Castorama w Żywcu przestała być jedynie nieoficjalną zapowiedzią. W budynku dawnego Tesco trwają intensywne przygotowania, sieć rozpoczęła rekrutację i uruchomiła lokalny profil w mediach społecznościowych. Choć data otwarcia pozostaje nieznana, inwestycja już wywołała szeroką dyskusję wśród mieszkańców.
Castorama przygotowuje sklep w dawnym Tesco
Budynek przy al. Legionów 45 pozostawał niewykorzystany od jesieni 2021 roku. Żywiecki hipermarket Tesco zakończył działalność 26 października, w czasie gdy brytyjska sieć ostatecznie wycofywała się z polskiego rynku. Nieruchomości Tesco Polska zostały wcześniej przejęte przez należącą do duńskiej grupy Salling sieć Netto, jednak sklep tej marki w dawnym hipermarkecie nie został uruchomiony.
Pierwsze poważne informacje o zainteresowaniu obiektem przez Castoramę pojawiły się w marcu 2026 roku. Przedstawicielka firmy potwierdziła wówczas publicznie, że sieć analizuje możliwość uruchomienia sklepu w Żywcu i jest zainteresowana lokalizacją po Tesco. Zastrzegała jednak, że na przekazanie szczegółów dotyczących inwestycji było jeszcze za wcześnie.
Od tamtego czasu sytuacja wyraźnie się zmieniła. W obiekcie prowadzone są prace, a sieć rozpoczęła przygotowania organizacyjne związane z uruchomieniem placówki. Potwierdzają to między innymi oferty zatrudnienia. Castorama poszukiwała w Żywcu doradców handlowych, projektanta wnętrz oraz osoby odpowiedzialnej za sprawy administracyjne sklepu. W części ogłoszeń proponowana była umowa o pracę w pełnym lub niepełnym wymiarze.
Kolejnym sygnałem jest uruchomienie oficjalnego profilu Castorama Żywiec na Facebooku. Pierwszy materiał pojawił się tam 13 sierpnia. Sieć potwierdziła w nim, że nowy sklep powstaje przy al. Legionów 45 i będzie oferował produkty oraz rozwiązania związane z budową, remontem, urządzaniem domu i ogrodu.
20 sierpnia opublikowano kolejne nagranie, w którym poinformowano, że sklep „nabiera kształtów”, a otwarcie nastąpi wkrótce. Materiał szybko zgromadził dziesiątki tysięcy wyświetleń, pokazując duże zainteresowanie inwestycją.
W najnowszej publikacji przedstawiciele sklepu pokazali postęp prac i zapowiedzieli, że dokładna data otwarcia zostanie przekazana już niedługo. Jest to dotychczas najbardziej konkretna deklaracja dotycząca terminu uruchomienia marketu, nadal jednak bez wskazania dnia.
Do chwili przygotowania materiału żywiecka placówka nie została jeszcze dodana do centralnej listy działających sklepów Castorama. Nie opublikowano również godzin otwarcia, informacji o zasadach korzystania z parkingu ani dokładnego zakresu usług i wielkości asortymentu.
„Dobre 15 lat za późno” czy kolejny niepotrzebny market?
Zapowiedź otwarcia Castoramy wywołała jedną z większych lokalnych dyskusji dotyczących inwestycji handlowych. Pod publicznymi materiałami pojawiły się zarówno głosy zadowolenia, jak i zdecydowana krytyka. Komentarze nie są reprezentatywnym badaniem opinii mieszkańców, ale dobrze pokazują główne argumenty obu stron.
Zwolennicy inwestycji zwracają uwagę, że w Żywcu od dawna brakowało dużego marketu budowlano-remontowego o szerokiej ofercie. Jeden z komentujących stwierdził, że Castorama pojawia się w mieście „dobre 15 lat za późno”. Inni określali inwestycję jako „fajną sprawę” i wskazywali, że placówka może ograniczyć konieczność wyjazdów po część produktów do Bielska-Białej.
Dla tej grupy ważne jest również ponowne wykorzystanie dużego budynku, który przez niemal pięć lat pozostawał pusty. Otwarcie sklepu oznacza zagospodarowanie istniejącego obiektu, a nie budowę kolejnego marketu na niezabudowanym terenie. Pojawiają się także argumenty dotyczące nowych miejsc pracy oraz większej konkurencji na lokalnym rynku materiałów budowlanych, wyposażenia wnętrz i artykułów ogrodowych.
Przeciwnicy odpowiadają, że Żywiec ma już wystarczająco dużo powierzchni handlowych. W komentarzach powtarza się opinia, że miasto bardziej potrzebuje inwestycji produkcyjnych, lepiej płatnych miejsc pracy oraz obiektów rekreacyjnych. Część mieszkańców widziałaby w dawnym Tesco aquapark, całoroczne lodowisko, kino, skatepark albo przestrzeń przeznaczoną dla dzieci i rodzin.
W publicznej dyskusji pojawiło się również zdanie: „Zakłady zwijają, sklepy otwierają”. Ten głos odzwierciedla szerszą obawę, że rozwój miasta coraz mocniej opiera się na handlu, podczas gdy mieszkańcy oczekują nowych inwestycji przemysłowych i stabilnych miejsc pracy poza sektorem sprzedaży.
Kolejnym argumentem przeciwników jest możliwy wpływ dużej sieci na mniejsze sklepy i składy budowlane działające w Żywcu oraz okolicznych miejscowościach. Zdaniem części komentujących duży market, korzystający ze skali zakupów i ogólnopolskich kampanii promocyjnych, może odebrać klientów lokalnym przedsiębiorcom. Zwolennicy odpowiadają, że większa konkurencja może oznaczać szerszy wybór, porównywalne ceny oraz poprawę standardu obsługi.
Dużo uwagi poświęca się również komunikacji. Mieszkańcy obawiają się, że popularny sklep może zwiększyć natężenie ruchu w tej części miasta, szczególnie w soboty oraz w pierwszych dniach po otwarciu. W komentarzach wskazywano na możliwe kolejki na drogach prowadzących przez Żywiec i w kierunku mostów. Na razie inwestor nie opublikował informacji o ewentualnych zmianach w organizacji dojazdu.
Powraca także pytanie o parking przed dawnym Tesco. Komentujący chcą wiedzieć, czy po otwarciu Castoramy pozostanie on płatny, czy klienci sklepu otrzymają określony czas postoju bez opłat. Sieć nie przedstawiła dotychczas nowych zasad korzystania z tego terenu.
Najbliższe publikacje Castoramy mają przynieść dokładną datę otwarcia. Dopiero wraz z nią powinny pojawić się informacje o godzinach pracy sklepu, ofercie, usługach, organizacji dojazdu i zasadach parkowania.





