Dwa beskidzkie jeziora, które trzeba zobaczyć. Żywieckie i Międzybrodzkie pokazują zupełnie inne oblicze gór

Jezioro Żywieckie i Jezioro Międzybrodzkie tworzą jeden z najbardziej charakterystycznych krajobrazów tej części Beskidów. Z jednej strony szeroka tafla wody otwierająca się tuż za Żywcem, z drugiej znacznie węższy zbiornik zamknięty pomiędzy zboczami Beskidu Małego i dominującą nad okolicą Górą Żar. Dzisiaj trudno wyobrazić sobie Żywiecczyznę bez tych jezior, choć oba są dziełem człowieka i powstały w zupełnie innych momentach XX wieku. Łączy je Soła, Kaskada Soły oraz historia wielkich inwestycji hydrotechnicznych, które z czasem stały się również jednym z turystycznych symboli regionu.

Dwa jeziora, jedna Soła. Tak powstał charakterystyczny krajobraz tej części Beskidów

Jeziora Żywieckie i Międzybrodzkie nie są dwoma przypadkowymi zbiornikami położonymi blisko siebie. Stanowią kolejne elementy Kaskady Soły – systemu utworzonego przez zapory na jednej z najważniejszych beskidzkich rzek. Najwyżej znajduje się Zbiornik Tresna, powszechnie znany jako Jezioro Żywieckie. Niżej leży Zbiornik Porąbka, czyli Jezioro Międzybrodzkie, a kolejnym elementem kaskady jest Jezioro Czanieckie. Na stosunkowo krótkim odcinku doliny Soły powstał w ten sposób układ trzech sztucznych jezior, który całkowicie zmienił wygląd tej części regionu.

Najbardziej interesujący jest kontrast pomiędzy dwoma większymi akwenami. Jezioro Żywieckie otwiera krajobraz – jego szeroka powierzchnia mocno zaznacza się w Kotlinie Żywieckiej i stanowi wyraźne tło dla otaczających ją pasm górskich. Jezioro Międzybrodzkie sprawia natomiast wrażenie bardziej wciśniętego pomiędzy góry. Ma około pięciu kilometrów długości i powierzchnię około 3,8 km², a jego brzegi wyraźnie podporządkowane są rzeźbie Beskidu Małego. Ta różnica sprawia, że choć oba jeziora dzieli niewielka odległość, każde ma zupełnie inny charakter.

Jezioro Żywieckie
Jezioro Żywieckie. fot. Dawid Zawiła

Jezioro Żywieckie otworzyło Żywiec na wodę, ale jego historia ma także drugie oblicze

Jezioro Żywieckie jest największym zbiornikiem Kaskady Soły. Powstało w związku z budową ziemnej zapory w Tresnej, prowadzonej w latach 1960–1966. Sztuczny akwen o powierzchni około 10,6 km² stał się od tego momentu jednym z najważniejszych elementów krajobrazu północnej części Żywca i okolicznych miejscowości. Z jednej strony była to inwestycja związana z gospodarką wodną, ochroną przeciwpowodziową i energetyką, z drugiej – ogromna zmiana przestrzenna, która z czasem otworzyła tę część Żywiecczyzny na wypoczynek i turystykę nad wodą.

Dzisiejsza tafla jeziora przykrywa jednak fragment historii regionu. Podczas tworzenia zbiornika wodą zajęte zostały tereny należące wcześniej do Starego Żywca, Zadziele oraz części Tresnej i Zarzecza. Szczególne znaczenie ma Stary Żywiec – teren związany z najstarszym etapem dziejów miasta. Pierwsza żywiecka osada miejska znajdowała się właśnie w tym rejonie, zanim w XV wieku centrum życia przeniosło się w okolice obecnego rynku, u zbiegu Soły i Koszarawy. Dlatego Jezioro Żywieckie nie jest jedynie rekreacyjnym zbiornikiem. Pod jego powierzchnią znajduje się część dawnego krajobrazu kulturowego Żywca.

Ta przeszłość tworzy interesujący kontrast ze współczesnym obrazem jeziora. Żaglówki, niewielkie przystanie i rozległa powierzchnia wody są dziś częścią turystycznej tożsamości Żywiecczyzny. Z wielu miejsc w otoczeniu zbiornika woda niemal stapia się z górskim horyzontem. Szczególnie szeroko otwiera się perspektywa w kierunku Beskidu Żywieckiego, dzięki czemu jezioro nie wygląda jak typowy zbiornik retencyjny. Infrastruktura techniczna pozostaje ważną częścią jego funkcjonowania, ale w krajobrazie pierwszoplanową rolę przejęły góry i woda.

Jezioro Żywieckie
Jezioro Żywieckie. fot. Kamil Łapie Chwile

Jezioro Międzybrodzkie wygląda zupełnie inaczej. Tutaj woda została zamknięta między górami

Kilka kilometrów dalej krajobraz wyraźnie się zmienia. Jezioro Międzybrodzkie jest mniejsze i znacznie węższe. Dolina staje się ciaśniejsza, zbocza Beskidu Małego podchodzą bliżej wody, a zabudowa Międzybrodzia Bialskiego i Międzybrodzia Żywieckiego układa się pomiędzy linią brzegową a górskimi stokami. To właśnie ta bliskość gór sprawia, że zbiornik ma zupełnie inną atmosferę od otwartego Jeziora Żywieckiego.

Jego historia sięga okresu międzywojennego. Budowa zapory Porąbka była jednym z największych polskich przedsięwzięć hydrotechnicznych tamtej epoki. Prace prowadzono przez wiele lat, a uroczyste poświęcenie zapory odbyło się 13 grudnia 1936 roku. Inwestycję finalizowano na przełomie 1936 i 1937 roku, a utworzony zbiornik stał się dzisiejszym Jeziorem Międzybrodzkim. Zachowane materiały archiwalne dokumentują zarówno kolejne etapy budowy, jak i gotową zaporę, pokazując skalę przedsięwzięcia, które niemal sto lat później nadal kształtuje krajobraz doliny Soły.

Z czasem techniczny charakter miejsca coraz mocniej połączył się z turystyką. Na wodzie pojawiło się żeglarstwo i inne formy rekreacji, a jezioro stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów Międzybrodzia. Jego wydłużony kształt sprawia, że zamiast szerokiej wodnej przestrzeni dominuje tutaj widok kolejnych górskich zboczy schodzących ku tafli. W wielu miejscach drugi brzeg znajduje się stosunkowo blisko, przez co krajobraz jest bardziej kameralny i mocniej związany z otaczającymi górami.

Jezioro Międzybrodzkie
Jezioro Międzybrodzkie. fot. Krzysztof Haase

Góra Żar spina oba jeziora w jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków Beskidów

Trudno opowiadać o Jeziorze Międzybrodzkim bez Góry Żar. Wznoszący się na 761 m n.p.m. szczyt jest jednym z najłatwiej rozpoznawalnych punktów Beskidu Małego, a jego charakterystyczną sylwetkę podkreśla zbiornik wodny znajdujący się na górze. Z wysokości Żaru krajobraz obu jezior zaczyna tworzyć jedną całość. Widać stąd nie tylko Jezioro Międzybrodzkie, ale również Jezioro Żywieckie i dalsze partie beskidzkich pasm.

Góra Żar dodaje temu miejscu jeszcze jeden wymiar – energetyczny. Jezioro Międzybrodzkie jest dolnym zbiornikiem Elektrowni Szczytowo-Pompowej Porąbka-Żar, działającej od 1979 roku. Górny zbiornik znajduje się na szczycie Żaru, natomiast znaczna część instalacji elektrowni została ukryta wewnątrz góry. W ten sposób krajobraz, który dla turysty jest przede wszystkim połączeniem jeziora i gór, pozostaje jednocześnie elementem dużego systemu energetycznego.

Żar ma również silne związki z lotnictwem. Szybowce i paralotnie stały się stałym elementem pejzażu nad Międzybrodziem, podobnie jak kolej terenowa prowadząca na szczyt. Widok kolorowych skrzydeł pojawiających się nad taflą wody sprawia, że okolice Jeziora Międzybrodzkiego są łatwo rozpoznawalne nawet na fotografiach wykonanych z dużej odległości. Niewiele miejsc w Beskidach łączy na tak niewielkim obszarze duży zbiornik wodny, górski szczyt, historię lotnictwa i potężną instalację hydroenergetyczną.

Góra Żar
Góra Żar. fot. Krzysztof Haase

Jezioro Żywieckie i Międzybrodzkie pokazują Beskidy z zupełnie innej strony

Największą siłą obu jezior jest to, że nie konkurują ze sobą. Jezioro Żywieckie daje poczucie dużej przestrzeni. Jego tafla otwiera się u podnóża gór, a po przeciwnej stronie horyzont zamykają beskidzkie grzbiety. Międzybrodzkie jest bardziej zwarte, mocniej podporządkowane stromym zboczom i sylwetce Żaru. Razem pokazują, jak różnorodny krajobraz potrafi stworzyć jedna rzeka na odcinku zaledwie kilkunastu kilometrów.

To również miejsca, w których historia regionu pozostaje wyjątkowo czytelna. Jezioro Żywieckie przypomina o wielkiej przebudowie doliny Soły w latach 60. XX wieku i o terenach Starego Żywca, które znalazły się pod wodą. Międzybrodzkie prowadzi jeszcze dalej w przeszłość, do ambitnych inwestycji hydrotechnicznych II Rzeczypospolitej. Nad nimi wznosi się Żar ze współczesną infrastrukturą energetyczną, kolejką i lotniczą tradycją. Wszystkie te elementy sprawiają, że oba zbiorniki są czymś więcej niż miejscami wypoczynku nad wodą. Są częścią historii Żywiecczyzny i Beskidu Małego, a jednocześnie jednym z najbardziej charakterystycznych pejzaży południowej części województwa śląskiego.

Jezioro Żywieckie i Międzybrodzkie najlepiej pokazują też, dlaczego ta część Beskidów wyróżnia się na tle wielu innych górskich regionów. Tutaj woda nie jest jedynie dodatkiem do krajobrazu. Przecina góry, odbija ich zbocza, otacza miejscowości i pozostaje obecna zarówno w historii, energetyce, jak i współczesnym wizerunku turystycznym regionu. To dwa sztuczne jeziora, które przez dziesięciolecia tak mocno wrosły w otoczenie, że dzisiaj trudno wyobrazić sobie bez nich panoramę Żywca, Tresnej czy Międzybrodzia.

Jezioro Międzybrodzkie
Jezioro Międzybrodzkie fot. Krzysztof Haase
- Reklama -

Szukaj w beskidinfo

Sprawdź Także