TRASA: Oscadnica – Kikula – Magura – Wielka Racza – Oscadnica
DŁUGOŚĆ TRASY: 18.1km
SUMA WZNIESIEŃ: 974m
CZAS WYPRAWY: 6:10
Jeśli szukasz pomysłu na całodzienną, konkretną wędrówkę po słowackiej stronie granicy, pętla z Oščadnicy na Wielką Raczę potrafi dać dokładnie to, co w górach można lubić najbardziej: wyraźny cel, sensowną logikę przejścia i satysfakcję z domkniętej trasy. To propozycja „na nogi” – długa, ale czytelna: wychodzisz z doliny, trzymasz się grzbietów, zahaczasz o schronisko i wracasz do punktu startu inną nitką, bez konieczności kombinowania z dojazdami.
Start jest w Oščadnicy, Lalík, a finał… również tam, bo to pełna pętla o długości ok. 18 km. Na całość warto przyjąć około 6 godzin 15 minut marszu – bez rozbijania na etapy i bez nerwowego patrzenia na zegarek, raczej w rytmie spokojnego, całodniowego wyjścia. Po drodze wyraźnie pojawiają się miejsca, które porządkują wędrówkę: Kikula, Magura, potem Schronisko PTTK na Wielkiej Raczy, sam szczyt Wielka Racza (granica) i w drugiej części Chaty na Rači oraz Chaty na Rači, rázc., skąd wraca się do Lalíka.
Główny cel jest jasny: Wielka Racza (Veľká Rača, 1236 m) – najwyższy szczyt Kysuckich Beskidów, a przy tym miejsce, gdzie przez wierzchołek przechodzi granica państwowa. W praktyce daje to przyjemne poczucie wędrówki „na styku”: po drodze poruszasz się po słowackiej sieci szlaków, a tuż przy kulminacji wchodzisz w przestrzeń, która od dekad jest naturalnym węzłem przejść między Kysucami a Beskidem Żywieckim.
Dla wielu osób magnesem będzie też Schronisko PTTK na Wielkiej Raczy – działające schronisko górskie, położone tuż pod szczytem i obsługujące ruch turystyczny na tym odcinku grzbietu. To jedno z tych miejsc, do których naprawdę „idzie się w konkretnym celu”, bo schronisko jest stałym punktem na mapie przejść przez Worek Raczański. Gospodarzami schroniska są Daniel i Agnieszka Hudziak.
Komu polecić ten wariant? Przede wszystkim turystom, którzy dobrze czują się w całodziennych wyjściach: dystans i czas przejścia sugerują, że to propozycja raczej dla średniozaawansowanych i ambitnych weekendowych piechurów, niż dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z górami albo planują krótką trasę „po pracy”.
Warto też mieć z tyłu głowy, że poruszasz się w rejonie cennym przyrodniczo. Po słowackiej stronie szczyt jest najwyższym punktem Chránenej krajinnej oblasti Kysuce (obszar chronionego krajobrazu utworzony w 1984 r.), a w masywie wskazuje się również národnú prírodnú rezerváciu Veľká Rača. Z kolei po polskiej stronie Wielka Racza jest ważną kulminacją „Worka Raczańskiego” w Żywieckim Parku Krajobrazowym.
Na koniec ciekawostka, która pasuje do miejsca na granicy: sama nazwa Racza doczekała się kilku wyjaśnień. W źródłach pojawiają się wzmianki o dawnych zapisach (np. „Rayca”) i hipoteza wiążąca ją z pobliską Rajczą – co dobrze koresponduje z tym, że okolica od wieków była pograniczem i przestrzenią „wspólną” dla dwóch stron grzbietu.

