji życiowych mężczyzny. Stwierdzono jego zgon.
Po zakończeniu akcji medycznej przed ratownikami pozostało zadanie transportu ciała z górskiego terenu. Zwłoki 63-letniego turysty zostały przetransportowane na Przełęcz Krowiarki.
Tam ciało zmarłego przekazano policji, która przejęła dalsze czynności związane ze zdarzeniem.



