Przebudowa jednego z najbardziej obciążonych skrzyżowań w Żywcu może wejść w kolejny etap przygotowań. Wicemarszałek województwa śląskiego Grzegorz Boski przedstawił nowe informacje dotyczące inwestycji, o którą od lat zabiegają również lokalni samorządowcy. Choć pojawiła się konkretna zapowiedź, kierowcy nadal muszą liczyć się z wieloletnim oczekiwaniem na zasadnicze zmiany w organizacji ruchu.
Przetarg na dokumentację przebudowy ronda jeszcze w 2026 roku
Grzegorz Boski, wicemarszałek województwa śląskiego, zapowiedział ogłoszenie do końca 2026 roku przetargu na opracowanie dokumentacji projektowej przebudowy ronda przy restauracji McDonald’s w Żywcu. Deklaracja padła podczas rozmowy z Mateuszem Pindlem, której nagranie zostało opublikowane w mediach społecznościowych.
Chodzi o rondo im. Michała Caputy, znajdujące się na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich nr 945 i 946 z ulicą Wesołą, w pobliżu Mostu Widzyka. To jeden z istotnych punktów komunikacyjnych miasta, obsługujący zarówno ruch lokalny, jak i pojazdy przemieszczające się pomiędzy Żywcem a pozostałymi miejscowościami powiatu żywieckiego.
Jak przekazał wicemarszałek, województwo dysponuje już koncepcją przebudowy skrzyżowania. Najbliższym planowanym krokiem ma być wybór wykonawcy dokumentacji projektowej, która umożliwi dalsze przygotowanie inwestycji. Boski podkreślił, że celem przedsięwzięcia jest poprawa płynności ruchu i ograniczenie zatorów komunikacyjnych występujących w tej części Żywca.
Zapowiedź dotyczy jednak przetargu na dokumentację, a nie wyboru firmy, która przeprowadzi roboty budowlane. Nie przedstawiono jeszcze terminu rozpoczęcia przebudowy ani harmonogramu jej zakończenia.
Przygotowania do inwestycji mają już formalne potwierdzenie w dokumentach zamówień publicznych. 23 września 2025 roku Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach ogłosił postępowanie obejmujące opracowanie koncepcji przebudowy skrzyżowania DW 945, DW 946 i ulicy Wesołej. Zamówienie zostało rozstrzygnięte w listopadzie 2025 roku, a jego realizację powierzono firmie DROG-MEN z Rudy Śląskiej.
Prace koncepcyjne stanowią podstawę do przygotowania szczegółowego projektu. W dotychczasowych analizach rozważano różne rozwiązania organizacji ruchu, w tym przebudowę ronda na turbinowe oraz zastąpienie go skrzyżowaniem z sygnalizacją świetlną. W najnowszej wypowiedzi wicemarszałek nie wskazał, który wariant ma zostać ostatecznie zrealizowany.
Radni interweniowali od lat. Koszt przebudowy szacowano na około 10 mln zł
Sprawa przebudowy żywieckich rond od kilku lat jest przedmiotem interwencji Mariana Kastelika, radnego Rady Miejskiej w Żywcu, oraz Jacka Seweryna, radnego Rady Powiatu Żywieckiego. Samorządowcy wielokrotnie kierowali pisma do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach i władz województwa śląskiego, wskazując na niewystarczającą przepustowość skrzyżowań oraz problemy z bezpieczeństwem i płynnością ruchu.
Już w 2021 roku radni zwracali uwagę na sytuację na rondach im. Michała Caputy i Tadeusza Janicha, położonych po przeciwnych stronach Mostu Widzyka. W odpowiedzi na ich wystąpienie ówczesny marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski informował o planach przygotowania koncepcji przebudowy ronda Caputy w 2022 roku. Zapowiadał również starania o zabezpieczenie środków na dalszą dokumentację projektową.
Do sprawy powrócono między innymi w lipcu 2024 roku. Kastelik i Seweryn wystąpili wówczas do ZDW o informacje dotyczące zakresu oraz terminów planowanych prac na obu rondach. Zwrócili także uwagę na konieczność uwzględnienia w przebudowie ronda Caputy pobliskiej ulicy Podlesie, której połączenie z drogą wojewódzką od lat stwarza problemy komunikacyjne.
Istotną przeszkodą w przygotowaniu inwestycji pozostaje skomplikowany układ drogowy. Wcześniejsze stanowiska Zarządu Dróg Wojewódzkich wskazywały na bliskie położenie włączenia ulicy Podlesie oraz konieczność właściwego rozwiązania dojazdu do restauracji McDonald’s. Zmiany muszą więc obejmować nie tylko samą geometrię ronda, ale również sposób obsługi sąsiednich nieruchomości i wlotów drogowych.
Na początku września 2026 roku Beskidinfo informowało o kolejnej odpowiedzi Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, przekazanej po interwencji Mariana Kastelika i Jacka Seweryna prowadzonej za pośrednictwem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Władze województwa potwierdziły wówczas potrzebę przebudowy skrzyżowania oraz poinformowały o dwóch wariantach przygotowanej koncepcji.
Według przedstawionych wówczas szacunków koszt samych robót budowlanych miał wynieść około 10 mln zł. Kwota ta nie obejmowała odszkodowań za nieruchomości, których przejęcie może okazać się konieczne do poszerzenia pasa drogowego. Wskazywano również na potrzebę uregulowania kwestii własnościowych i przeprowadzenia wymaganych procedur administracyjnych.
Z informacji przekazanych we wrześniu wynikało ponadto, że opracowanie pełnej dokumentacji projektowej może potrwać co najmniej dwa lata, natomiast realizacja robót wymagać kolejnych dwóch sezonów budowlanych. Były to przewidywane okresy przygotowania i wykonania inwestycji, a nie zatwierdzony harmonogram.
Marian Kastelik i Jacek Seweryn podkreślali w swoich wcześniejszych wystąpieniach, że poprawa przepustowości żywieckich skrzyżowań ma znaczenie nie tylko dla kierowców, lecz również dla mieszkańców narażonych na hałas i zanieczyszczenia związane z intensywnym ruchem samochodowym. Zapowiadali dalsze monitorowanie inwestycji i zabieganie o zabezpieczenie środków na jej realizację.
Nowa deklaracja Grzegorza Boskiego wskazuje termin rozpoczęcia kolejnego etapu formalnych przygotowań. Nie przedstawiono jednak aktualizacji kosztorysu, potwierdzenia finansowania całej przebudowy ani daty rozpoczęcia robót. Rozstrzygnięcia będą wymagały również szczegółowe rozwiązania dotyczące ulicy Podlesie i obsługi komunikacyjnej sąsiednich nieruchomości.











