Agresja wobec ratowników medycznych może zakończyć się nie tylko interwencją policji, ale także aktem oskarżenia i wyrokiem sądu. Dwie zakończone w lipcu sprawy pokazują, że osoby znieważające, atakujące lub grożące pracownikom ochrony zdrowia są pociągane do odpowiedzialności karnej. W obu przypadkach oskarżeni zostali skazani, a sąd zobowiązał ich również do zapłaty nawiązek.
Wyroki za atak i groźby wobec ratowników medycznych
W dniach 6 i 21 lipca 2026 roku Sąd Rejonowy w Cieszynie wydał dwa wyroki skazujące wobec mężczyzn oskarżonych o przestępstwa popełnione przeciwko ratownikom medycznym podczas wykonywania przez nich obowiązków służbowych. Sprawy były prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Cieszynie.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce 12 lutego 2026 roku. Oskarżony znieważył dwóch ratowników medycznych, kierując wobec nich słowa powszechnie uznawane za obelżywe. Na tym jednak nie poprzestał. Naruszył również nietykalność cielesną jednego z ratowników, szarpiąc go i wykręcając mu ręce.
Czyn został zakwalifikowany jako znieważenie funkcjonariusza publicznego oraz naruszenie jego nietykalności cielesnej, czyli przestępstwa określone w art. 226 § 1 Kodeksu karnego i art. 222 § 1 Kodeksu karnego w związku z art. 11 § 2 Kodeksu karnego.
Prokuratura skierowała w tej sprawie akt oskarżenia. Wyrokiem z 21 lipca 2026 roku sąd wymierzył oskarżonemu karę pięciu miesięcy pozbawienia wolności. Jej wykonanie zostało warunkowo zawieszone na okres jednego roku próby. Mężczyzna ma również zapłacić nawiązkę w wysokości 1500 zł.
Druga sprawa dotyczyła zdarzenia z 5 czerwca 2026 roku. Podczas pobytu na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym przy ulicy Bielskiej 4 oskarżony groził ratownikowi medycznemu pozbawieniem życia.
Zachowanie zostało zakwalifikowane jako groźba karalna z art. 190 § 1 Kodeksu karnego. Sąd wydał wyrok 6 lipca 2026 roku, skazując mężczyznę na grzywnę w wysokości 4000 zł. Dodatkowo oskarżony został zobowiązany do zapłaty nawiązki w kwocie 1500 zł.
Personel medyczny korzysta ze szczególnej ochrony prawnej
Prokuratura podkreśla, że przemoc fizyczna, groźby oraz wulgarne zachowania wobec personelu medycznego będą spotykały się ze stanowczą reakcją organów ścigania. Dotyczy to zarówno zdarzeń w szpitalach i innych placówkach medycznych, jak również interwencji prowadzonych przez zespoły ratownictwa medycznego w terenie.
Lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i inni pracownicy ochrony zdrowia podczas wykonywania obowiązków służbowych korzystają z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Oznacza to, że atak na osobę udzielającą świadczeń zdrowotnych może wiązać się z surowszą odpowiedzialnością karną.
Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność między innymi za znieważenie personelu medycznego, naruszenie jego nietykalności cielesnej oraz czynną napaść. Czyny te zostały opisane odpowiednio w art. 226 § 1, art. 222 § 1 oraz art. 223 § 1 i 2 Kodeksu karnego.
W zależności od charakteru przemocy, sposobu działania sprawcy oraz skutków poniesionych przez pokrzywdzonego kara może obejmować grzywnę, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności. W najpoważniejszych przypadkach czynnej napaści przepisy przewidują karę sięgającą nawet 15 lat więzienia.
Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej zaznacza, że nie ma zgody na agresję wobec osób, które podczas wykonywania swojej pracy ratują zdrowie i życie pacjentów. Każdy przypadek gróźb, znieważenia lub przemocy wobec personelu medycznego może zostać zgłoszony organom ścigania i zakończyć się postępowaniem karnym.



