Szlak na Krawców Wierch z Glinki

Mapa i profil wysokości
Warunki na szlaku
Orientacyjna ocena warunków na podstawie prognozy dla najwyższego punktu. Pogoda nie potwierdza stanu całej nawierzchni, śniegu ani oblodzenia. Sprawdź komunikaty IMGW i lokalne ostrzeżenia przed wyjściem.
Jak przebiega szlak?
Żółty szlak z Glinki na Krawców Wierch wyraźnie zmienia charakter wraz ze zdobywaną wysokością. Zaczyna się między zabudowaniami i od pierwszych minut prowadzi konkretnie pod górę, później uspokaja się w lesie, a jego najciekawsza część czeka pod samym celem, gdzie drzewa ustępują miejsca rozległej Hali Krawcula. Sam Krawców Wierch jest zalesiony, dlatego to właśnie otwarta hala i prowadzące do niej fragmenty trasy odpowiadają za większość widoków podczas tej wycieczki.
Żółte znaki rozpoczynają prowadzenie w górę z rejonu szkoły i kaplicy w Glince. Początek może zaskoczyć, bo zamiast spokojnego wejścia w las od razu pojawia się wyraźne podejście między domami. Droga jest tutaj częściowo asfaltowa, a częściowo ułożona z betonowych płyt. To najbardziej zdecydowany fragment podejścia i jednocześnie najmniej „leśna” część całej trasy.
Wyżej zabudowa stopniowo się przerzedza. Szlak prowadzi przez okolice przysiółków Kulówka i Kubiesówka, a następnie w stronę Długiego Gronia. W rejonie Kubiesówki charakterystycznym punktem jest maszt telekomunikacyjny, choć sam znakowany szlak prowadzi stokami wzniesienia, a nie dokładnie przez jego kulminację. Za ostatnimi zabudowaniami twarda nawierzchnia ustępuje leśnej drodze i od tego miejsca wycieczka nabiera już zdecydowanie bardziej górskiego charakteru.
W okolicach Kubiesówki i Długiego Gronia pojawiają się także pierwsze wyraźniejsze otwarcia widokowe. Między drzewami i z bardziej odsłoniętych fragmentów można dostrzec m.in. Muńcuł oraz szczyty po słowackiej stronie, w tym Małą Fatrę. Nie jest to jeszcze jedna szeroka panorama – widoki odsłaniają się raczej etapami, wraz z kolejnymi prześwitami na grzbiecie.
Po początkowym mocniejszym podejściu nachylenie staje się spokojniejsze. Szlak nadal systematycznie prowadzi w górę, ale dłuższe leśne fragmenty pozwalają złapać równy rytm. To właśnie tutaj trasa najbardziej różni się od pierwszego odcinka w Glince – znika zabudowa, podłoże staje się naturalne, a droga prowadzi już przez las w kierunku podszczytowych polan.
Największa zmiana krajobrazu następuje przy dojściu na Halę Krawcula. Po dłuższym leśnym odcinku przestrzeń nagle się otwiera, a na hali pojawia się Bacówka PTTK na Krawcowym Wierchu. Schronisko jest naturalnym punktem na trasie, ale najciekawsze widokowo miejsce znajduje się nieco wyżej, w górnej części hali.
To właśnie stąd otwiera się najszersza panorama podczas całej wycieczki. W kierunku zachodnim i południowo-zachodnim dobrze widoczne są m.in. Mała Fatra, Rycerzowa i Wielka Racza, a dalej panorama sięga także grzbietu Beskidu Śląskiego z Baranią Górą i Skrzycznem. Hala jest szeroka i otwarta, dlatego widok zmienia się wraz z przechodzeniem w jej wyższe partie.
Na bacówce trasa jeszcze się nie kończy. Żółty szlak prowadzi dalej przez górną część Hali Krawcula, po czym ponownie wchodzi w las i dociera na Krawców Wierch. Sam wierzchołek jest zalesiony i nie oferuje panoramy porównywalnej z halą poniżej. To spokojny finał wycieczki – widokowo zdecydowanie mocniejszy jest fragment znajdujący się tuż pod szczytem.
Powrót do Glinki prowadzi dokładnie tym samym żółtym szlakiem. Nie ma potrzeby ponownie rozpisywać kolejnych punktów – najpierw wraca się przez Halę Krawcula, później dłuższym leśnym fragmentem, a końcówka ponownie sprowadza między zabudowania Glinki po stromszej, utwardzonej drodze.
Oceń tę trasę
Zostaw gwiazdki lub krótką opinię. Pomożesz innym, którzy szukają szlaku i zastanawiają się, którą trasę wybrać.
Bądź pierwszą osobą, która ją oceni.





