- Reklama -spot_img

Tymek Kucharczyk pierwszy raz na owalu w INDY NXT. Startował z 6. miejsca, skończył w Top 10

Tymek Kucharczyk ma za sobą pierwszy owalowy wyścig w karierze w INDY NXT. Polski kierowca wystartował z 6. pola na World Wide Technology Raceway w Madison i ukończył rywalizację na 9. miejscu. Wyścig był wymagający od samego początku, a o zwycięstwo walczyli kierowcy z różnych części stawki. Najlepiej poradził sobie Myles Rowe, który po starcie z końca pola przebił się na prowadzenie i wygrał przed Joshem Piersonem oraz Maxem Taylorem.

Pierwszy owal Kucharczyka w INDY NXT

Tymek Kucharczyk dobrze rozpoczął weekend na World Wide Technology Raceway. W kwalifikacjach uzyskał 6. czas ze średnią prędkością 161,494 mph, co dało mu start z trzeciego rzędu. Na owalu to bardzo ważny wynik, szczególnie dla kierowcy, który po raz pierwszy ścigał się w takich warunkach w INDY NXT.

Polak ruszał za Lochiem Hughesem, Alessandro de Tullio, Maxem Taylorem, Joshem Piersonem i Nikitą Johnsonem. Za nim ustawili się m.in. Niels Koolen, Jack Beeton, Yuven Sundaramoorthy i Seb Murray. Już sama pozycja startowa pokazywała, że Kucharczyk szybko znalazł tempo na torze, który wymaga zupełnie innej jazdy niż obiekty drogowe i uliczne.

Wyścig liczył 75 okrążeń i od początku miał zmienny przebieg. Na pierwszym etapie prowadzenie utrzymywał Lochie Hughes, zdobywca pole position. Po 19 okrążeniach Australijczyk był liderem, mając niewielką przewagę nad rywalami. W tej fazie bardzo mocne tempo pokazywał już jednak Myles Rowe, który mimo startu z 24. pozycji szybko odrabiał straty.

Rywalizacja została wcześnie przerwana żółtą flagą na 6. okrążeniu. Kolejna neutralizacja pojawiła się na 55. okrążeniu, co miało znaczenie dla końcówki wyścigu i układu sił w czołówce. W trakcie rywalizacji prowadzenie przejmowali kolejni kierowcy. Hughes prowadził łącznie 26 okrążeń, Josh Pierson 20, a Myles Rowe 18.

Po 38 okrążeniach liderem był Pierson, który miał nieco ponad trzy dziesiąte sekundy przewagi. Na 57. okrążeniu na czele znajdował się już Rowe. Amerykanin nie tylko przebił się przez stawkę, ale też zanotował najszybsze okrążenie wyścigu – 28,339 s na 28. kółku. Ostatecznie to on wygrał, wyprzedzając Piersona o 0,522 s. Trzecie miejsce zajął Max Taylor, który stracił do zwycięzcy 1,135 s.

Kucharczyk zakończył wyścig na 9. pozycji. Dla Polaka nie był to rezultat na podium, ale w kontekście pierwszego startu na owalu miał dużą wartość sportową. Ukończył pełny dystans, uniknął poważnych błędów i dopisał kolejny finisz w pierwszej dziesiątce w debiutanckim sezonie INDY NXT.

Madison to tor, który szybko weryfikuje kierowców

World Wide Technology Raceway to owal o długości 1,25 mili, położony w Madison w stanie Illinois, niedaleko St. Louis. Tor jest krótki, szybki i asymetryczny. Pierwsze dwa zakręty mają charakter zbliżony do New Hampshire Motor Speedway, a trzecia i czwarta sekcja przypominają Phoenix Raceway.

W praktyce oznacza to, że samochód nie zachowuje się tak samo przez całe okrążenie. Kierowca musi dopasowywać linię jazdy do różnych promieni zakrętów, kontrolować balans auta i reagować na zmiany przyczepności. Ustawienia są kompromisem, bo konfiguracja dobra w jednej części toru może utrudniać jazdę w drugiej.

Dla Kucharczyka był to pierwszy pełny sprawdzian tego typu w INDY NXT. Owalowe ściganie wymaga płynności, precyzji i dużego zaufania do samochodu. Nie ma tu klasycznego rytmu znanego z torów drogowych, gdzie kluczowe są mocne hamowania i techniczne sekcje. Na owalu ważna jest jazda w brudnym powietrzu, utrzymanie prędkości w zakrętach i wyczucie minimalnych zmian w zachowaniu auta.

Polak przystępował do rundy w Madison jako jeden z najmocniejszych debiutantów sezonu. Wcześniej wygrał wyścig na Indianapolis Motor Speedway Road Course i regularnie punktował w czołówce. Po siedmiu startach miał na koncie zwycięstwo, siedem finiszów w Top 5, siedem finiszów w Top 10 i zajmował 3. miejsce w klasyfikacji sezonu.

Pierwszy owal nie przyniósł mu walki o zwycięstwo, ale dał ważne doświadczenie. Kucharczyk utrzymał się w punktowanej czołówce, przejechał pełny dystans na jednym z trudniejszych owali w kalendarzu i zebrał materiał, który może mieć znaczenie przy kolejnych startach tego typu. W sezonie INDY NXT owale są osobnym wyzwaniem, a Madison było dla niego pierwszym realnym testem w tej części amerykańskiego ścigania.

spot_img
- Reklama -spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności