We wtorek rano na Jeziorze Międzybrodzkim rozpoczęła się akcja służb po zgłoszeniu o wywróconej jednostce na środku akwenu. Na miejsce skierowano ratowników Beskidzkiego WOPR, strażaków oraz policję. Po dotarciu we wskazany rejon okazało się, że sytuacja wyglądała inaczej, niż wynikało z pierwszych informacji.
Zgłoszenie wpłynęło do kilku służb ratunkowych
Alarm odebrano we wtorek, 28 lipca 2026 roku, o godzinie 8.37. Do dyżurnego numeru alarmowego Beskidzkiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wpłynęła informacja o wywróconej jednostce znajdującej się na środku Jeziora Międzybrodzkiego.
Zgłoszenie przekazała dyspozytornia Bielskiego Pogotowia Ratunkowego. Kolejne informacje w tej sprawie trafiły do ratowników z Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach oraz Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu.
Ze względu na możliwość, że w wodzie mogą znajdować się osoby potrzebujące pomocy, na miejsce zadysponowano dwie łodzie motorowe Beskidzkiego WOPR.
Na wodzie dryfowała łódź wędkarska
Po dopłynięciu we wskazane miejsce ratownicy ustalili, że na jeziorze dryfowała łódź wędkarska. Rozpoczęto sprawdzanie akwenu, aby wykluczyć obecność innych jednostek lub osób znajdujących się w wodzie.
Ratownicy przeprowadzili również rozmowy z wędkarzami przebywającymi w rejonie zdarzenia. W trakcie działań nie odnaleziono żadnej innej łodzi ani osoby, która wymagałaby udzielenia pomocy.
Do akcji skierowano także strażaków z OSP Międzybrodzie Bialskie i Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu oraz funkcjonariuszy policji.



