Końcówka lipca i początek sierpnia przyniosły serię komunikatów dotyczących oszczędzania wody w powiecie żywieckim. Samorządy zwracają uwagę na utrzymujący się brak opadów, wysokie temperatury i rosnące zużycie. W jednej z miejscowości pojawiło się już ryzyko przerw w dostawach, a dla mieszkańców uruchomiono dodatkowy punkt poboru wody.
Komunikaty pojawiają się w kolejnych gminach Żywiecczyzny
Pierwsze z aktualnej serii informacji opublikowała 24 lipca gmina Rajcza. Samorząd przekazał mieszkańcom komunikat Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie dotyczący zasad pobierania wód powierzchniowych i podziemnych. Zwrócono w nim uwagę, że kwestia ta nabiera szczególnego znaczenia podczas suszy i ograniczonych opadów.
Podobne przypomnienie pojawiło się 27 lipca na stronie gminy Milówka. Informacja dotyczyła między innymi ilości wody, którą właściciel nieruchomości może pobierać na potrzeby gospodarstwa domowego lub rolnego bez konieczności uzyskiwania pozwolenia wodnoprawnego.
Najbardziej bezpośredni apel wystosowała 28 lipca gmina Gilowice. Wójt Krzysztof Okrzesik zwrócił się zarówno do mieszkańców, jak i osób przebywających na terenie gminy, prosząc o racjonalne korzystanie z wody dostarczanej przez gminną sieć wodociągową.
Powodem są długotrwały brak opadów, prognozowane wysokie temperatury oraz znaczny wzrost zużycia. Mieszkańcy zostali poproszeni, aby nie wykorzystywać wody wodociągowej do podlewania upraw, ogrodów i trawników, napełniania przydomowych basenów oraz innych czynności gospodarczych wymagających dużego poboru.
Kolejny komunikat został zamieszczony 29 lipca przez gminę Czernichów. Samorząd przypomniał, że właściciel nieruchomości może bez pozwolenia pobierać wodę na własne potrzeby w ilości nieprzekraczającej średnio 5 metrów sześciennych na dobę w skali roku. Przekroczenie tego limitu lub wykorzystywanie pobieranej wody do działalności gospodarczej wymaga uzyskania odpowiedniej zgody.
Bez pozwolenia można również wykonać studnię o głębokości do 30 metrów, pod warunkiem że woda będzie przeznaczona na potrzeby własnego gospodarstwa. Głębsze ujęcia wymagają pozwolenia wodnoprawnego. W komunikacie wskazano, że nadmierne pobieranie wód podziemnych może obniżać ich poziom, prowadzić do wysychania studni i gleby, pogłębiać skutki suszy oraz ograniczać zasoby przeznaczone do picia.
Informację dotyczącą zasad pobierania wody opublikowała pod koniec lipca również gmina Jeleśnia. Kilka dni później na jej terenie pojawił się już komunikat związany z realnym zagrożeniem dla ciągłości dostaw.
Ograniczone rezerwy w Mutnem. Mieszkańcy mogą pobrać wodę przy żłobku
W poniedziałek, 3 sierpnia, Zakład Gospodarki Komunalnej w Jeleśni poinformował o możliwości wystąpienia przerw w dostawie wody w miejscowości Mutne. Przyczyną jest przedłużający się brak opadów, wysoka temperatura oraz rosnące z każdym dniem zużycie wody.
Zakład przekazał, że dostępne rezerwy są ograniczone, a bilansowanie ilości pobieranej i dostarczanej wody staje się coraz trudniejsze. Mieszkańcy zostali poproszeni o ograniczenie zużycia do najważniejszych potrzeb bytowych oraz rezygnację między innymi z podlewania ogrodów i mycia samochodów.
Dla osób potrzebujących wody do bieżących potrzeb gospodarstwa domowego uruchomiono punkt poboru przy budynku żłobka w Mutnem pod numerem 59. Komunikat nie oznacza wprowadzenia ogólnego zakazu korzystania z sieci, ale wskazuje na konieczność ograniczenia czynności powodujących duży, jednorazowy pobór.
Woda wodociągowa powinna być obecnie przeznaczana przede wszystkim do picia, przygotowywania posiłków, utrzymania higieny i pozostałych podstawowych potrzeb. Napełnianie basenów, intensywne podlewanie trawników i upraw czy mycie samochodów może szybko zmniejszyć lokalne rezerwy oraz doprowadzić do spadków ciśnienia w niewielkich sieciach wodociągowych.



