Wczoraj, 24 sierpnia, opisaliśmy interwencję dotyczącą korków, emisji komunikacyjnej i planowanej południowej obwodnicy Żywca. Już po opublikowaniu materiału do redakcji dotarł szerszy pakiet korespondencji prowadzonej w tej sprawie z Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska, władzami miasta, Zarządem Dróg Wojewódzkich oraz Ministerstwem Klimatu i Środowiska. Nowe dokumenty pokazują, jakie rozwiązania rozważają poszczególne instytucje. Nadal nie wskazano jednak wspólnego planu, finansowania ani terminu kompleksowego odciążenia miasta.
Odpowiedzialność za żywieckie drogi jest podzielona
W artykule opublikowanym 24 sierpnia opisaliśmy interwencję radnego miejskiego Mariana Kastelika i radnego powiatowego Jacka Seweryna. Głównym tematem była południowa obwodnica Żywca, która miałaby połączyć rejon drogi wojewódzkiej nr 945 i szpitala z trasą S1. Inwestycja nadal nie ma dokumentacji, ustalonego przebiegu, finansowania ani harmonogramu.
Pisma, które później trafiły do redakcji, pokazują dalszy przebieg sprawy. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska przekazał wystąpienia radnych do instytucji odpowiedzialnych za poszczególne kategorie dróg. Otrzymali je między innymi GDDKiA, marszałek województwa śląskiego, starosta żywiecki, Powiatowy Zarząd Dróg, Zarząd Dróg Wojewódzkich i burmistrz Żywca.
Taki podział wynika z układu drogowego miasta. Główne trasy przebiegające przez Żywiec należą do różnych zarządców. Miasto odpowiada za drogi gminne, powiat za powiatowe, województwo za wojewódzkie, a GDDKiA za drogi krajowe.
Burmistrz Antoni Szlagor potwierdził, że korki na głównych arteriach wpływają również na ulice gminne, utrudniają wyjazd z dróg podporządkowanych i powodują opóźnienia komunikacji miejskiej. Zaznaczył jednak, że Żywiec nie może samodzielnie przebudować najważniejszych skrzyżowań ani zmienić organizacji ruchu na drogach pozostających poza zarządem miasta.
Zdaniem burmistrza poprawa sytuacji wymaga współpracy miasta, powiatu żywieckiego, województwa śląskiego i GDDKiA. Dotyczy to między innymi przebudowy skrzyżowań, budowy rond, montażu sygnalizacji oraz zwiększenia przepustowości głównych tras.
Miasto wskazało, że w granicach swoich możliwości prowadzi remonty dróg gminnych, rozwija infrastrukturę pieszą i rowerową oraz transport publiczny. W Żywcu powstały również centra przesiadkowe, które mają ułatwiać łączenie podróży samochodem, pociągiem i komunikacją miejską.
Burmistrz zaznaczył jednocześnie, że badanie wpływu samochodów na jakość powietrza oraz prowadzenie dodatkowych pomiarów przy zakorkowanych skrzyżowaniach należą do Inspekcji Ochrony Środowiska, a nie do władz miasta.
ZDW wskazuje możliwe rozwiązania, ale nie podaje terminów
Najbardziej konkretne propozycje przedstawił Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach. ZDW ocenił, że jednym z powodów powstawania zatorów jest duża liczba skrzyżowań i zjazdów na głównych arteriach przy jednoczesnym braku odpowiednich dróg alternatywnych.
Jako możliwe rozwiązanie wskazano ograniczenie liczby wlotów z dróg podporządkowanych albo wprowadzenie na części z nich ruchu jednokierunkowego. ZDW nie przedstawił jednak wykazu ulic, których mogłyby dotyczyć takie zmiany. Nie ma również gotowego projektu nowej organizacji ruchu.
Drugą propozycją jest montaż tablic zmiennej treści na drodze ekspresowej S1. Miałyby one informować kierowców o aktualnej sytuacji i wskazywać mniej obciążony wjazd do Żywca. Obecnie duża część kierujących zjeżdżających z S1 wybiera drogę wojewódzką nr 946 jako główny dojazd do miasta.
Według ZDW skuteczne rozłożenie ruchu wymagałoby także poprawy jakości alternatywnych dróg dojazdowych. W odpowiedzi nie wskazano jednak, kto miałby sfinansować system tablic ani kiedy mogłyby rozpocząć się przygotowania do jego wdrożenia.
ZDW odniósł się również do sytuacji na rondach imienia Michała Caputy i Tadeusza Janicha. Dla pierwszego skrzyżowania przygotowano wcześniej koncepcję ronda turbinowego oraz wariant z sygnalizacją świetlną. Realizację utrudnia jednak układ pobliskich wlotów i zjazdów.
W przypadku ronda Tadeusza Janicha również istnieje koncepcja przebudowy, ale nie ma finansowania ani pełnej dokumentacji. ZDW podał, że przez skrzyżowanie przejeżdża ponad 32 tysiące pojazdów na dobę. Przy takim natężeniu ruchu przebudowa samego ronda może nie wystarczyć do rozwiązania problemu.
Kolejnym elementem sprawy jest wpływ korków na jakość powietrza. ZDW wskazuje, że główne problemy z zanieczyszczeniem w Kotlinie Żywieckiej występują w okresie grzewczym i są związane przede wszystkim z ogrzewaniem budynków oraz położeniem miasta w otoczonej górami kotlinie.
Radni zwracają natomiast uwagę na sytuację występującą latem, kiedy domowe piece nie pracują, a samochody nadal stoją w zatorach. Wystąpili o przedstawienie miesięcznych wyników pomiarów ze stacji GIOŚ w Żywcu oraz o przeprowadzenie dodatkowych badań przy najbardziej obciążonych skrzyżowaniach.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekazało wniosek dotyczący pomiarów do GIOŚ. Postulat odnoszący się do finansowania inwestycji drogowych skierowano natomiast do Ministerstwa Infrastruktury, które odpowiada za Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg.
W przekazanych redakcji dokumentach nie ma jeszcze decyzji o wykonaniu dodatkowych pomiarów. Nie ma także zatwierdzonego projektu tablic na S1, zmian na drogach podporządkowanych ani finansowania inwestycji, która kompleksowo odciążyłaby Żywiec.





