...

Pilsko: Żółty szlak z Korbielowa przez Halę Miziową


DŁUGOŚĆ SZLAKU

13.6KM

SUMA WZNIESIEŃ

946m

CZAS PRZEJSCIA

5:00h

TYP TRASY

Tam i z Powrotem

REGION

Beskid Żywiecki

SCHRONISKO

Tak

NAJWYŻSZY PUNKT

1557m.n.p.m.

TRUDNOŚĆ

★★★☆☆


Żółty szlak na Pilsko z Korbielowa przez Halę Miziową

Jeśli ktoś ma ochotę na klasyka w Beskidzie Żywieckim, to wejście na Pilsko z Korbielowa żółtym szlakiem jest dokładnie z tej kategorii: konkretna górska trasa, po drodze schronisko „w punkt”, a na końcu szczyt, który robi wrażenie samą swoją „drugą najwyższą” rangą w Beskidach. Pilsko ma 1557 m n.p.m., więc nogi dostają sygnał: „okej, to już nie spacer po parku”.

To propozycja dla osób, które lubią iść rytmem: najpierw spokojniejsze rozgrzewkowe metry, potem dłuższe podejście w lesie, a wyżej już bardziej otwarte przestrzenie i szerokie grzbiety. Całość ma około 13,6 km i zwykle zamyka się w niecałe 5 godzin marszu, więc da się to ogarnąć w jeden dzień bez kombinowania z logistyką. Po drodze czeka Schronisko PTTK na Hali Miziowej – miejsce znane w całych Beskidach, bo leży naprawdę wysoko i jest naturalnym „przystankiem na doładowanie baterii”.

Start w Korbielowie: zanim szlak na serio zacznie pracować

Zaczyna się w Korbielowie, gdzie pierwszy odcinek potrafi zaskoczyć… cywilizacją. Przez chwilę idzie się normalnie asfaltem, co jest wygodne, bo nogi łapią rytm, a głowa jeszcze nie musi negocjować z nachyleniem stoku. Ten asfaltowy fragment prowadzi w stronę ul. Leśnej, a potem robi się coraz bardziej „górsko” – asfalt się kończy i wchodzisz w leśny klimat.

Jeśli temat dojazdu i zostawienia auta ma znaczenie, to w okolicy startu da się znaleźć miejsca parkingowe przy głównej drodze, a dalej – już bliżej wejścia w dolinę – trafiają się też leśne zatoczki i większy leśny parking przy końcówce dojazdowej drogi. Dzięki temu można wybrać, czy ma być „wygodnie i blisko”, czy „mniej w centrum i bardziej po drodze”.

Czarny Groń: moment, gdy robi się porządnie pod górę

Po tej rozgrzewce szlak wciąga w las i od razu przestaje udawać, że jest tylko dekoracją. Żółty wariant idzie w dużej mierze wśród drzew, więc to wejście jest bardziej „leśne” niż łąkowe – dobrze, bo teren trzyma klimat i nie męczy monotonią otwartej stacji narciarskiej. Pod nogami bywa kamieniście, ścieżka potrafi się zwęzić, a nachylenie przypomina, że Pilsko nie jest po to, żeby było łatwo.

Czarny Groń to taki punkt na trasie, który wielu osobom zapada w pamięć jako naturalna przerwa w podejściu. Tu trasy spotykają się ze sobą, robi się trochę „węzłowo”, a człowiek nagle orientuje się, że to dobry moment, żeby poprawić sznurówki i udawać, że wcale nie chodziło o złapanie oddechu. Dalej kierunek jest już czytelny: trzymasz się marszu w stronę Hali Miziowej.

Hala Miziowa i schronisko: przerwa, która ma sens

Hala Miziowa to jedno z tych miejsc, do których ludzie idą nie tylko „bo po drodze”, ale też dla samej hali. To duża, otwarta przestrzeń na stokach masywu Pilska, z charakterystycznym schroniskiem, które jest jednym z najwyżej położonych w polskich Beskidach (około 1330 m n.p.m.). Nawet jeśli ktoś nie planuje długiej celebracji, to i tak warto tu zwolnić, bo to klasyczny punkt odpoczynku przed podejściem na szczyt.

Schronisko PTTK na Hali Miziowej działa jak magnes: jedni wpadają na coś ciepłego, inni po prostu na chwilę posiedzieć i nacieszyć oczy przestrzenią. Z hali często widać Babią Górę, więc bywa, że ten widok kradnie część uwagi zanim jeszcze człowiek przypomni sobie, po co tu przyszedł. A potem, gdy już mentalnie wraca „tryb szczytowy”, rusza się wyżej – w stronę grzbietu i kolejnych punktów na masywie Pilska.

Grzbietem na Górę Pięciu Kopców i dalej na Pilsko

Powyżej hali robi się bardziej „grzbietowo” – przestrzeń się otwiera, a podejście prowadzi w stronę kopuły szczytowej masywu. Góra Pięciu Kopców to ważny punkt w tej układance: najwyższy polski wierzchołek w masywie Pilska, taki „próg” przed finałem. To miejsce ma w sobie coś z górskiego tarasu: zwykle właśnie tu wiele osób łapie pierwsze poczucie, że jest już wysoko, a do tego często otwierają się dalsze panoramy.

Z Góry Pięciu Kopców na Pilsko jest już krótki, logiczny odcinek – taki, który smakuje jak deser po konkretnym obiedzie. Sam wierzchołek Pilska jest rozległy i płaski, a przy dobrej pogodzie bywa, że można wypatrzeć Tatry, a nawet kierunki słowackie jak Mała czy Wielka Fatra. To jeden z tych szczytów, gdzie łatwo spędzić dłuższą chwilę, bo przestrzeń działa jak przycisk „pauza” dla głowy.

Powrót tą samą drogą: ten sam szlak, inne tempo

Wraca się tą samą trasą, co ma swoje plusy: wszystko jest już znajome, więc nawigacja dzieje się prawie sama. Z góry łatwiej też kontrolować tempo – wiadomo, gdzie ścieżka jest bardziej kamienista i gdzie warto uważać na stopy. Na odcinkach bliżej hali znowu pojawia się przestrzeń, schronisko kusi „ostatnim przystankiem”, a potem las z powrotem przejmuje prowadzenie.

Końcówka w Korbielowie znów wypuszcza na asfalt, więc to takie miękkie lądowanie po górskim dniu. I jest w tym coś przyjemnego: człowiek jeszcze ma w głowie szeroki grzbiet, a już pod nogami wraca normalna droga i codzienność. Idealny moment, żeby spojrzeć na zegarek i stwierdzić z satysfakcją, że „to był dobry kawał chodzenia” – bez potrzeby robienia z tego wyprawy życia.

Dla kogo jest ta trasa?

Trudność tej trasy oceniam jako średnią: jest tu trochę podejść i do przejścia wychodzi kilkanaście kilometrów, więc to spokojnie do zrobienia dla większości osób, ale dla tych, którzy na co dzień nie chodzą po górach, może to być już wyraźnie bardziej wymagający wariant. Da się to też ogarnąć rodzinnie, nawet z dziećmi, tylko warto podejść do tematu uczciwie — to nie jest szybki wypad „na dwie godzinki”, tylko wyprawa, która potrafi zająć większość dnia, zwłaszcza jeśli planujesz przerwy po drodze.


Mapa i GPX szlaku

GPX SZLAKU: TUTAJ
TRASA: Korbielów – Czarny Groń – Hala Miziowa (Schronisko PTTK na Hali Miziowej) – Góra Pięciu Kopców – Pilsko – Powrót tą samą Trasą

Żółty szlak na Pilsko z Korbielowa przez Halę Miziową (FAQ)

Gdzie najlepiej zaparkować na start żółtego szlaku w Korbielowie?

Najprościej zostawić auto przy głównej drodze w Korbielowie, w okolicy startu żółtego szlaku przy przystanku PKS (tam najczęściej celują osoby idące na Halę Miziową i Pilsko). Jeśli wolisz ruszać „spod lasu”, można podjechać dalej boczną asfaltową drogą w kierunku ul. Leśnej i skorzystać z większego leśnego parkingu przy końcówce dojazdu.

Czy ta trasa na Pilsko z Korbielowa jest okej dla początkujących?

Tak, ale uczciwie: to wariant dla początkujących, którzy mają choć odrobinę kondycji i są gotowi na dłuższe podejścia, bo to nie jest „krótka górka na rozruch”. Dystans i suma podejść robią swoje, więc jeśli dopiero zaczynasz, najlepiej podejść do tego spokojnym tempem i z przerwą na Hali Miziowej.

Czy żółty szlak przez Halę Miziową nadaje się dla rodzin z dziećmi?

Da się iść rodzinnie, tylko trzeba pamiętać, że to wyprawa na większość dnia, a nie szybki wypad „między śniadaniem a obiadem”. Najczęściej rodziny celują w Halę Miziową jako główny cel (schronisko działa jak nagroda), a wejście wyżej na Pilsko zależy już od sił i tempa ekipy.

Czy po drodze jest schronisko i gdzie dokładnie wypada?

Tak, po drodze jest Schronisko PTTK na Hali Miziowej, położone na wysokości około 1330 m n.p.m., więc wypada dokładnie wtedy, kiedy taki przystanek najbardziej się przydaje. To całoroczny obiekt i klasyczny punkt odpoczynku na trasie na Pilsko.

Czy można iść na Pilsko tą trasą z psem?

Na tym wariancie trzeba bardzo uważać, bo żółty szlak źółty od Hali Miziowej prowadzi przez Rezerwat Pilsko, gdzie obowiązuje zakaz wprowadzania psów. Jeśli planujesz wyjście z psem, wybierz przebieg, który omija rezerwat (w praktyce wiele osób rozwiązuje to zmianą wariantu podejścia na odcinku szczytowym).

Jakie widoki są po drodze i na szczycie Pilska?

Najbardziej „otwarcie” robi się w okolicach Hali Miziowej i wyżej na grzbiecie, gdzie często łapie się szerokie panoramy na Beskid Żywiecki, a przy dobrej widoczności także na Babią Górę. Z masywu Pilska przy sprzyjających warunkach da się też wypatrzyć dalsze pasma po słowackiej stronie, a czasem nawet Tatry gdzieś na horyzoncie.

Kiedy najlepiej wybrać się na żółty szlak z Korbielowa przez Halę Miziową na Pilsko?

Najlepszy moment to stabilna, sucha pogoda i dobra widoczność, bo wtedy grzbiet i szczyt mają największy sens „widokowo”, a podejścia nie zamieniają się w ślizgawkę. Sezonowo trasa jest popularna od wiosny do jesieni, a zimą wchodzą już warunki typowo zimowe w Beskidach i warto traktować to jako wyjście wymagające zimowego przygotowania.

Inne szlaki na Pilsko

Szlak na Pilsko z Korbielowa - Zielonym szlakiem przez Halę Miziową

Pilsko: Zielony szlak z Korbielowa – Kamienna

Czas Przejścia
4:40h
Długość Szlaku
12.9km
Szlak na Pilsko ze Słowacji – Zielony szlak z Oravské Veselé

Pilsko: Szlak ze Słowacji – Zielony szlak z Oravskiego Vesela

Czas Przejścia
4:20h
Długość Szlaku
12.4km
Szlak na Pilsko ze Słowacji – Niebieski szlak z Biela Farma

Pilsko: Szlak ze Słowacji – Niebieski szlak z Biela Farma

Czas Przejścia
5:50h
Długość Szlaku
17.4km
Szlak na Pilsko z Sopotni Wielkiej - Zielonym szlakiem przez Halę Miziową

Pilsko: Szlak z Sopotni Wielkiej

Czas Przejścia
5:40h
Długość Szlaku
15.8km
Najkrótszy szlak na Pilsko z Przełęczy Glinne – Pętla przez Halę Miziową
- Reklama -