Związkowcy z Podbeskidzia włączają się w ogólnopolską akcję protestacyjną dotyczącą sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Na poniedziałek, 26 października, zaplanowano wyjazd do Warszawy, gdzie od połowy miesiąca trwają protesty i dyżury przedstawicieli poszczególnych regionów NSZZ „Solidarność”.
Związkowcy z Podbeskidzia jadą do Warszawy. Wyjazd o godzinie 6:00
Region Podbeskidzie NSZZ „Solidarność” poinformował o organizacji wyjazdu do stolicy w poniedziałek, 26 października 2026 roku. Uczestnicy mają wyruszyć o godzinie 6:00 spod siedziby Zarządu Regionu przy ul. Asnyka 19 w Bielsku-Białej.
Celem wyjazdu jest wsparcie protestu prowadzonego przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Według władz związku podejmowane działania mają służyć obronie niezależności tej instytucji. Zapisy na wyjazd prowadzono do 23 października. Za przekazywanie informacji organizacyjnych odpowiada Łukasz Lewandowski, sekretarz Zarządu Regionu. Związek nie podał liczby zgłoszonych uczestników.
Podbeskidzka delegacja dołączy do akcji rozpoczętej przez ogólnopolskie struktury NSZZ „Solidarność”. Od 15 października przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego odbywają się rotacyjne dyżury przedstawicieli kolejnych regionów. Związkowcy rozstawili również namiot, w którym prowadzona jest całodobowa obecność protestujących.
W działania związane z protestem zaangażował się także Marek Bogusz, przewodniczący Zarządu Regionu Podbeskidzie. Już 15 października zabrał głos w Warszawie, deklarując gotowość regionalnych struktur do kontynuowania protestu tak długo, jak będzie to konieczne.
Bogusz krytycznie ocenił działania rządu Donalda Tuska wobec Trybunału Konstytucyjnego. Poinformował również, że według informacji posiadanych przez związek podczas wcześniejszych wydarzeń przed siedzibą TK mieli ucierpieć członkowie „Solidarności”. Wyraził przy tym nadzieję na pokojowe rozwiązanie sporu.
Spór o Trybunał Konstytucyjny. Protesty rozpoczęły się po ślubowaniu Macieja Berka
Bezpośrednim powodem nasilenia protestów były wydarzenia z 14 października, kiedy Maciej Berek, wybrany we wrześniu przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, złożył ślubowanie w obecności marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. W uroczystości nie uczestniczył prezydent Karol Nawrocki.
Sposób przeprowadzenia ślubowania stał się przedmiotem kolejnego sporu między przedstawicielami rządu a Kancelarią Prezydenta. Strona rządowa utrzymuje, że Maciej Berek został prawidłowo wybrany przez Sejm, a odmowa przyjęcia ślubowania przez prezydenta nie powinna uniemożliwiać mu objęcia urzędu.
Odmienne stanowisko przedstawiła Kancelaria Prezydenta. Jej szef, Zbigniew Bogucki, zakwestionował skuteczność ślubowania złożonego bez osobistej obecności głowy państwa. Według Kancelarii Prezydenta nie została w ten sposób dopełniona procedura wymagana do objęcia funkcji sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
W dniu ślubowania przed siedzibą TK doszło do napięć i przepychanek pomiędzy protestującymi a funkcjonariuszami policji. Wydarzenia te poprzedziły decyzję kierownictwa NSZZ „Solidarność” o rozpoczęciu regularnych dyżurów związkowych w Warszawie.
Komisja Krajowa związku zapowiedziała kontynuowanie protestu do czasu rozwiązania sporu dotyczącego Trybunału. W działania zaangażowały się struktury z różnych części kraju. Na 26 października wyznaczono udział przedstawicieli Regionu Podbeskidzie.











