Jezioro Żywieckie od tygodni utrzymuje się na bardzo niskim poziomie, odsłaniając rozległe fragmenty dna i linii brzegowej. Najnowsze dane Wód Polskich pokazują skalę niedoboru wody, a przeprowadzona w sobotę akcja sprzątania ujawniła kolejny problem tego miejsca. Zebrane odpady pokazują, jak wiele zanieczyszczeń zalega w otoczeniu jednego z najważniejszych zbiorników wodnych na Żywiecczyźnie.
Wody Polskie przedstawiają dane. W Jeziorze Żywieckim jest znacznie mniej wody
Zgodnie z oficjalnym raportem Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z 23 października 2026 roku w zbiorniku Tresna, powszechnie nazywanym Jeziorem Żywieckim, znajdowało się 31,9 mln metrów sześciennych wody. Tymczasem objętość odpowiadająca normalnemu poziomowi piętrzenia wynosiła w tym okresie 62,1 mln metrów sześciennych. Oznacza to różnicę wynoszącą 30,2 mln metrów sześciennych. Zbiornik był więc wypełniony do około 51 proc. objętości odpowiadającej normalnemu piętrzeniu.
Porównanie z wcześniejszymi raportami potwierdza, że w październiku ilość zgromadzonej wody nadal malała. Jeszcze 9 października Wody Polskie informowały o 35,4 mln metrów sześciennych. W ciągu dwóch tygodni objętość wody w zbiorniku zmniejszyła się zatem o około 3,5 mln metrów sześciennych. Skutki obniżonego piętrzenia są widoczne na brzegach jeziora, gdzie woda cofnęła się z terenów wcześniej znajdujących się pod jej powierzchnią.
Jedną z istotnych przyczyn trudnej sytuacji jest utrzymująca się susza hydrologiczna. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał 3 września 2026 roku ostrzeżenie dla zlewni Soły wraz z kaskadą zbiorników. Ostrzeżenie pozostawało aktualne również 23 października. W najnowszym komunikacie Wody Polskie wskazały ponadto, że dopływy do zbiorników na obszarze Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie utrzymują się w stanach niskich.
Na poziom Jeziora Żywieckiego wpływają jednak nie tylko opady i dopływ wody z rzek. Jest to sztuczny zbiornik retencyjny, którego pracę regulują zasady gospodarowania wodą. Według danych z 23 października średni dopływ i odpływ ze zbiornika Tresna wynosiły po 10 metrów sześciennych na sekundę. Są to wartości dotyczące konkretnego okresu pomiarowego, które nie pozwalają samodzielnie ocenić całego bilansu wodnego z poprzednich miesięcy.
Jezioro Żywieckie jest pierwszym zbiornikiem Kaskady Soły, obejmującej również zbiorniki Porąbka i Czaniec. Oddana do eksploatacji w 1967 roku zapora w Tresnej odgrywa istotną rolę w ochronie przeciwpowodziowej oraz regulowaniu przepływów rzeki. Zbiornik wykorzystywany jest także do produkcji energii elektrycznej i rekreacji. Z tego względu gospodarka wodna musi uwzględniać zarówno konieczność gromadzenia wody, jak i utrzymywania odpowiednich przepływów poniżej zapory.
Blisko 300 worków śmieci i dwa pełne kontenery. Mieszkańcy sprzątali brzegi jeziora
Obniżony poziom wody odsłonił również odpady zalegające wzdłuż brzegów i na fragmentach dna Jeziora Żywieckiego. W sobotę 24 października odbyła się kolejna akcja porządkowania otoczenia zbiornika, zorganizowana przez Koło PZW Żywiec-Miasto przy współpracy z Urzędem Miejskim w Żywcu. Uczestnicy rozpoczęli działania w rejonie plaży przy Politechnice Krakowskiej.
Pomimo chłodnego, pochmurnego poranka do sprzątania przystąpiło blisko 50 osób. Wśród uczestników znaleźli się wędkarze, mieszkańcy, działacze społeczni, członkowie Społecznej Straży Rybackiej Powiatu Żywieckiego, ratownicy Beskidzkiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz pracownicy Wód Polskich z Żywca. Wolontariusze podzielili się na kilka grup, które rozpoczęły zbieranie odpadów z otoczenia jeziora.
Efektem akcji było zebranie blisko 300 worków śmieci, które wraz z innymi odpadami wypełniły dwa kontenery. Usunięto również liczne porzucone opony. Ich dokładna liczba nie została ustalona. Jak poinformowało Koło PZW Żywiec-Miasto, pierwszy kontener zapełnił się już po około pół godzinie pracy. Spółka Beskid Żywiec dostarczyła wówczas kolejny, który również szybko został wypełniony. Po wykorzystaniu obu kontenerów zakończono działania.
Przeprowadzenie sprzątania wymagało współpracy kilku instytucji i lokalnych podmiotów. Ratownicy Beskidzkiego WOPR pomagali w przewożeniu zebranych odpadów quadem do miejsca ich składowania, natomiast pracownicy Wód Polskich uczestniczyli zarówno w zbieraniu, jak i transporcie śmieci. Organizatorzy podziękowali również władzom Żywca, w tym burmistrzowi Antoniemu Szlagorowi, oraz firmie Majsterek, która zapewniła uczestnikom napoje i słodki poczęstunek.
Problem zanieczyszczeń nie ogranicza się wyłącznie do Jeziora Żywieckiego. Według danych Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie w 2025 roku na obszarze jego działania przeprowadzono kilkadziesiąt akcji sprzątania, podczas których zebrano ponad 1800 worków odpadów. Wśród najczęściej znajdowanych przedmiotów Wody Polskie wymieniają plastikowe opakowania, szkło, puszki, tekstylia, opony i pozostałości materiałów budowlanych.
Usuwanie śmieci z odsłoniętych obecnie brzegów Jeziora Żywieckiego ma szczególne znaczenie również ze względu na możliwe przyszłe podniesienie poziomu wody. Odpady, które pozostaną w czaszy zbiornika, mogą ponownie znaleźć się pod powierzchnią jeziora, gdy wzrośnie jego napełnienie.











