Gwałtowna burza, która przeszła przez część regionu, spowodowała liczne interwencje służb. Silny wiatr łamał drzewa, uszkodził infrastrukturę energetyczną i doprowadził do zablokowania ważnej drogi wyjazdowej z Bielska-Białej. Intensywne opady zalały piwnice i garaże, a uczestników dużej imprezy motoryzacyjnej trzeba było ewakuować do hali. Znacznie spokojniej było na Żywiecczyźnie, choć także tam odnotowano szkody spowodowane przez wiatr.
Drzewo spadło na jadący samochód. Utrudnienia na drodze w kierunku Szczyrku
Jedno z najpoważniejszych zdarzeń odnotowano na trasie prowadzącej z Bielska-Białej w stronę Szczyrku. Podczas nawałnicy na jadący samochód spadło drzewo. Konar uderzył w przednią część pojazdu i uszkodził jego maskę.
Na miejsce skierowano strażaków, którzy zabezpieczyli teren oraz rozpoczęli usuwanie drzewa z jezdni. Droga w kierunku Szczyrku, tuż za skrzyżowaniem z ulicą Karpacką, została całkowicie zablokowana. Kierowcy musieli korzystać z objazdów i liczyć się z utrudnieniami do czasu zakończenia działań służb.
Do podobnego zdarzenia doszło przy ulicy Karbowej. Powalone przez wiatr drzewo przewróciło się na autobus Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego. W chwili zdarzenia pojazd znajdował się na drodze. Nikt nie został ranny.
Nawałnica spowodowała także uszkodzenia sieci energetycznej. Do służb zaczęły napływać zgłoszenia dotyczące zerwanych linii oraz przerw w dostawie prądu. Część mieszkańców została pozbawiona zasilania, a usuwaniem awarii zajęły się służby techniczne.
Intensywne opady deszczu doprowadziły natomiast do lokalnych podtopień. Zgłaszano zalane piwnice i garaże w budynkach mieszkalnych. Strażacy zostali skierowani do wypompowywania wody oraz zabezpieczania miejsc, w których mogło dojść do dalszego zalewania pomieszczeń.
Ze względu na liczbę zgłoszeń służby ratunkowe zostały postawione w stan wysokiej gotowości. Do usuwania skutków burzy skierowano wiele jednostek straży pożarnej. Kolejne wezwania napływały z różnych części Bielska-Białej, a działania obejmowały przede wszystkim usuwanie powalonych drzew, zabezpieczanie uszkodzonej infrastruktury i wypompowywanie wody.
Koniec Moto Music Show. Burza zniszczyła część strefy zewnętrznej
Gwałtowna zmiana pogody przerwała również odbywające się w Bielsku-Białej Moto Music Show 2026. Uczestnicy wydarzenia zostali ewakuowani ze strefy zewnętrznej do hali wystawowej. Nikomu nic się nie stało, jednak ze względów bezpieczeństwa podjęto decyzję o zakończeniu imprezy.
Największe szkody powstały na otwartym terenie wydarzenia. Wiatr połamał namioty, przewrócił ogrodzenia i uszkodził przygotowane ekspozycje. Zniszczenia objęły również niektóre prezentowane samochody.
Po przejściu burzy rozpoczęło się porządkowanie terenu oraz szacowanie strat. Organizatorzy i obsługa usuwali uszkodzone elementy infrastruktury oraz zabezpieczali wyposażenie pozostające w strefie zewnętrznej.
Znacznie spokojniejsza sytuacja panowała na Żywiecczyźnie. Komórka burzowa w dużej mierze ominęła ten obszar, dlatego skala zniszczeń była mniejsza niż w Bielsku-Białej i jej najbliższych okolicach.
Także tam odczuwalne były jednak silne porywy wiatru. Służby odnotowały połamane drzewa i konary, które w kilku miejscach spadły na drogi lub utrudniały przejazd. Interwencje dotyczyły głównie usuwania przeszkód oraz zabezpieczania miejsc, w których powalone gałęzie mogły stanowić zagrożenie dla kierowców.



