Milionowe inwestycje mają pomóc odkorkować Żywiec. Radni zwrócili się o rządowe wsparcie

Codzienne zatory drogowe w Żywcu mają być nie tylko problemem komunikacyjnym, ale również poważnym zagrożeniem dla zdrowia mieszkańców. Radni Marian Kastelik i Jacek Seweryn wystąpili do dwóch ministerstw z wnioskiem o stworzenie nowego programu, który pozwoliłby finansować inwestycje ograniczające korki oraz smog transportowy.

Radni alarmują: obecny system nie uwzględnia smogu komunikacyjnego

Interwencja została skierowana do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Infrastruktury. Radni działający w imieniu mieszkańców Żywca i regionu oczekują podjęcia działań legislacyjnych oraz finansowych. Ich zdaniem konieczne jest stworzenie międzyresortowego programu przeznaczonego dla samorządów, w których zatory drogowe prowadzą do wzrostu emisji spalin.

Autorzy wystąpienia zwracają uwagę na lukę w obecnej polityce antysmogowej państwa. Ogólnopolskie programy dotacyjne, w tym „Czyste Powietrze”, koncentrują się przede wszystkim na poprawie efektywności energetycznej budynków oraz wymianie nieefektywnych źródeł ogrzewania. Nie obejmują natomiast kompleksowych inwestycji drogowych, nawet jeśli ich realizacja mogłaby ograniczyć emisję spalin powstającą wskutek wielogodzinnych korków.

Według radnych sytuacja w Żywcu osiągnęła poziom krytyczny. W godzinach największego natężenia ruchu zatory mają obejmować nie tylko pojedyncze skrzyżowania, lecz także główne drogi prowadzące przez miasto oraz trasy wylotowe. W konsekwencji problemy na jednym odcinku szybko przenoszą się na pozostałą część lokalnego układu komunikacyjnego.

Szczególne znaczenie ma położenie Żywca w Kotlinie Żywieckiej. Zdaniem autorów interwencji ukształtowanie terenu może utrudniać rozpraszanie zanieczyszczeń. Tysiące samochodów poruszających się w wolnym tempie lub stojących z uruchomionymi silnikami emitują tlenki azotu oraz pyły zawieszone. Spaliny trafiają bezpośrednio do przestrzeni, w której mieszkają i poruszają się ludzie.

Radni podkreślają, że wymiana starych źródeł ogrzewania nie wystarczy do osiągnięcia oczekiwanej poprawy jakości powietrza, jeżeli przez wiele godzin miasto pozostaje wypełnione sznurami samochodów. Ich zdaniem krajowa strategia walki ze smogiem powinna w większym stopniu uwzględniać emisje pochodzące z transportu, zwłaszcza w miastach średniej wielkości.

Wcześniejsze wystąpienia w tej sprawie nie doprowadziły do wskazania źródła finansowania inwestycji potrzebnych Żywcowi. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach poinformował radnych, że nie posiada kompetencji dotyczących organizacji ruchu, budowy i modernizacji dróg oraz obwodnic, a także wprowadzania ograniczeń komunikacyjnych.

W odpowiedzi WFOŚiGW wskazano, że działania związane z „odkorkowaniem” Żywca i innych miejscowości wymagają decyzji dotyczących transportu oraz infrastruktury drogowej. Te obszary pozostają jednak poza zakresem kompetencji funduszu.

Powstaje w ten sposób problem kompetencyjny i finansowy. Instytucje zajmujące się ochroną środowiska nie mogą wspierać przebudowy układu drogowego, ponieważ jest ona traktowana jako zadanie infrastrukturalne. Z kolei programy drogowe, takie jak Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg, nie premiują w wystarczającym stopniu inwestycji, których celem jest ograniczenie smogu transportowego i ochrona zdrowia mieszkańców.

W ocenie radnych skutki tej sytuacji najmocniej odczuwają mniejsze miasta. Ich budżety nie pozwalają na samodzielne sfinansowanie kompleksowej przebudowy dróg, budowy nowych mostów czy obwodnic. Są to przedsięwzięcia wymagające wielomilionowych nakładów oraz wsparcia ze środków zewnętrznych.

Nowe mosty, obwodnice i przebudowa dróg. Tego oczekują radni

Marian Kastelik i Jacek Seweryn wnioskują o pilne utworzenie wspólnego programu Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Infrastruktury. Miałby on być finansowany między innymi ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz kierowany do gmin dotkniętych poważnym paraliżem komunikacyjnym.

Program powinien umożliwiać finansowanie inwestycji hybrydowych i systemowych, łączących cele transportowe z ekologicznymi oraz zdrowotnymi. Wsparcie mogłoby obejmować kompleksową przebudowę układu drogowego, powstawanie nowych przepraw mostowych i obwodnic, jeżeli inwestycje te służyłyby likwidacji zatorów oraz ograniczeniu emisji spalin.

Kolejny postulat dotyczy wprowadzenia kryterium ekologicznego i zdrowotnego do ogólnokrajowych programów rozwoju infrastruktury drogowej. Dzięki temu miasta położone na obszarach o niekorzystnym ukształtowaniu terenu, takie jak Żywiec, mogłyby otrzymywać dodatkowe punkty podczas ubiegania się o pieniądze na inwestycje poprawiające płynność ruchu.

Radni domagają się również, aby problem emisji samochodowych został potraktowany na równi z innymi źródłami zanieczyszczenia powietrza. Jak zaznaczają, ograniczanie smogu transportowego wymaga współpracy resortów odpowiedzialnych za klimat i infrastrukturę. Rozdzielenie ich kompetencji nie powinno uniemożliwiać realizacji inwestycji potrzebnych mieszkańcom.

Autorzy interwencji oczekują formalnej odpowiedzi ze strony obu ministerstw oraz przedstawienia konkretnych propozycji rozwiązań systemowych. Podkreślają, że bez współpracy administracji rządowej z samorządami Żywiec nadal będzie mierzył się jednocześnie z paraliżem komunikacyjnym i zanieczyszczeniem powietrza powodowanym przez transport.

spot_img
- Reklama -spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności