Hutchinson 2 w Żywcu planuje duże zwolnienia. Nawet 170 pracowników może stracić pracę

beskidinfo beskidinfoBeskidInfo.pl
Opublikowano: Aktualizacja:

W zakładzie Hutchinson 2 w Żywcu zapowiedziano znaczącą redukcję zatrudnienia. Pracodawca przedstawił plan zwolnień grupowych, który ma zostać zrealizowany w kilku etapach. Rozpoczęły się już rozmowy ze związkami zawodowymi, które chcą ograniczyć liczbę osób tracących pracę i wynegocjować dla nich korzystniejsze warunki odejścia.

Nawet 170 osób zagrożonych zwolnieniem. Pracodawca przedstawił harmonogram

15 października 2026 roku kierownictwo zakładu Hutchinson 2 w Żywcu poinformowało o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych, które mogą objąć maksymalnie 170 pracowników. Obecnie przedsiębiorstwo zatrudnia około 950 osób, co oznacza, że planowana redukcja może dotyczyć blisko 18 procent załogi.

Jako główne przyczyny decyzji wskazano spadek liczby zamówień, trudną sytuację w branży motoryzacyjnej oraz zakończenie dotychczasowych projektów produkcyjnych, których nie zastępują nowe przedsięwzięcia. Pracodawca zamierza dostosować poziom zatrudnienia do aktualnego i przewidywanego zapotrzebowania na produkowane komponenty.

Zwolnienia mają być rozłożone na trzy etapy, a cały proces zaplanowano od 12 listopada 2026 roku do 30 czerwca 2027 roku. Z przedstawionego harmonogramu wynika, że do końca grudnia 2026 roku redukcja może objąć 90 pracowników. W kolejnym etapie, do 30 kwietnia 2027 roku, zatrudnienie ma zostać ograniczone o następne 50 osób. Ostatnia część planu przewiduje zwolnienie maksymalnie 30 pracowników do końca czerwca 2027 roku.

Według informacji przekazanych przez zakładową organizację związkową zmiany mogą dotyczyć różnych grup zawodowych. Wśród obszarów wskazywanych w planie znalazły się produkcja, w tym dział wykończeń, magazyn, utrzymanie ruchu, stanowiska związane z obsługą produkcji oraz administracja. Z dotychczasowych informacji wynika, że planem nie zostali objęci operatorzy autoklawów.

Przedstawione liczby określają maksymalną skalę planowanych zwolnień, a nie ostateczną liczbę osób, które stracą zatrudnienie. Szczegółowe kryteria doboru pracowników oraz warunki przeprowadzenia redukcji mają zostać ustalone w toku konsultacji.

Hutchinson 2 jest jednym z dwóch żywieckich zakładów międzynarodowej grupy Hutchinson, należącej do francuskiego koncernu TotalEnergies. Fabryka działa od 2000 roku i specjalizuje się w produkcji przewodów niskociśnieniowych oraz elementów układów chłodzenia i ogrzewania dla przemysłu motoryzacyjnego.

„Solidarność” negocjuje warunki zwolnień. Chce programu dobrowolnych odejść i wyższych odpraw

W związku z zapowiedzią redukcji zatrudnienia rozpoczęły się rozmowy pomiędzy pracodawcą a przedstawicielami NSZZ „Solidarność”. W negocjacjach uczestniczyli reprezentanci zakładowej organizacji związkowej, przewodniczący Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność” Marek Bogusz oraz związkowy radca prawny.

Jednym z najważniejszych postulatów strony związkowej jest uruchomienie programu dobrowolnych odejść, który umożliwiłby pracownikom rozwiązanie stosunku pracy na uzgodnionych warunkach. Przedstawiciele załogi oczekują również poszukiwania rozwiązań pozwalających ograniczyć skalę zwolnień oraz wynegocjowania możliwie najwyższych odpraw dla osób, które ostatecznie będą musiały odejść z przedsiębiorstwa.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami pracownikom objętym zwolnieniami grupowymi przysługuje odprawa ustawowa uzależniona od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy. Wynosi ona równowartość jednomiesięcznego wynagrodzenia przy stażu krótszym niż dwa lata, dwumiesięcznego wynagrodzenia przy stażu od dwóch do ośmiu lat oraz trzymiesięcznego wynagrodzenia przy stażu przekraczającym osiem lat. Obowiązuje przy tym ustawowy limit wysokości odprawy.

Jak wynika z informacji opublikowanych 15 października, pracodawca przedstawił także wstępne propozycje dodatkowych świadczeń dla osób odchodzących za porozumieniem stron z przyczyn niedotyczących pracowników. Miałyby one wynosić od połowy miesięcznego wynagrodzenia przy stażu poniżej czterech lat, przez jednomiesięczne wynagrodzenie dla pracowników ze stażem od czterech do dziesięciu lat, do dwumiesięcznego wynagrodzenia dla osób zatrudnionych ponad dziesięć lat. Propozycje te nie stanowią jednak ostatecznie uzgodnionych warunków zwolnień.

Obecna sytuacja nie jest pierwszym przypadkiem zapowiedzi redukcji zatrudnienia w zakładach grupy Hutchinson w regionie. W grudniu 2024 roku informowano o planach zwolnienia maksymalnie 91 osób w żywieckim Zakładzie nr 1 oraz 80 pracowników w Bielsku-Białej. Również wówczas pracodawca wskazywał na trudności w branży motoryzacyjnej, a istotną częścią rozmów ze związkami zawodowymi były wysokości odpraw.

Według najnowszego komunikatu podbeskidzkiej „Solidarności” pierwsze rozmowy dotyczące obecnej redukcji zatrudnienia przebiegły w dobrej atmosferze. Związkowcy przedstawili pracodawcy swoje propozycje i oczekują teraz jego stanowiska.

Kolejne spotkanie negocjacyjne zaplanowano na wtorek, 27 października. Przedstawiciele „Solidarności” zapowiadają dalsze działania na rzecz ograniczenia liczby zwolnień oraz zapewnienia pracownikom możliwie najkorzystniejszych warunków zakończenia zatrudnienia.