Prokuratura umorzyła dochodzenie dotyczące biura poselskiego Małgorzaty Pępek, a Klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej nie zamierza podejmować działań wobec posłanki po drugiej sprawie, związanej z doniesieniami o badaniu w Szpitalu Żywiec.
Prokuratura umorzyła sprawę biura poselskiego Małgorzaty Pępek
Dochodzenie dotyczyło zawiadomienia złożonego przez osobę wykonującą czynności w Biurze Poselskim Małgorzaty Pępek. Wcześniej media informowały o zarzutach związanych z pracą bez odpowiedniego wynagrodzenia oraz możliwym naruszeniem praw pracowniczych. Posłanka od początku zaprzeczała tym zarzutom.
Jak przekazała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej Małgorzata Moś-Brachowska, 30 czerwca zapadła decyzja o umorzeniu dochodzenia. Powodem było stwierdzenie braku znamion czynu zabronionego.
Postępowanie prowadzone było „w sprawie”, a nie przeciwko konkretnej osobie. Na wcześniejszym etapie prokuratura informowała również, że nie planuje występować o uchylenie immunitetu posłanki. W toku czynności śledczy przesłuchali świadków, w tym Małgorzatę Pępek, oraz analizowali dokumenty związane ze sprawą.
Szczegółowe uzasadnienie decyzji prokuratury nie jest jeszcze publicznie znane. Śledczy wskazują, że pełna argumentacja nie może zostać obecnie przedstawiona, ponieważ postanowienie o umorzeniu ma zostać najpierw doręczone pokrzywdzonej.
Oznacza to, że postępowanie karne w tej sprawie zostało zakończone decyzją o umorzeniu, ale dokładne motywy prokuratury będą znane dopiero po doręczeniu uzasadnienia stronie.
Klub KO nie podejmie działań po sprawie badania w Szpitalu Żywiec
Równolegle zakończył się drugi wątek dotyczący Małgorzaty Pępek. Jak informuje zero.pl, Klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej nie zamierza wyciągać konsekwencji wobec posłanki po medialnych doniesieniach dotyczących szybszego dostępu do specjalistycznego badania w Szpitalu Żywiec.
Decyzja klubu zapadła po tym, jak parlamentarzystka złożyła wyjaśnienia. Sprawa była szeroko komentowana po publikacjach sugerujących, że posłanka mogła zostać przyjęta na badanie poza kolejnością.
Małgorzata Pępek zaprzeczała takim zarzutom. Tłumaczyła, że poprosiła o pomoc znajomą pracującą w szpitalu, jednak – jak podkreślała – nie wywierała nacisku na personel placówki. Według jej relacji została poinformowana o zwolnieniu się terminu po rezygnacji innego pacjenta i skorzystała z tej możliwości.
W późniejszym oświadczeniu posłanka odniosła się także do kwestii ochrony danych medycznych. Zarzuciła Szpitalowi Żywiec ujawnienie informacji dotyczących jej zdrowia.
Na obecnym etapie zarówno sprawa prowadzona przez prokuraturę, jak i wewnętrzna analiza w Klubie Parlamentarnym Koalicji Obywatelskiej zakończyły się bez konsekwencji dla Małgorzaty Pępek. W przypadku dochodzenia prokuratorskiego kluczowe będzie jeszcze doręczenie uzasadnienia stronie, po którym znane będą szczegółowe powody decyzji o umorzeniu.
źródło: zero.pl





