Przestępstwa, jazda po alkoholu i próba przekupstwa. Pięciu obywateli Ukrainy przymusowo opuściło Polskę

Śląski Oddział Straży Granicznej, w którego strukturze działa również placówka w Bielsku-Białej, przeprowadził przymusowy powrót pięciu obywateli Ukrainy. Mężczyźni mieli naruszać polskie prawo oraz stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. Najdłuższym zakazem wjazdu objęto 35-latka wielokrotnie skazywanego przez sądy.

Śląska Straż Graniczna odesłała pięciu cudzoziemców

Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej doprowadzili do przymusowego opuszczenia Polski przez pięciu obywateli Ukrainy w wieku od 21 do 54 lat.

Formacja poinformowała, że cudzoziemcy swoim dotychczasowym zachowaniem stwarzali zagrożenie dla bezpieczeństwa oraz porządku publicznego.

Najwięcej szczegółów przekazano na temat 35-letniego obywatela Ukrainy zatrzymanego w Katowicach. Mężczyzna był wcześniej wielokrotnie skazywany prawomocnymi wyrokami.

Odpowiadał między innymi za pomocnictwo i organizowanie nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej, próbę przekupienia funkcjonariusza publicznego oraz prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości.

Podczas wykonywania czynności ustalono również, że 35-latek nie podporządkował się wcześniejszej decyzji komendanta Placówki Straży Granicznej w Michałowie. Zgodnie z nią miał dobrowolnie opuścić terytorium Polski, a następnie przez pięć lat nie mógł ponownie wjechać do kraju.

Otrzymał dziesięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen

Ze względu na konieczność ochrony bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego wobec 35-latka wydano decyzję o przymusowym opuszczeniu Polski.

Jednocześnie orzeczono wobec niego zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz pozostałych państw należących do strefy Schengen przez dziesięć lat. Decyzja została wykonana, a cudzoziemiec wrócił do Ukrainy.

Polskę opuściło razem z nim czterech innych obywateli Ukrainy. Jeden z mężczyzn nie wykonał wcześniej decyzji powrotowej wydanej przez komendanta Placówki Straży Granicznej w Tuplicach.

Pozostali cudzoziemcy mieli dopuścić się na terenie Polski licznych przestępstw. Według Straży Granicznej ich dalszy pobyt stanowił zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Formacja podkreśla, że podejmuje działania wobec cudzoziemców, którzy łamią obowiązujące przepisy. Egzekwowanie prawa od osób korzystających z możliwości wjazdu i pobytu w Polsce pozostaje jednym z priorytetów Straży Granicznej.

spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności