Niskie stany wód coraz wyraźniej zaznaczają się w naszym regionie. W Bielsku-Białej sytuacja skłoniła Wody Polskie do podjęcia zdecydowanych działań związanych z ochroną przepływu w rzekach. Problem nie ogranicza się jednak do Białej i okolic miasta. Oficjalny raport hydrologiczny wskazuje na przewagę niskich stanów także na obszarze administrowanym przez RZGW w Krakowie, do którego należy Żywiecczyzna.
Biała z bardzo małym przepływem. Wody Polskie reagują na sytuację w rzekach
Najnowsze dane IMGW pokazują skalę sytuacji w Bielsku-Białej. 11 sierpnia o godz. 9.30 stan Białej na stacji w Mikuszowicach wynosił 90 cm, natomiast przepływ zmierzony o godz. 9.10 osiągał 0,10 m³/s. Są to bieżące pomiary państwowej służby hydrologicznej.
Niskie wartości notowane są również w innych punktach regionu. Na Iłownicy w Czechowicach-Dziedzicach IMGW wskazywał tego samego ranka stan 182 cm i przepływ 0,31 m³/s. Na Sole w Czańcu, poniżej Kaskady Soły, przepływ wynosił 1,28 m³/s. Poszczególnych wartości nie należy jednak bezpośrednio porównywać między rzekami, ponieważ każdy ciek ma inną wielkość zlewni i charakterystykę hydrologiczną.
10 sierpnia Zarząd Zlewni Wód Polskich w Katowicach wydał specjalne pismo dotyczące zapewnienia przepływu nienaruszalnego i monitorowania sytuacji hydrologicznej. Instytucja poinformowała o postępującym obniżaniu poziomu wód oraz występowaniu niżówki hydrologicznej na całym obszarze działania tej jednostki. Jako jedną z przyczyn wskazano długotrwałe wysokie temperatury i brak spokojnych, długotrwałych opadów, które mogłyby skutecznie zasilać grunt oraz cieki.
Wody Polskie zwracają uwagę, że gwałtowne, krótkotrwałe opady nie rozwiązują problemu niedoboru wody. Przy przesuszonej glebie znaczna część deszczu szybko spływa, zamiast odbudowywać zasoby wodne. Na obszarze administrowanym przez RZGW w Gliwicach, w którym znajduje się Zarząd Zlewni w Katowicach, oficjalny raport z 10 sierpnia wskazywał, że stany w Regionie Wodnym Małej Wisły układały się przede wszystkim w strefie stanów niskich.
Problem staje się szczególnie istotny tam, gdzie z rzek pobierana jest woda. W oficjalnym piśmie Wody Polskie wskazują, że przy bardzo małych przepływach dalszy intensywny pobór może powodować dodatkowe ograniczenie ilości wody pozostającej w naturalnym korycie. Instytucja przypomina dlatego o konieczności zachowania przepływu nienaruszalnego, czyli ilości wody niezbędnej do utrzymania funkcji biologicznych cieku.
Ma to bezpośrednie znaczenie dla ryb i innych organizmów wodnych. Przy małej ilości wody i wysokiej temperaturze rzeka nagrzewa się szybciej, a zawartość tlenu może spadać. Wody Polskie wskazują, że w skrajnych warunkach może prowadzić to do przyduchy i śnięcia ryb.
W związku z sytuacją Zarząd Zlewni w Katowicach zapowiedział wzmożone działania terenowe. Sprawdzane mają być m.in. ujęcia wody, jazy, zasuwy i młynówki. Kontrole mają służyć przede wszystkim ustaleniu, czy pobór odbywa się zgodnie z pozwoleniami i czy zachowany jest wymagany przepływ w rzece. W przypadku stwierdzenia naruszeń Wody Polskie zapowiadają uruchamianie przewidzianych prawem procedur, a w określonych przypadkach również kierowanie spraw do właściwej prokuratury.
Działania te dotyczą obszaru podlegającego Zarządowi Zlewni w Katowicach. W strukturze tej jednostki funkcjonuje Nadzór Wodny w Bielsku-Białej, dlatego komunikat ma bezpośrednie znaczenie dla Bielska-Białej i administrowanych przez niego cieków. Sam dokument został również skierowany do instytucji z Bielska-Białej i powiatu bielskiego.
Niskie stany także na obszarze obejmującym Żywiecczyznę. Tutaj odpowiada inna jednostka
W przypadku Żywiecczyzny sytuacja wygląda inaczej pod względem administracyjnym. Za ten teren odpowiada Zarząd Zlewni w Żywcu, działający w strukturze Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie. Podlega mu m.in. Nadzór Wodny w Żywcu. Oznacza to, że polecenia wydanego 10 sierpnia przez Zarząd Zlewni w Katowicach nie można automatycznie rozszerzać na powiat żywiecki.
Nie oznacza to jednak, że problem niskich stanów omija Żywiecczyznę. W ogólnopolskiej informacji hydrologiczno-meteorologicznej Wód Polskich z 10 sierpnia podano, że na obszarze RZGW w Krakowie zwierciadła wód układały się głównie w strefie wody niskiej. W ciągu poprzedniej doby na tym obszarze nie odnotowano opadów, a na ciekach dominowały spadki stanów. Jedynie na wskazanych w raporcie rzekach występowały lokalnie stany średnie.
Bieżące pomiary IMGW pokazują sytuację na Sole. 11 sierpnia o godz. 9.30 w Żywcu stan rzeki wynosił 201 cm, a przepływ 2,30 m³/s. W Rajczy było to odpowiednio 157 cm i 0,58 m³/s.
Na Żylicy w Łodygowicach o tej samej godzinie odnotowano stan 345 cm, natomiast przepływ wynosił 0,55 m³/s. Same liczby nie powinny być jednak przedstawiane jako dowód na suszę hydrologiczną w konkretnym punkcie bez odniesienia do wieloletnich wartości charakterystycznych. Dlatego podstawą do oceny szerszej sytuacji jest oficjalny raport Wód Polskich, który dla obszaru RZGW Kraków wskazuje przede wszystkim strefę wody niskiej.
Istotną rolę na Żywiecczyźnie pełni również Kaskada Soły, czyli zbiorniki Tresna, Porąbka i Czaniec. Wody Polskie prowadzą na nich gospodarkę wodną, przez co przepływy na kolejnych odcinkach Soły są uzależnione nie tylko od naturalnego dopływu, ale również od pracy zbiorników. W raporcie z 10 sierpnia podano m.in. parametry dopływów i odpływów dla wszystkich trzech obiektów.
Na 11 sierpnia nie ma natomiast oficjalnie opublikowanego przez Zarząd Zlewni w Żywcu komunikatu odpowiadającego pismu wydanemu dzień wcześniej przez Zarząd Zlewni w Katowicach. Nie ma więc podstaw, aby informować, że na Żywiecczyźnie uruchomiono dokładnie takie same działania. Pewne jest natomiast, że również na obszarze RZGW Kraków dominują obecnie niskie stany wód, a sytuacja hydrologiczna pozostaje monitorowana przez właściwe jednostki Wód Polskich



