Jeden bilet na autobusy i pociągi w Bielsku-Białej? Ruszyła petycja w sprawie dużej zmiany dla pasażerów

Ruch DoBBre Miasto rozpoczął zbiórkę podpisów pod petycją dotyczącą wprowadzenia biletu aglomeracyjnego w Bielsku-Białej i okolicznych gminach. Jeden bilet miałby umożliwiać podróżowanie autobusami kilku operatorów oraz pociągami, a jednocześnie obniżyć koszty ponoszone przez osoby korzystające podczas jednej podróży z usług różnych przewoźników.

Jeden bilet miałby objąć pięciu przewoźników

Internetowa petycja została skierowana do Rady Miejskiej w Bielsku-Białej. Jej autorzy oczekują rozpoczęcia oficjalnej dyskusji nad integracją taryfową transportu publicznego w mieście i całej Aglomeracji Beskidzkiej.

Ruch DoBBre Miasto proponuje, aby radni przyjęli uchwałę intencyjną rozpoczynającą prace nad wspólnym biletem lub zobowiązali prezydenta Bielska-Białej do podjęcia działań zmierzających do jego utworzenia.

Jak podkreśla Antoni Jankowski, jeden z autorów petycji i członek DoBBrego Miasta, Bielsko-Biała nie będzie w stanie samodzielnie uruchomić takiego rozwiązania. Konieczne byłoby porozumienie miasta z pozostałymi organizatorami transportu oraz przewoźnikami działającymi na terenie regionu. Zdaniem inicjatorów to jednak Bielsko-Biała, jako największy ośrodek Aglomeracji Beskidzkiej, powinna rozpocząć rozmowy i nadać projektowi formalny bieg.

Docelowo bilet aglomeracyjny miałby obowiązywać u pięciu przewoźników. Chodzi o Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej, Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach, Komunikację Beskidzką, Koleje Śląskie oraz pociągi Polregio kursujące w wyznaczonej strefie.

W praktyce pasażer mógłby kupić jeden bilet i wykorzystać go podczas przejazdu autobusem oraz pociągiem albo w pojazdach obsługiwanych przez kilku różnych operatorów. Autorzy petycji wskazują, że podobne rozwiązanie jest już uwzględniane w dokumentach strategicznych Bielska-Białej i Aglomeracji Beskidzkiej.

Według Tymoteusza Dadoka z ruchu DoBBre Miasto najważniejszą korzyścią byłoby ograniczenie łącznych kosztów podróży dla osób, które obecnie muszą kupować osobne bilety. Integracja taryfowa mogłaby również zwiększyć liczbę dostępnych połączeń, ponieważ pasażer nie byłby uzależniony od oferty tylko jednego przewoźnika.

Mieszkaniec podbielskiej miejscowości mógłby przykładowo dojechać do miasta autobusem Komunikacji Beskidzkiej, a następnie kontynuować podróż autobusem MZK lub pociągiem bez konieczności kupowania kolejnego biletu. Wspólna taryfa miałaby ułatwić dojazdy do pracy, szkół, urzędów i placówek usługowych.

Przedstawiciele DoBBrego Miasta przekonują, że rozwój transportu publicznego powinien być oceniany przede wszystkim przez pryzmat korzyści społecznych i gospodarczych, a nie wyłącznie bezpośrednich wpływów do budżetu. Tańsze i prostsze przejazdy mogłyby zwiększyć dostępność komunikacji dla mieszkańców, a wyższa jakość usług zachęcić kolejne osoby do rezygnacji z samochodu.

Większa liczba pasażerów mogłaby jednocześnie przełożyć się na wzrost wpływów ze sprzedaży biletów, choć podstawowym celem proponowanego rozwiązania nie miałoby być osiąganie zysku przez transport publiczny.

Strefa miejska i podmiejska. Pociągi mogłyby uzupełnić komunikację autobusową

Zgodnie z propozycją przedstawioną w petycji system powinien zostać podzielony na co najmniej dwie strefy: miejską oraz podmiejską. Cena biletu byłaby wówczas uzależniona od obszaru, po którym porusza się pasażer, oraz faktycznej długości podróży.

Bilet obejmujący strefę miejską pozwalałby korzystać na terenie Bielska-Białej nie tylko z autobusów MZK, ale również z przejeżdżających przez miasto pojazdów Komunikacji Beskidzkiej i PKM Czechowice-Dziedzice. W systemie mogłyby znaleźć się także pociągi zatrzymujące się na bielskich stacjach i przystankach.

Antoni Jankowski zwraca uwagę, że wykorzystanie połączeń kolejowych i autobusów innych operatorów mogłoby w niektórych przypadkach skrócić czas przejazdu pomiędzy centrum a peryferyjnymi częściami miasta. Pasażer zyskiwałby możliwość wyboru najszybszego połączenia bez sprawdzania, czy posiadany bilet jest honorowany przez konkretnego przewoźnika.

Dodatkowym ułatwieniem byłoby ograniczenie liczby transakcji. Zamiast kupować oddzielny bilet na autobus podmiejski, komunikację miejską i pociąg, podróżny korzystałby z jednego dokumentu obowiązującego przez całą trasę.

Autorzy petycji łączą propozycję wspólnego biletu z planowanymi inwestycjami transportowymi. Jedną z nich jest odbudowa linii kolejowej nr 190 w kierunku Skoczowa. W ramach przedsięwzięcia na terenie Bielska-Białej ma powstać kilka nowych przystanków kolejowych.

Zdaniem Tymoteusza Dadoka uruchomienie nowych przystanków stworzy możliwość wykorzystania kolei regionalnej także jako uzupełniającej kolei aglomeracyjnej. Warunkiem efektywnego wykorzystania tej infrastruktury powinno być jednak ułatwienie przesiadek i powiązanie połączeń kolejowych z transportem autobusowym.

W petycji wskazano również na planowaną budowę centrum przesiadkowego. Wspólna taryfa mogłaby zwiększyć znaczenie takiego obiektu, ponieważ pasażerowie przesiadający się pomiędzy autobusami i pociągami nie musieliby ponosić dodatkowych kosztów przy każdej zmianie środka transportu.

Ruch DoBBre Miasto przedstawił podstawowe założenia projektu, ale nie narzuca władzom jednego rozwiązania organizacyjnego. Do ustalenia pozostawałyby między innymi formalne podstawy funkcjonowania biletu, sposób rozliczania wpływów pomiędzy przewoźnikami, wysokość cen oraz rodzaj nośnika, na którym bilet byłby zapisywany.

Autorzy inicjatywy wskazują kilka możliwych modeli, jednak szczegółowe rozwiązania miałyby zostać wypracowane podczas rozmów pomiędzy miastem, samorządami, organizatorami transportu i przewoźnikami.

Petycja jest dostępna pod linkiem: https://www.petycjeonline.com/petycja_w_sprawie_wprowadzenia_biletu_aglomeracyjnego_w_bielsku-biaej?

spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności