Przed mieszkańcami Bielska-Białej, powiatu bielskiego i Żywiecczyzny kolejne bardzo gorące dni. Temperatura lokalnie może zbliżyć się do 36 stopni Celsjusza, a nocami miejscami nie spadnie poniżej 20 stopni. W poniedziałek burze możliwe są przede wszystkim w górach, natomiast większa zmiana pogody spodziewana jest w czwartek.
Upał obejmie Bielsko-Białą, powiat bielski i Żywiecczyznę
W poniedziałek, 3 sierpnia, w regionie rozpoczyna się kolejny okres upalnej i przeważnie słonecznej pogody. W ciągu dnia temperatura w Bielsku-Białej oraz powiecie bielskim może osiągać od 30 do 33 stopni Celsjusza. IMGW objęło oba obszary ostrzeżeniem drugiego stopnia przed upałem, obowiązującym od godziny 12.00 do 20.00. Instytut zapowiedział jednocześnie kontynuację alertu z wyższym stopniem zagrożenia.
Dłużej wysokie temperatury utrzymają się na Żywiecczyźnie. Dla powiatu żywieckiego ostrzeżenie drugiego stopnia obowiązuje do środy, 5 sierpnia, do godziny 20.00. Prognozowana temperatura maksymalna wynosi tam od 30 do 34 stopni, natomiast nocami termometry mają wskazywać od 17 do 20 stopni.
Najgorętsze mają być wtorek i środa. Prognozy wskazują, że w Bielsku-Białej temperatura może przekroczyć 35 stopni, a lokalnie w najcieplejszych miejscach regionu zbliżyć się nawet do 36 stopni. Ze względu na silne nasłonecznienie temperatura odczuwalna może być jeszcze wyższa.
Niewiele ochłody przyniosą również noce. W Bielsku-Białej, niżej położonych miejscowościach powiatu bielskiego oraz w części Żywiecczyzny temperatura minimalna może utrzymywać się w pobliżu 20 stopni. Najcieplej będzie w gęstej zabudowie miejskiej, gdzie nagrzane budynki i nawierzchnie długo oddają zgromadzone w ciągu dnia ciepło.
Dziś lokalne burze w górach. Większa zmiana nadejdzie w czwartek
Pomimo przewagi słonecznej pogody w poniedziałek nie można wykluczyć lokalnych burz. IMGW wydało ostrzeżenie pierwszego stopnia dla powiatu żywieckiego, ważne od godziny 13.00 do 20.00. Zjawiska mają rozwijać się miejscami, przede wszystkim w górach.
Burzom mogą towarzyszyć silne opady deszczu do 25 milimetrów oraz porywy wiatru osiągające 65 kilometrów na godzinę. Lokalnie możliwy jest również grad. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawisk określono na 70 procent. Ostrzeżenie nie obejmuje Bielska-Białej ani powiatu bielskiego, jednak przy tak wysokiej temperaturze pojedynczych komórek burzowych w pobliżu Beskidów nie można całkowicie wykluczyć.
Wtorek i środa powinny przynieść więcej słońca oraz dalszy wzrost temperatury. Opady będą mało prawdopodobne, a dominującym zjawiskiem pozostanie upał. Sytuacja zacznie zmieniać się w czwartek, gdy do regionu dotrze chłodniejsze powietrze.
Wraz ze zmianą masy powietrza wzrośnie zachmurzenie oraz prawdopodobieństwo przelotnych opadów i burz. Temperatura zacznie spadać, choć jeszcze w czwartek przed nadejściem frontu może przekraczać 30 stopni. Wyraźniejsze ochłodzenie prognozowane jest pod koniec dnia oraz w piątek, kiedy wartości maksymalne mogą być już o kilkanaście stopni niższe niż podczas kulminacji upału.



