Żywiec ponownie znalazł się wśród miejscowości, które najmocniej wybrzmiewają w najnowszej analizie Polskiego Alarmu Smogowego. Z danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska za 2025 rok wynika, że w wielu miejscach w Polsce jakość powietrza przestała się poprawiać, a w części miast sytuacja wyraźnie się pogorszyła. Szczególnie niepokojące są dane dotyczące rakotwórczego benzo(a)pirenu oraz liczby dni smogowych. W przypadku Żywca wzrost jest jednym z najbardziej wymownych w kraju.
Żywiec z bardzo wysokim poziomem benzo(a)pirenu
Polski Alarm Smogowy przeanalizował roczne oceny jakości powietrza przygotowane przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska za lata 2024 i 2025. Porównanie objęło miejscowości, które znalazły się w czołówce tzw. smogowych rekordzistów. W prawie wszystkich z nich odnotowano pogorszenie sytuacji.
Jednym z najważniejszych przykładów jest Żywiec. Według przedstawionych danych stężenie benzo(a)pirenu wzrosło tam z poziomu odpowiadającego 400 procentom dopuszczalnej normy do około 700 procent normy. To oznacza niemal dwukrotny wzrost wskaźnika dotyczącego substancji uznawanej za rakotwórczą.

Polski Alarm Smogowy zwraca uwagę, że przykład Zdzieszowic pokazuje szerszy problem. Tam, gdzie uruchamiane są pomiary, skala zanieczyszczeń może okazać się bardzo wysoka od razu po rozpoczęciu monitoringu. To rodzi pytania o sytuację w wielu mniejszych miastach i wsiach, w których stałe stacje pomiarowe nie funkcjonują.
W regionie szczególnie istotne jest to, że Żywiec pojawia się nie tylko w zestawieniach dotyczących benzo(a)pirenu, ale także wśród miejscowości z dużą liczbą dni smogowych. Bielsko-Biała nie została w przesłanym materiale wskazana jako jeden z krajowych rekordzistów, ale dane dla Żywca są ważnym sygnałem dla całego południa województwa śląskiego, gdzie sezon grzewczy od lat pozostaje kluczowym czynnikiem wpływającym na jakość powietrza.
Rośnie liczba dni smogowych. Polski Alarm Smogowy mówi o odwróceniu trendu
Z analizy wynika, że pogorszenie nie dotyczy wyłącznie benzo(a)pirenu. W miastach znajdujących się w czołówce smogowego zestawienia wzrosła również liczba dni, w których przekroczona została dobowa norma dla pyłu PM10.
Najgorzej wypadła Nowa Ruda, gdzie w 2025 roku smog utrzymywał się przez 91 dni. To oznacza, że przekroczenia trwały tam łącznie około trzech miesięcy. Rok wcześniej takich dni było 73. Dopuszczalny poziom wynosi 35 dni w roku, więc norma została przekroczona ponad dwukrotnie.
W niechlubnej czołówce znalazły się także Żywiec, Krotoszyn i Nowy Targ. W tych miejscowościach odnotowano około 60 dni z przekroczeniami dobowych norm pyłu PM10. W dwóch z nich, w porównaniu z 2024 rokiem, liczba dni smogowych wzrosła około dwukrotnie.

Rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego Piotr Siergiej wskazuje, że po dwóch latach pogarszających się wyników można już mówić o odwróceniu wcześniejszego trendu poprawy jakości powietrza. Jego zdaniem to sygnał ostrzegawczy zarówno dla rządu, jak i samorządów, że działań antysmogowych nie można odkładać.
PAS zwraca również uwagę na problem z Programem Czyste Powietrze. Według organizacji liczba wniosków o wsparcie na wymianę starych kotłów i ocieplenie domów znacząco spadła. Do tej pory w 2026 roku do programu złożono niecałe 20 tysięcy wniosków, czyli mniej więcej tyle, ile wcześniej wpływało w ciągu jednego miesiąca 2024 roku.
W Polsce nadal ma działać około 2,5 miliona tzw. kopciuchów. To stare kotły, które w sezonie grzewczym pozostają jednym z głównych źródeł niskiej emisji. Polski Alarm Smogowy ocenia, że bez skutecznej wymiany takich urządzeń i poprawy efektywności energetycznej budynków trudno będzie mówić o trwałej poprawie jakości powietrza.
Najnowsze roczne oceny GIOŚ potwierdzają też szerszą zmianę. Od 2023 roku wzrosła liczba obszarów, na których przekraczane są średnioroczne normy dla pyłu PM2.5, benzo(a)pirenu oraz dopuszczalnej liczby dni z przekroczeniami pyłu PM10. To oznacza, że problem nie ogranicza się do pojedynczych miejscowości, choć właśnie takie miasta jak Żywiec najmocniej pokazują skalę pogorszenia.
Dla mieszkańców Żywca i okolic najważniejszy jest praktyczny wymiar tych danych. W sezonie grzewczym jakość powietrza wciąż może pozostawać jednym z głównych problemów środowiskowych regionu. Najnowsze zestawienia pokazują, że temat smogu nie został zamknięty, a wcześniejsza poprawa nie musi być trwała, jeśli programy wymiany źródeł ciepła i działania kontrolne nie będą konsekwentnie kontynuowane.


źródło: Polski Alarm Smogowy





