- Reklama -spot_img

Ogromne postaci przeszły przez centrum Bielska-Białej. Dziś kolejny niezwykły spektakl

W Bielsku-Białej rozpoczął się 31. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej. Inauguracja wydarzenia organizowanego przez Teatr Lalek Banialuka przyciągnęła tłumy na plac Chrobrego. Po widowiskowym pokazie francuskiej grupy Compagnie des Quidams festiwal przenosi się dziś na parking przy ul. Broniewskiego, gdzie publiczność zobaczy spektakl „Mù – kinematyka płynów”.

Plac Chrobrego zamienił się w scenę. Tak rozpoczął się festiwal Banialuki

31 Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej rozpoczął się w Bielsku-Białej od plenerowego spektaklu „Sen Herberta”. Widowisko francuskiej grupy Compagnie des Quidams odbyło się na placu Chrobrego i zgromadziło setki widzów.

    Głównym elementem spektaklu były ogromne, podświetlone postaci poruszające się na szczudłach. Sylwetki wyłaniały się z mroku, a następnie zmieniały się w monumentalne figury sięgające około czterech metrów wysokości. Artyści nie korzystali ze słów. Przekaz budowali gestem, ruchem, światłem i muzyką.

    Publiczność obserwowała pochód tajemniczych postaci wokół błyszczącej gwiazdy. Całość miała formę poetyckiego, plenerowego widowiska, w którym ważniejsze od fabuły były obraz, rytm i atmosfera. „Sen Herberta” otworzył tegoroczną edycję festiwalu i od razu pokazał, że jednym z najmocniejszych punktów programu będą spektakle rozgrywane poza tradycyjną sceną teatralną.

    Dziś spektakl z ogromnym dźwigiem. Banialuka zaprasza na parking przy ul. Broniewskiego

    Kolejne plenerowe widowisko odbędzie się dziś, w sobotę 16 maja, o godzinie 21.00. Tym razem publiczność zobaczy spektakl „Mù – kinematyka płynów” francuskiej grupy Transe Express Company.

    Przedstawienie zostanie zaprezentowane na parkingu przy stacji Bielsko-Biała Lipnik, przy ul. Władysława Broniewskiego. To miejsce ma dla Banialuki szczególne znaczenie, ponieważ właśnie tam w przyszłości planowana jest budowa nowej siedziby Teatru Lalek Banialuka.

    Jednym z najważniejszych elementów widowiska będzie ogromny dźwig. Konstrukcja uniesie artystów wysoko ponad publiczność, dzięki czemu spektakl będzie rozgrywał się nie tylko na ziemi, ale również w powietrzu. Sceniczna maszyneria stanie się częścią przedstawienia i ma działać jak żywy organizm.

    „Mù – kinematyka płynów” to poetycka podróż przez materię, jej początki i kolejne przemiany. Spektakl prowadzi widzów od obrazów inspirowanych Genesis i teorią Wielkiego Wybuchu, przez skojarzenia z żywiołami, aż po wizję podróży na Księżyc. W przedstawieniu pojawią się również odniesienia do twórczości Juliusza Verne’a.

    Ważną rolę odegrają muzyka, ruch, nietypowe instrumenty i surrealistyczne obrazy przypominające świat znany z dzieł Hieronima Boscha. W opisie spektaklu pojawiają się motywy ryb wychodzących z wody, organicznych konstrukcji, syreniego śpiewu i zanurzenia w fantastycznej przestrzeni przypominającej dno morza.

    Organizatorzy zapowiadają widowisko oparte na skali, dźwięku, ruchu i wizualnej przemianie przestrzeni. Pokaz ma odbyć się również w przypadku opadów deszczu, dlatego widzowie powinni zabrać ze sobą parasole.

    spot_img
    - Reklama -spot_img
    - Reklama -spot_img

    Szukaj w beskidinfo

    Aktualności