Temat kolejowych połączeń pomiędzy Polską i Słowacją przez Zwardoń ponownie nabiera znaczenia. Po słowackiej stronie odbyły się rozmowy dotyczące zarówno zwiększenia liczby pociągów regionalnych przekraczających granicę, jak i możliwości uruchomienia tą trasą międzynarodowych połączeń dalekobieżnych. To szczególnie interesujące w kontekście stanowiska przekazywanego jeszcze kilka miesięcy temu przez polskie Ministerstwo Infrastruktury.
Słowacy rozmawiają o większej liczbie pociągów przez Zwardoń
1 października odbyło się spotkanie dotyczące przyszłości połączenia kolejowego prowadzącego przez Skalité, Skalité-Serafínov i Zwardoń. W rozmowach uczestniczył Jozef Cech – starosta słowackiej gminy Skalité i poseł do Rady Narodowej Republiki Słowackiej.
Funkcje pełnione przez Cecha potwierdzają oficjalne źródła. Na stronie gminy Skalité figuruje on jako jej starosta, natomiast oficjalny serwis słowackiego parlamentu potwierdza jego mandat poselski.
Według informacji przekazanych przez Kolejowe Beskidy, w spotkaniu uczestniczyli także przedstawiciele Železnice Slovenskej republiky (ŽSR), słowackiego Ministerstwa Transportu oraz państwowego przewoźnika Železničná spoločnosť Slovensko (ZSSK).
Jednym z głównych tematów była możliwość uruchomienia międzynarodowych pociągów dalekobieżnych prowadzących przez Zwardoń do Polski. Równocześnie analizowane ma być zwiększenie liczby pociągów pasażerskich kursujących ze słowackiej strony przez Skalité-Serafínov do Zwardonia.
Według informacji przekazanych po rozmowach omawiano już konkretne możliwości oraz dalsze działania potrzebne do rozwoju tej trasy. Na obecnym etapie nie oznacza to jednak, że zapadła decyzja o uruchomieniu nowych pociągów. Nie przedstawiono również konkretnego terminu rozpoczęcia nowych połączeń.
Istotne jest natomiast to, że mowa o lepszym wykorzystaniu istniejącej infrastruktury, a nie budowie nowego połączenia przez granicę.
Oficjalne dokumenty ŽSR potwierdzają funkcjonowanie linii 114 B Čadca – Skalité – Zwardoń. W aktualnych tabelach parametrów infrastruktury słowackiego zarządcy widnieje ona jako czynna trasa prowadząca do granicy z Polską.
Połączenie jest również wykorzystywane w ruchu pasażerskim. Oficjalne karty rozkładowe ŽSR wskazują pociągi ZSSK kursujące pomiędzy Skalité a Zwardoniem. Przykładowo pociąg osobowy Os 4426 kursuje ze Skalité przez Skalité-Serafínov do Zwardonia i według dokumentacji obowiązującej do 12 grudnia 2026 roku jeździ codziennie.
Rozmowy dotyczą więc przede wszystkim zwiększenia wykorzystania istniejącego transgranicznego połączenia.
Dla mieszkańców Skalité i regionu Kysuce, a po polskiej stronie Zwardonia i Żywiecczyzny, rozszerzenie oferty mogłoby oznaczać większą dostępność transportu kolejowego pomiędzy oboma państwami. Kolejowe Beskidy zwracają również uwagę na potencjalne znaczenie połączenia dla ruchu turystycznego w polskiej i słowackiej części Beskidów.
Sama trasa ma długą historię. Oficjalne materiały ŽSR wskazują, że połączenie kolejowe pomiędzy Skalité i Zwardoniem zostało ponownie uruchomione na początku lat 90. Pierwszy pociąg przejechał odtworzonym odcinkiem do Zwardonia 25 października 1991 roku, a regularny ruch rozpoczął się wiosną 1992 roku.
Jeszcze kilka miesięcy temu Słowacja nie była zainteresowana. Kolejne rozmowy mają odbyć się w Katowicach
Najnowsze informacje są szczególnie interesujące, gdy zestawi się je z oficjalnymi dokumentami polskiego Ministerstwa Infrastruktury z pierwszej połowy 2026 roku.
27 lutego poseł Małgorzata Pępek skierowała do ministra infrastruktury interpelację nr 15671 dotyczącą uruchomienia transgranicznego połączenia kolejowego do Bratysławy przez Zwardoń.
Wskazywała w niej m.in. na znaczenie kolejowego przejścia granicznego, możliwości poprawy komunikacji mieszkańców Żywiecczyzny oraz potencjał turystyczny bezpośredniego połączenia ze Słowacją. Pytała także o rozmowy prowadzone ze słowackimi instytucjami i bariery utrudniające uruchomienie takiej relacji. Dokument znajduje się w oficjalnym Systemie Informacyjnym Sejmu.
Kolejna interpelacja Małgorzaty Pępek wpłynęła do Sejmu 25 maja. Tym razem dotyczyła możliwości uruchomienia bezpośredniego połączenia Warszawa – Katowice – Zwardoń – Žilina – Budapeszt oraz szerzej rozwoju kolejowej współpracy Polski, Słowacji i Węgier.
Odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury była jednak sceptyczna wobec prowadzenia dalekobieżnych pociągów przez Zwardoń.
W oficjalnej odpowiedzi na interpelację nr 17395 resort wskazał m.in. na górski charakter trasy, niższe prędkości maksymalne, jednotorowy charakter linii oraz znaczący ruch pociągów regionalnych. Ministerstwo informowało również, że w dotychczasowych kontaktach strona słowacka nie wyraziła zainteresowania organizacją przewozów międzynarodowych przez Zwardoń, preferując połączenie prowadzące przez Czechy – przez Mosty u Jablunkova, Czeski Cieszyn i Karwinę. Oficjalny rejestr Sejmu potwierdza, że odpowiedzi udzielił podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Piotr Malepszak 19 czerwca 2026 roku.
Temat powrócił latem.
13 lipca Małgorzata Pępek złożyła interpelację nr 18585 dotyczącą pomijania linii Żywiec – Zwardoń w planach rozwoju dalekobieżnych połączeń kolejowych. Odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury wpłynęła do Sejmu 17 sierpnia.
Resort ponownie wskazywał wówczas, że strona słowacka nie była zainteresowana wykorzystaniem trasy przez Zwardoń i Skalité. Z rozmów prowadzonych przez polskie Ministerstwo Infrastruktury ze słowackim Ministerstwem Transportu wynikało również, że odcinek Čadca – Skalité nie został ujęty w obowiązującym słowackim planie transportowym, będącym podstawą organizowania dotowanych przewozów dalekobieżnych i międzynarodowych.
Jeszcze w sierpniu temat połączeń przez Zwardoń trafił również do posłanki Pauliny Matysiak. Jak wynika z oficjalnego zapytania nr 3838 w Systemie Informacyjnym Sejmu, zwrócili się do niej przedstawiciele redakcji Kolejowe Beskidy, apelując o interwencję w sprawie przyszłości połączeń dalekobieżnych i międzynarodowych. W piśmie podnoszono m.in. kwestię braku konkretnych planów mimo prowadzonych i zakończonych inwestycji na liniach kolejowych nr 97 i 139.
Oznacza to, że jeszcze kilka tygodni przed najnowszym spotkaniem stanowisko przedstawiane w oficjalnych polskich dokumentach było odmienne od kierunku obecnych rozmów po stronie słowackiej.
Październikowe rozmowy z udziałem przedstawicieli ŽSR, ZSSK oraz słowackiego Ministerstwa Transportu mogą więc być istotnym sygnałem zmiany podejścia do tej trasy. Nie można jednak na obecnym etapie przesądzać, że doprowadzą do uruchomienia połączeń dalekobieżnych.
Kolejne rozmowy mają odbyć się 25 i 26 października w Katowicach. Jak informują Kolejowe Beskidy, słowaccy przedstawiciele mają wówczas spotkać się z polską stroną i kontynuować ustalenia dotyczące rozwoju przewozów przez Zwardoń.
Kolejowe Beskidy od miesięcy postulują rozwój regularnej kolei transgranicznej przez Zwardoń, wskazując, że oferta powinna wykraczać poza pojedyncze połączenia i umożliwiać realne podróżowanie pomiędzy Żywiecczyzną, regionem Kysuce i dalszymi częściami Polski oraz Słowacji.
Na tym etapie kluczowe będą rezultaty październikowych rozmów w Katowicach oraz to, czy obecne deklaracje po słowackiej stronie przełożą się na formalne uzgodnienia dotyczące rozkładu jazdy, finansowania i organizacji nowych połączeń.











