Po przerwie kolej linowa Szyndzielnia ponownie będzie dostępna dla turystów. To ważna wiadomość dla osób planujących wiosenne wyjścia w góry, bo wraca jedna z najczęściej wybieranych atrakcji w tej części Beskidów. Wiadomo już, od kiedy ruszają przejazdy i jak kolej będzie kursować w najbliższych tygodniach.
Kolej linowa Szyndzielnia wraca do codziennego kursowania
Kolej linowa Szyndzielnia wznowi działanie w sobotę, 18 kwietnia. Po zakończonym przeglądzie technicznym przejazdy zostaną uruchomione ponownie i od tego momentu kolej ma kursować codziennie aż do 12 listopada.
Powrót codziennych kursów oznacza rozpoczęcie pełnego sezonu wiosenno-letniego. Dla turystów to sygnał, że można ponownie planować wyjazdy na Szyndzielnię bez sprawdzania, czy obiekt działa tylko w wybrane dni. Regularne funkcjonowanie kolejki ułatwi zarówno krótkie wypady, jak i dłuższe spacery po okolicy.
Do końca kwietnia kolej będzie kursować w godzinach od 9:00 do 17:30. Inaczej wyglądać mają poniedziałki, ponieważ wtedy pierwszy kurs zaplanowano od 10:00. To jedyny wyjątek w tym okresie, o którym warto pamiętać przy planowaniu wyjazdu na początku tygodnia.
Zmiana pojawi się od 1 maja. Wraz z wejściem w majowy harmonogram godziny kursowania zostaną wydłużone, a kolej będzie działać codziennie do 19:30. To oznacza więcej czasu na popołudniowe i wieczorne wyjazdy oraz większą swobodę dla osób, które chcą połączyć przejazd z krótkim spacerem lub wyjściem na trasę.
Wznowienie kursów zbiega się z początkiem wyraźnie odczuwalnej wiosny w Beskidach. To właśnie w tym okresie ruch turystyczny zaczyna rosnąć, a Szyndzielnia tradycyjnie znajduje się w gronie miejsc, które najszybciej przyciągają odwiedzających. Powrót kolejki może więc zainteresować zarówno mieszkańców regionu, jak i turystów planujących weekendowy wypad w góry.
Dla wielu osób kolej linowa Szyndzielnia jest nie tylko atrakcją samą w sobie, ale też wygodnym punktem startowym do dalszego spędzenia czasu w terenie. Po przerwie technicznej obiekt wraca do normalnego funkcjonowania, a wraz z nim wraca jedna z najbardziej rozpoznawalnych propozycji na wiosenny wyjazd w Beskidy.





