Maja Chwalińska poznała pierwszą rywalkę w tegorocznym Wimbledonie. Zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała rozpocznie występ w Londynie od meczu z kwalifikantką z Tajlandii, a układ drabinki daje jej realną szansę na walkę o kolejne rundy. Po historycznym wyniku osiągniętym podczas Roland Garros polska tenisistka przystępuje do najstarszego turnieju świata z zupełnie innej pozycji niż jeszcze kilka tygodni temu.
Maja Chwalińska z dziką kartą i korzystnym początkiem Wimbledonu
Znamy już drabinkę wielkoszlemowego Wimbledonu. Dla Mai Chwalińskiej losowanie ułożyło się obiecująco. Reprezentantka Polski, która otrzymała od organizatorów prestiżową „dziką kartę”, rozpocznie rywalizację od spotkania z Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii. Jej rywalka przebiła się do turnieju głównego przez kwalifikacje.
Dla 24-letniej zawodniczki BKT Advantage Bielsko-Biała będzie to wyjątkowy występ. Po historycznym sukcesie odniesionym podczas Roland Garros Chwalińska nie wchodzi już do wielkoszlemowego turnieju jako postać z dalszego planu. Tym razem od pierwszego meczu uwaga wielu polskich kibiców będzie skierowana właśnie na nią.
Układ drabinki daje Polce szansę na spokojniejsze wejście w turniej. W przypadku zwycięstwa w pierwszej rundzie Chwalińska również w drugiej fazie zmagań uniknie rozstawionej przeciwniczki. To ważna informacja, bo na Wimbledonie już pierwsze mecze potrafią mocno zweryfikować formę i przygotowanie zawodniczek.
Znacznie trudniejsze wyzwania mogą pojawić się w dalszej części turnieju. W ewentualnej trzeciej rundzie na drodze Chwalińskiej może stanąć Karolina Muchova. Gdyby Polka zdołała przejść również tę przeszkodę, w czwartej rundzie możliwy byłby pojedynek m.in. z Mirrą Andriejewą.
Wimbledon rusza 29 czerwca. W turnieju zagra sześcioro Polaków
Tegoroczny Wimbledon odbędzie się w Londynie od 29 czerwca do 12 lipca. Będzie to 139. edycja najstarszego turnieju tenisowego na świecie. Dla Mai Chwalińskiej start w stolicy Wielkiej Brytanii ma szczególne znaczenie nie tylko ze względu na rangę imprezy, ale też moment, w którym znajduje się jej kariera.
Jeszcze podczas French Open polska zawodniczka przystępowała do rywalizacji z innej pozycji. Teraz, po wyniku, który odbił się szerokim echem, oczekiwania są większe, a jej występ w Londynie będzie śledzony zdecydowanie uważniej.
Maja Chwalińska nie będzie jedyną reprezentantką Polski w turnieju głównym. W kobiecej drabince wystąpią także Iga Świątek, Magda Linette i Magdalena Fręch. W rywalizacji mężczyzn Polskę reprezentować będą Hubert Hurkacz oraz Kamil Majchrzak.
Blisko awansu do turnieju głównego była również Katarzyna Kawa. Zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała zakończyła jednak walkę w ostatniej rundzie kwalifikacji. Ostatecznie w głównej drabince Wimbledonu znalazło się sześcioro reprezentantów Polski.



