GDDKiA wskazuje rozwiązanie dla korków w Żywcu. Chodzi o południową obwodnicę i nowe połączenie w kierunku Korbielowa

beskidinfo beskidinfoBeskidInfo.pl
Opublikowano:

W sprawie problemów komunikacyjnych Żywca pojawiły się nowe, istotne stanowiska Ministerstwa Infrastruktury oraz katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Odpowiedzi udzielone radnym Marianowi Kastelikowi i Jackowi Sewerynowi pozwalają dokładniej określić, gdzie – zdaniem zarządców dróg – znajduje się główne źródło zatorów oraz jakie rozwiązanie mogłoby realnie odciążyć miasto. GDDKiA wskazuje wprost na południową obwodnicę Żywca wraz z nowym połączeniem w kierunku Korbielowa. Jednocześnie zarówno resort, jak i Dyrekcja zaznaczają, że zasadnicza odpowiedzialność za przygotowanie tej inwestycji pozostaje po stronie samorządów.

GDDKiA: kolejka dochodzi do S1, ale problem powstaje dalej

Najbardziej szczegółowe stanowisko przedstawił 30 września 2026 roku katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jest ono odpowiedzią na pismo Mariana Kastelika, radnego Rady Miejskiej w Żywcu, oraz Jacka Seweryna, radnego Rady Powiatu Żywieckiego, z 31 sierpnia. Korespondencja dotyczyła funkcjonowania węzła S1 Żywiec-Soła oraz zatorów tworzących się w rejonie ulicy Wesołej.

GDDKiA zwraca uwagę na zasadniczą różnicę pomiędzy miejscem, do którego dociera kolejka samochodów, a miejscem, w którym faktycznie powstaje ograniczenie przepustowości. Według Dyrekcji łącznica węzła Żywiec-Soła jest jednym z dopływów ruchu do układu znajdującego się już poza drogą ekspresową.

W okresach zwiększonego natężenia samochody nie są wystarczająco szybko odprowadzane przez kolejne elementy sieci drogowej. W efekcie kolejka wydłuża się i może sięgać wstecz aż na łącznicę S1. Zdaniem GDDKiA sam fakt występowania zatoru na zjeździe nie jest jednak dowodem, że łącznica ma niewystarczającą przepustowość albo że geometria węzła została zaprojektowana nieprawidłowo.

Za zasadnicze ograniczenie Dyrekcja uznaje funkcjonowanie dalszego układu komunikacyjnego Żywca, w szczególności ronda w rejonie Soły i skrzyżowania dróg wojewódzkich.

Podobną diagnozę przedstawia Ministerstwo Infrastruktury w odpowiedzi na wcześniejsze wystąpienie obu radnych z 6 sierpnia. Resort wskazuje na ograniczoną przepustowość drogi wojewódzkiej nr 946, nakładanie się na nią ruchu z DW 945 oraz problemy na rondzie przy ulicy Wesołej.

Skala obciążenia tego układu jest duża. Z informacji przekazanych wcześniej przez Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach wynika, że przez rondo im. Tadeusza Janicha przejeżdża ponad 32 tys. pojazdów na dobę. ZDW zwracał przy tym uwagę, że sama przebudowa jednego skrzyżowania może nie wystarczyć do odczuwalnej poprawy warunków ruchu.

W najnowszym piśmie GDDKiA wskazuje również na ograniczoną liczbę przepraw przez Sołę. Powoduje ona koncentrację ruchu w kilku punktach miasta. W tym samym obszarze spotykają się samochody poruszające się lokalnie, ruch regionalny oraz pojazdy zjeżdżające z drogi ekspresowej.

Istotne znaczenie mają DW 945 i DW 946. Pierwsza z tych tras prowadzi w kierunku Jeleśni, Korbielowa i granicy ze Słowacją, druga między innymi w stronę Suchej Beskidzkiej. W rezultacie duże potoki ruchu zbiegają się w istniejącym układzie drogowym Żywca.

GDDKiA odnosi się też do postulatu przebudowy łącznic węzła lub wydłużenia pasów wyłączania z S1. Dyrekcja nie wyklucza takich działań w ogóle, ale podkreśla, że musiałyby zostać poprzedzone analizami wykazującymi ich zasadność.

Jeżeli rzeczywistym ograniczeniem jest skrzyżowanie położone dalej, samo wydłużenie łącznicy nie zwiększy jego przepustowości. W praktyce zwiększyłoby przede wszystkim przestrzeń, na której mogłyby oczekiwać samochody, ale nie usunęłoby miejsca powstawania zatoru. Z tego względu GDDKiA obecnie nie widzi uzasadnienia dla analizowania przepustowości i geometrii samych zjazdów z węzła.

Dyrekcja zaznacza przy tym, że nie bagatelizuje okresowego cofania się kolejki w kierunku jezdni drogi ekspresowej. Nie uznaje jednak tego zjawiska za wystarczającą podstawę do stwierdzenia, że przyczyną jest konstrukcja węzła.

Osobnym wątkiem jest wpływ korków na jakość powietrza. GDDKiA przyznaje, że zatory oraz praca silników stojących lub wolno poruszających się samochodów mogą zwiększać lokalną emisję komunikacyjną. Nie znajduje jednak podstaw do przypisania wskazywanego poziomu zanieczyszczenia powietrza wadliwej konstrukcji węzła S1. Zwraca uwagę, że na terenie Żywca występują również inne źródła emisji – związane zarówno z transportem, zabudową mieszkaniową, jak i działalnością przemysłową.

Najważniejszy fragment stanowiska GDDKiA dotyczy jednak rozwiązania problemu w szerszej skali.

Według Dyrekcji poprawy sytuacji należy poszukiwać przede wszystkim poprzez rozproszenie ruchu, który obecnie koncentruje się na kilku drogach i przeprawach przez Sołę, oraz stworzenie alternatywnego połączenia.

GDDKiA wskazuje w tym kontekście budowę południowej obwodnicy Żywca wraz z nowym powiązaniem komunikacyjnym w kierunku Korbielowa. Taka trasa miałaby stworzyć alternatywę dla ruchu przechodzącego obecnie przez najbardziej obciążony układ drogowy miasta.

W końcowej części pisma Dyrekcja stwierdza, że realizacja tej obwodnicy przyczyniłaby się do rozwiązania problemu kumulowania ruchu na rondzie oraz pozostałych drogach Żywca.

Jednocześnie GDDKiA zaznacza, że przygotowanie takiego przedsięwzięcia pozostaje przede wszystkim zadaniem właściwych jednostek samorządowych i zarządcy drogi wojewódzkiej. Jeżeli nowy układ miałby zostać połączony z drogą ekspresową S1, sposób takiego wpięcia wymagałby formalnych uzgodnień z GDDKiA.

Dyrekcja deklaruje przy tym gotowość do współpracy z Zarządem Dróg Wojewódzkich w Katowicach, władzami Żywca oraz pozostałymi samorządami w zakresie rozwiązań dotyczących połączenia zarządzanych przez nie dróg z S1.

Ministerstwo wskazuje powiat i możliwe źródła pieniędzy. Co z S1 i Leśnianką?

Stanowisko GDDKiA uzupełnia odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury na pismo Mariana Kastelika i Jacka Seweryna z 6 sierpnia 2026 roku. Resort szerzej odnosi się w niej do podziału odpowiedzialności za układ drogowy, przyszłości S1 oraz możliwości finansowania inwestycji samorządowych.

Ministerstwo przypomina, że wraz z GDDKiA odpowiada przede wszystkim za realizację krajowej polityki transportowej. Wśród obecnych priorytetów wymienia dokończenie sieci dróg szybkiego ruchu, wyprowadzanie nadmiernego ruchu z terenów zamieszkałych, poprawę bezpieczeństwa dróg krajowych oraz wspieranie samorządów przy zadaniach realizowanych na ich własnej sieci.

W przypadku Żywiecczyzny jedną z najważniejszych inwestycji ostatnich lat było ukończenie odcinka S1 Przybędza–Milówka, czyli obejścia Węgierskiej Górki, które zapewniło ciągłość drogi ekspresowej pomiędzy Bielskiem-Białą a Zwardoniem.

Resort pozostawia jednocześnie otwartą możliwość dalszej rozbudowy S1 w rejonie Żywca. Najpierw ma jednak nastąpić ustabilizowanie sytuacji ruchowej po uruchomieniu nowego odcinka oraz wykonanie odpowiednich analiz.

Dopiero na tej podstawie będzie można ocenić zasadność ewentualnej budowy drugiej jezdni w rejonie Żywca. Takie przedsięwzięcie mogłoby obejmować również zmiany geometrii węzłów, połączeń z drogami lokalnymi oraz inne niezbędne prace. Do czasu przeprowadzenia analiz obecny układ S1 ma pozostać bez zmian.

Istotny fragment odpowiedzi dotyczy także połączenia w kierunku ulicy Leśnianka.

Według Ministerstwa odcinek dodatkowej jezdni od węzła Żywiec Soła do ulicy Leśnianka nie został wydzielony ze względu na brak – jak określił to resort – oświadczenia woli władz Żywca wobec przekazywanych projektów porozumień dotyczących przejęcia wydzielonych odcinków dróg.

To stanowisko Ministerstwa Infrastruktury. W dokumencie nie przedstawiono wyjaśnienia władz miasta odnoszącego się do tej kwestii.

Resort zwraca również uwagę na zagadnienia związane z zagospodarowaniem terenów wokół głównego układu drogowego. Według Ministerstwa za lokalizowanie obiektów przemysłowych, które zmieniają natężenie i strukturę ruchu, oraz sposób ich skomunikowania z drogami publicznymi odpowiada samorząd prowadzący politykę przestrzenną. Lokalny układ drogowy powinien być więc rozwijany odpowiednio do dopuszczonego sposobu zagospodarowania terenu.

Ministerstwo rozgranicza także funkcję dróg krajowych i ekspresowych od zadań lokalnej sieci. S1 ma przede wszystkim zapewniać sprawne połączenia o znaczeniu krajowym i międzynarodowym. Poprawa komunikacji wewnątrz miasta i powiatu, dostępności terenów czy obsługi lokalnych obiektów powinna być realizowana również za pomocą dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych.

W tym kontekście resort odnosi się do południowej obwodnicy Żywca.

Z informacji posiadanych przez Ministerstwo wynika, że strona samorządowa prowadzi działania zmierzające do utworzenia tej trasy jako drogi powiatowej. W takim wariancie jej przygotowanie i realizacja należałyby co do zasady do Powiatu Żywieckiego jako przyszłego zarządcy drogi.

Nie oznacza to jednak, że całe przedsięwzięcie musiałoby zostać sfinansowane wyłącznie z budżetu powiatu. Ministerstwo wskazuje kilka mechanizmów, z których samorządy mogą pozyskiwać pieniądze na inwestycje drogowe.

Jednym z nich jest Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg. Finansowane mogą być z niego zadania dotyczące dróg gminnych i powiatowych, również realizowane przez kilka lat. Maksymalna wartość dofinansowania pojedynczego zadania wynosi 30 mln zł.

Wojewoda Śląski ogłosił 29 lipca 2026 roku nabór dotyczący zadań przewidzianych do realizacji w 2027 roku. Termin składania wniosków upłynął 28 sierpnia.

Drugim instrumentem wymienionym przez resort jest rezerwa subwencji w budżecie państwa, z której możliwe jest finansowanie między innymi zadań na drogach powiatowych i wojewódzkich. Nabór dotyczący 2026 roku został już zakończony, natomiast kolejne wsparcie przewidywane jest w 2027 roku.

Z danych Ministerstwa wynika, że w latach 2024–2026 samorządy z terenu powiatu żywieckiego otrzymały z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg łącznie 14,5 mln zł. Środki pozwoliły między innymi na poprawę połączeń pomiędzy drogami gminnymi i powiatowymi na terenie gminy Węgierska Górka.

Resort zwraca jednocześnie uwagę, że Powiat Żywiecki w latach 2024 i 2025 nie ubiegał się o środki z rezerwy subwencji, choć mógł z tego mechanizmu skorzystać.

W 2026 roku powiat złożył już taki wniosek. Dotyczył on rozbudowy drogi powiatowej nr 1479 S Jeleśnia–Gajka–Sopotnia Mała na odcinku od km 2+305 do km 2+391 wraz z przebudową obiektu mostowego na potoku Sopotnia Wielka. Na realizację zadania przyznano 2 519 733 zł.

Oba stanowiska wyraźnie precyzują kierunek, w którym – zdaniem Ministerstwa i GDDKiA – powinny zmierzać dalsze działania. GDDKiA nie uznaje samego węzła Żywiec-Soła za główne źródło zatorów i wskazuje na konieczność rozproszenia ruchu w całym układzie miasta. Jako rozwiązanie o istotnym znaczeniu wymienia południową obwodnicę z nowym połączeniem w kierunku Korbielowa. Ministerstwo wskazuje natomiast, że planowana trasa ma być drogą powiatową i przedstawia mechanizmy, z których samorząd może próbować pozyskać środki na jej przygotowanie i realizację.

Na obecnym etapie nie ma jednak informacji, by południowa obwodnica posiadała już ustalony wariant przebiegu, kompletną dokumentację, decyzje niezbędne do realizacji, zabezpieczone finansowanie czy harmonogram budowy. Najnowsze stanowiska instytucji określają więc przede wszystkim kierunek rozwiązania problemu i podział kompetencji, ale nie oznaczają jeszcze rozpoczęcia przygotowań do budowy drogi.