W niedzielne popołudnie służby interweniowały przy pożarze budynku mieszkalnego w Pietrzykowicach. Ogień objął taras oraz elewację domu przy ulicy Bory, a przed przyjazdem strażaków sytuację próbowali opanować sąsiedzi. Na miejscu działało kilka zastępów straży pożarnej oraz policja. Interwencję utrudniły źle zaparkowane samochody, które opóźniły dojazd służb.
Pożar tarasu i elewacji przy budynku mieszkalnym
Do zdarzenia doszło 7 czerwca 2026 roku. O godzinie 16:13 strażacy zostali zadysponowani do pożaru budynku mieszkalnego w Pietrzykowicach przy ulicy Bory.
Po przyjeździe na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania ustalono, że pożarem objęty był taras oraz elewacja przy budynku mieszkalnym. Ogień został wcześniej wstępnie ugaszony przez sąsiadów, jednak konieczne były dalsze działania strażaków, aby całkowicie zabezpieczyć miejsce zdarzenia i wykluczyć ryzyko ponownego pojawienia się ognia.
Działania ratowników polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu terenu oraz dogaszeniu pożaru. Strażacy rozebrali spaloną część elewacji, aby dokładnie przelać nadpalone elementy i sprawdzić pogorzelisko pod kątem ewentualnych zarzewi ognia.
Po zakończeniu tych prac przewietrzono budynek. Następnie strażacy sprawdzili obiekt pod kątem obecności tlenku węgla. Pomiar wykazał 0 ppm.
W akcji brało udział kilka zastępów. Dojazd opóźniły źle zaparkowane samochody
W działaniach uczestniczyły zastępy z JRG Żywiec, OSP Pietrzykowice, OSP Łodygowice i OSP Bierna. Na miejsce skierowano 701[S]21 GBARt Renault z JRG Żywiec, 701[S]25 GCBA Scania z JRG Żywiec, 701[S]53 SHD-23 MAN z JRG Żywiec, 709[S]47 GBARt Mercedes z OSP Pietrzykowice, 709[S]46 GBA Renault z OSP Pietrzykowice, 709[S]22 GBARt Renault z OSP Łodygowice oraz 707[S]44 GLBM Nissan z OSP Bierna. Na miejscu obecna była również policja.
Podczas interwencji pojawił się jednak dodatkowy problem. Dojazd służb na ulicę Bory został opóźniony z powodu źle zaparkowanych samochodów. Strażacy zwrócili uwagę, że w takich sytuacjach każda minuta ma znaczenie, a pozostawienie auta w niewłaściwym miejscu może realnie utrudnić działania ratownicze.
W związku z tym służby zaapelowały do kibiców o rozsądne parkowanie i pozostawianie przejazdu dla pojazdów ratunkowych.



