Wracali po zabezpieczeniu pielgrzymki. Ratownicy z Bielska-Białej trafili na poważny wypadek z udziałem pielgrzymów

Ratownicy Bielskiego Pogotowia Ratunkowego przez pięć dni zabezpieczali pieszą pielgrzymkę z Czechowic-Dziedzic na Jasną Górę. Gdy po zakończeniu zadania wracali do Bielska-Białej, w Mysłowicach natrafili na poważny wypadek drogowy. Sytuacja była szczególna – w zdarzeniu uczestniczyli pielgrzymi wracający właśnie z Jasnej Góry.

Ratownicy wracali do Bielska-Białej. W Mysłowicach natychmiast ruszyli do pomocy

Zespół Bielskiego Pogotowia Ratunkowego zakończył pięciodniowe zabezpieczenie pieszej pielgrzymki prowadzącej z Czechowic-Dziedzic do Częstochowy. Ratownicy przez cały czas czuwali nad bezpieczeństwem jej uczestników na trasie prowadzącej na Jasną Górę.

Po zakończeniu działań rozpoczęli powrót do Bielska-Białej. W czasie przejazdu przez Mysłowice trafili jednak na miejsce poważnego wypadku drogowego i natychmiast włączyli się do prowadzonej akcji ratunkowej.

Na miejscu pracował już motoambulans Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach. Ze względu na dużą liczbę osób wymagających pomocy konieczne było zaangażowanie kolejnych zespołów ratownictwa medycznego.

W wypadku uczestniczyli pielgrzymi, którzy – podobnie jak ratownicy – wracali z Jasnej Góry. Pięć osób poszkodowanych wymagało przewiezienia do szpitali.

W akcji uczestniczyło kilka zespołów ratownictwa i śmigłowiec LPR

Pomoc poszkodowanym była prowadzona wspólnie przez służby z kilku miejscowości. W działania zaangażowały się zespoły Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach oraz SP ZOZ Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu.

Do akcji skierowano również załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na miejscu pracowali ponadto strażacy Państwowej Straży Pożarnej oraz funkcjonariusze policji. Współdziałanie służb pozwoliło na udzielenie pomocy większej liczbie poszkodowanych oraz przygotowanie osób wymagających dalszego leczenia do transportu do szpitali.

Dla ratowników z Bielska-Białej była to sytuacja, która nastąpiła bezpośrednio po zakończeniu kilkudniowego zabezpieczenia pielgrzymki. Jeszcze wcześniej odpowiadali za bezpieczeństwo osób idących do jasnogórskiego sanktuarium, a podczas drogi powrotnej przyszło im pomagać pielgrzymom wracającym z tego samego miejsca.

Bielskie Pogotowie Ratunkowe podkreśliło, że charakter pracy zespołów ratownictwa medycznego wymaga gotowości do działania również w sytuacjach pojawiających się niespodziewanie, niezależnie od tego, czy dyżur dopiero się rozpoczyna, trwa, czy właśnie dobiega końca.

Ratownicy podziękowali wszystkim służbom uczestniczącym w akcji za sprawną współpracę i wzajemne wsparcie. Poszkodowanym życzyli szybkiego powrotu do zdrowia, jednocześnie apelując do kierowców i pozostałych uczestników ruchu drogowego o ostrożność podczas podróży.

spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności