- Reklama -spot_img

Koszmar w gospodarstwie pod Bielskiem. Odkryto martwe i rozkładające się krowy

Na terenie jednego z gospodarstw w Landeku w gminie Jasienica policjanci odnaleźli martwe i rozkładające się zwierzęta. Sprawa dotyczy zaniedbań przy hodowli bydła, braku wymaganej ewidencji oraz śmierci co najmniej kilku krów. Nieoficjalnie mówi się, że zwierzęta mogły zostać zagłodzone.

Martwe krowy w gospodarstwie w Landeku. Sprawą zajęła się policja

Radio Bielsko poinformowało, że do makabrycznego odkrycia doszło w ostatnim czasie na terenie jednego z gospodarstw w Landeku, w gminie Jasienica. Na posesję weszli policjanci, którzy w oborze znaleźli truchło krowy. To jednak był dopiero początek ustaleń dotyczących tego gospodarstwa.

Na miejsce wezwano przedstawicieli Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Bielsku-Białej oraz pracownika miejscowego Urzędu Gminy. W trakcie dalszych czynności okazało się, że padłych zwierząt było więcej. Martwe i rozkładające się krowy znajdowały się w oborniku.

Radio Bielsko poinformowało, że podczas przeszukiwania posesji wykopano również szczątki kolejnych sztuk bydła. Z dotychczasowych informacji wynika, że chodzi o co najmniej kilka padłych zwierząt. Sprawdzane są okoliczności ich śmierci oraz to, jak długo znajdowały się na terenie gospodarstwa.

Sprawę prowadzi Wydział do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. Ma to związek nie tylko z podejrzeniem znęcania się nad zwierzętami, ale również z obowiązkami dotyczącymi ewidencji bydła.

Każda krowa powinna być zarejestrowana i oznakowana zgodnie z obowiązującymi przepisami. Właściciel zwierząt z Landeka miał nie dopełnić tych obowiązków. To właśnie dlatego czynności w tej sprawie prowadzą policjanci zajmujący się przestępczością gospodarczą.

Potwierdzają się również wcześniejsze informacje przekazane przez serwis Gmina Jasienica. Według nieoficjalnych ustaleń zwierzęta mogły zostać zagłodzone. Śledczy będą teraz ustalać, czy doszło do celowego lub rażącego zaniedbania, które doprowadziło do śmierci bydła.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Kluczowe będą ustalenia policji, inspekcji weterynaryjnej oraz dokumentacja dotycząca liczby zwierząt, ich ewidencji i warunków, w jakich były utrzymywane.

spot_img
- Reklama -spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności