Bielsko-Biała ćwiczyła przed powodziami błyskawicznymi. Sprawdzono ewakuację, łączność i nowy sprzęt

Bielsko-Biała przeprowadziła rozległe ćwiczenia na wypadek powodzi błyskawicznej wywołanej intensywnymi opadami deszczu. Służby zabezpieczały potok Kromparek, przygotowywały ewakuację mieszkańców i testowały sprzęt przeciwpowodziowy. Próba ujawniła również elementy miejskiego systemu reagowania kryzysowego, które wymagają usprawnienia.

Najwyższy stopień ostrzeżenia i realne zagrożenie wylaniem potoku

Ćwiczenia pod kryptonimem „Wielka Woda” odbyły się 5 września. Za ich przygotowanie odpowiadał Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Głównym celem było sprawdzenie, jak administracja samorządowa, służby mundurowe, miejskie jednostki oraz inspekcje współpracują podczas zagrożenia powodziowego.

Scenariusz zakładał wystąpienie długotrwałych, ulewnych opadów. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej miał wydać dla Bielska-Białej ostrzeżenie meteorologiczne trzeciego, najwyższego stopnia, przewidujące sumę opadów od 100 do 150 mm. W konsekwencji na miejscowych rzekach i potokach zostały przekroczone stany ostrzegawcze, a poziom wody w wielu punktach szybko zbliżał się do stanów alarmowych.

Zgodnie ze scenariuszem Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego prowadziło całodobowy monitoring sytuacji hydrologicznej i pozostawało w stałym kontakcie ze służbami ratowniczymi. Najpoważniejsze zagrożenie pojawiło się przy potoku Kromparek. Gwałtowny spływ wód opadowych miał doprowadzić do krytycznego podniesienia poziomu wody oraz stworzyć ryzyko zalania pobliskich dróg i budynków mieszkalnych w rejonie ulicy Sejmowej.

Ćwiczenia rozpoczęły się o godzinie 8.00 od posiedzenia Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w bielskim Ratuszu. Spotkaniu przewodniczył prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski. Uczestniczyli w nim przedstawiciele Wydziału Zarządzania Kryzysowego, pozostałych wydziałów Urzędu Miejskiego, służb mundurowych oraz instytucji zaangażowanych w działania kryzysowe.

Sytuację oraz podział obowiązków przedstawił naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego Krzysztof Gałuszka. Jak wyjaśnił, ćwiczenia miały zweryfikować organizację działań, współpracę służb, łączność i wymianę informacji. Szczególne znaczenie miało sprawdzenie, czy procedury wypracowane przez Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego i współpracujące z nim instytucje zadziałają w praktyce.

Łącznie przygotowano piętnaście zadań. Większość z nich została przeprowadzona bezpośrednio w terenie, w warunkach możliwie zbliżonych do rzeczywistej akcji przeciwpowodziowej.

Zabezpieczono 65 metrów brzegu i przetestowano sprzęt przeciwpowodziowy

Najważniejsza część ćwiczeń odbyła się przy potoku Kromparek, gdzie już wcześniej występowało zagrożenie powodziowe. Służby miały sprawdzić dostępny sprzęt, w tym wyposażenie zakupione w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.

Strażacy oraz pozostałe zaangażowane jednostki podwyższyły brzeg potoku na długości 65 metrów. Do budowy zabezpieczenia wykorzystano worki z piaskiem osłonięte folią. Umocnienie nie zostało rozebrane po zakończeniu ćwiczeń i nadal zabezpiecza ten odcinek na wypadek rzeczywistego wzrostu poziomu wody.

Przed rozpoczęciem budowy zabezpieczenia strażacy przetestowali maszynę do napełniania worków piaskiem. Przeprowadzili również próbę rozwinięcia mobilnej zapory przeciwpowodziowej w formie 10-metrowego rękawa napełnianego wodą. Po sprawdzeniu jego działania podjęto decyzję o zakupie kolejnych egzemplarzy takiego wyposażenia.

Scenariusz obejmował także konieczność ewakuacji zagrożonego obszaru. Służby musiały zorganizować transport mieszkańców, przygotować dla nich miejsca noclegowe oraz zadbać o bezpieczne przewiezienie zwierząt. W ramach ćwiczeń prawidłowo przeprowadzono ewakuację 26 osób wraz ze zwierzętami.

W działaniach uczestniczyły Policja, Państwowa Straż Pożarna, Straż Miejska oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Komorowic Krakowskich, Kamienicy, Lipnika, Hałcnowa i Straconki. Zaangażowane były również Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego oraz Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego. W przygotowaniu terenu i prowadzonych działaniach pomagali osadzeni z Zakładu Karnego w Cieszynie, odbywający karę w oddziale zewnętrznym w Bielsku-Białej.

Prezydent Jarosław Klimaszewski podkreślił, że miejskie służby wielokrotnie współpracowały podczas rzeczywistych sytuacji kryzysowych, jednak regularne doskonalenie procedur pozostaje ich obowiązkiem. Zgodnie z ustawą o ochronie ludności i obronie cywilnej to prezydent miasta odpowiada na terenie gminy za realizację zadań związanych z ochroną ludności oraz obroną cywilną.

Wydział Zarządzania Kryzysowego ocenił przeprowadzone ćwiczenia jako udane, wskazując jednocześnie konieczne usprawnienia. Po testach stwierdzono potrzebę zmodyfikowania maszyny do napełniania worków, aby zapewnić jej prawidłowe i sprawniejsze działanie.

Za konieczne uznano również wzmocnienie komunikacji radiowej między pracownikami Wydziału Zarządzania Kryzysowego działającymi w terenie a Miejskim Centrum Zarządzania Kryzysowego. Zmiana ma usprawnić przekazywanie informacji i skrócić czas potrzebny na zapewnienie zaplecza logistycznego podczas rzeczywistego zagrożenia.

spot_img
- Reklama -spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności