15-latek z powiatu bielskiego uciekał przed policją na crossie. Uwierzył w filmiki z internetu

Policjanci prowadzili pościg za młodym motocyklistą, który nie zatrzymał się do kontroli i próbował zgubić radiowóz, wjeżdżając na drogę gruntową oraz do zagajnika. Zatrzymanym okazał się 15-letni mieszkaniec powiatu bielskiego. Nastolatek wyjaśnił później, że do ucieczki skłoniły go informacje znalezione w internetowych filmikach.

Motocyklista uciekał chodnikiem, drogą gruntową i przez zagajnik

Do zdarzenia doszło w środę, 8 lipca 2026 roku, po godzinie 14 na terenie Kęt. Funkcjonariusze oświęcimskiej drogówki, którzy pilnowali bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zauważyli motocyklistę poruszającego się chodnikiem wzdłuż ulicy Krakowskiej.

Kierujący miał założony kask i jechał motocyklem crossowym, który nie posiadał tablicy rejestracyjnej. Policjanci postanowili zatrzymać pojazd do kontroli i wydali motocykliście odpowiedni sygnał. Ten jednak nie zastosował się do polecenia. Na widok funkcjonariuszy przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.

Mundurowi włączyli w radiowozie sygnały świetlne i dźwiękowe, a następnie ruszyli za motocyklistą. Po pewnym czasie uciekający zjechał z utwardzonej trasy, skręcił w drogę gruntową, a później wjechał do zagajnika.

Policjanci zatrzymali radiowóz i kontynuowali pościg pieszo. Gęste zarośla utrudniały motocykliście dalszą jazdę. Po pokonaniu kilkuset metrów funkcjonariusze dogonili i zatrzymali kierującego.

Podczas legitymowania okazało się, że motocyklem jechał 15-letni mieszkaniec powiatu bielskiego. Nastolatek nie posiadał uprawnień wymaganych do kierowania takim pojazdem.

Cross nie miał zamontowanej tablicy rejestracyjnej, jednak po sprawdzeniu w policyjnych systemach ustalono, że motocykl był zarejestrowany i posiadał obowiązkowe ubezpieczenie.

Na miejsce zostali wezwani rodzice 15-latka. Policjanci przekazali im zarówno nieletniego, jak i motocykl.

Uciekał, bo bał się utraty motocykla. O konsekwencjach zdecyduje sąd

Podczas rozmowy z funkcjonariuszami nastolatek wyjaśnił, że nie zatrzymał się do kontroli, ponieważ był przekonany, że policjanci odbiorą mu motocykl. Jak oświadczył, takie informacje zdobył podczas oglądania filmików publikowanych w internecie.

Policjanci poinformowali 15-latka, że kierował się błędnymi informacjami. Wyjaśnili mu, że motocykl zostanie przekazany jego rodzicom. Zdaniem funkcjonariuszy to opiekunowie powinni zdecydować o odebraniu mu możliwości korzystania z pojazdu do czasu uzyskania wymaganych uprawnień oraz nauczenia się odpowiedzialnego zachowania na drodze.

Materiały dotyczące czynów karalnych popełnionych przez nieletniego zostaną przekazane do właściwego dla jego miejsca zamieszkania Sądu Rejonowego, do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich. To sąd zdecyduje, jakie konsekwencje poniesie 15-latek.

Policja przypomina również o odpowiedzialności rodziców i opiekunów, którzy udostępniają dzieciom motocykle lub quady. Przed przekazaniem kluczyków powinni sprawdzić, czy młoda osoba posiada wymagane uprawnienia, odpowiednie umiejętności oraz wiedzę dotyczącą przepisów ruchu drogowego.

Istotne jest także przygotowanie dziecka do właściwego reagowania podczas kontroli drogowej lub wypadku. Młody kierujący powinien wiedzieć, że ma obowiązek stosować się do poleceń funkcjonariuszy, a w przypadku zdarzenia drogowego pozostać na miejscu, wezwać służby i udzielić pomocy osobom poszkodowanym. Rodzice, którzy powierzają dziecku pojazd, przyjmują odpowiedzialność za jego przygotowanie oraz możliwe konsekwencje jego zachowania.

spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności