- Reklama -spot_img

Ratownicy z Bielska mają nową broń w walce o czas. Motoambulans już działa

Od 1 maja ratownicy Bielskiego Pogotowia Ratunkowego rozpoczęli dyżury na nowym motoambulansie, który ma przyspieszyć docieranie do pacjentów w sezonie turystycznym i tam, gdzie tradycyjna karetka ma utrudniony dojazd. Nowy pojazd ma już za sobą pierwszy wyjazd, a jego zadaniem będzie wsparcie całego systemu ratownictwa w sytuacjach, gdy decydujący okazuje się czas i mobilność.

Motoambulans Bielskiego Pogotowia Ratunkowego już wyjechał do pierwszej akcji

Od czwartku, 1 maja, motoambulanse oficjalnie stały się częścią systemu ratownictwa medycznego. W Bielsku-Białej nowy pojazd rozpoczął już służbę, a ratownicy Bielskiego Pogotowia Ratunkowego pełnią na nim pierwsze 12-godzinne dyżury. Do pracy na motoambulansie wyznaczono sześciu ratowników.

Nowy sprzęt ma szczególne znaczenie w okresie wzmożonego ruchu turystycznego, kiedy liczy się nie tylko skuteczność działań, ale przede wszystkim szybkie dotarcie do osoby potrzebującej pomocy. Motoambulans został przygotowany właśnie z myślą o sytuacjach, w których dojazd klasycznej karetki może być utrudniony przez korki, teren leśny albo miejsca o ograniczonej dostępności.

Podczas czwartkowego briefingu wojewoda śląski Marek Wójcik podkreślał, że tego typu pojazdy mają stanowić istotne wsparcie dla ratownictwa medycznego w Bielsku-Białej, Katowicach i Sosnowcu. Jak zaznaczono, motoambulanse nie zastępują karetek, ale uzupełniają system, w którym działa obecnie 175 zespołów ambulansowych. Celem zmian jest skrócenie czasu dojazdu do pacjentów znajdujących się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.

W czasie spotkania omówiono także wpływ nowych przepisów na organizację pracy pogotowia. W briefingu uczestniczyli również dyrektorzy stacji ratownictwa medycznego: Wojciech Waligóra z Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, Łukasz Pach z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach oraz Klaudiusz Nadolny z Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu.

Motoambulans wykorzystywany przez bielskich ratowników to pojazd w żółtych barwach, wyposażony w sygnały świetlne i dźwiękowe. Na jego pokładzie znajduje się specjalistyczny sprzęt medyczny, który pozwala rozpocząć działania ratunkowe jeszcze przed dotarciem pełnego zespołu. Ratownik ma do dyspozycji między innymi defibrylator, respirator, zestaw do tlenoterapii, sprzęt do wkłuć, opatrunki oraz ssak. To kilkadziesiąt kilogramów wyposażenia niezbędnego podczas interwencji.

Jeszcze tego samego dnia po południu Bielskie Pogotowie Ratunkowe poinformowało, że motoambulans ma już za sobą pierwszy wyjazd. Była to interwencja w wymagającym terenie leśnym, gdzie pomocy potrzebował rowerzysta. Tego rodzaju zdarzenie od razu pokazało praktyczne zastosowanie nowego rozwiązania, zwłaszcza w miejscach, do których tradycyjny ambulans dociera wolniej lub z większym trudem.

Właśnie w takich sytuacjach największe znaczenie ma przewaga, jaką daje mobilność jednośladu. Ratownik może szybciej dostać się na miejsce i natychmiast rozpocząć czynności medyczne, zanim dotrze pełne wsparcie. W realiach regionu, gdzie duży ruch drogowy łączy się z obecnością terenów leśnych i tras rekreacyjnych, motoambulans ma być narzędziem, które realnie poprawi tempo udzielania pomocy.

Dla Bielskiego Pogotowia Ratunkowego to początek nowego etapu działania. Pierwszy wyjazd potwierdził, że nowy pojazd nie będzie jedynie uzupełnieniem wyposażenia, ale elementem praktycznie wykorzystywanym tam, gdzie liczy się szybka reakcja i możliwość dotarcia do pacjenta w trudnych warunkach.

źródło: Bielskie Pogotowie Ratunkowe

spot_img
- Reklama -spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności