Szlak na Jałowiec ze Stryszawy przez Kolędówkę i Lechówkę


DŁUGOŚĆ SZLAKU

12.8KM

SUMA WZNIESIEŃ

673m

CZAS PRZEJSCIA

4:20h

TYP TRASY

Pętla

REGION

Beskid Żywiecki

SCHRONISKO

Nie

NAJWYŻSZY PUNKT

1111m.n.p.m.

TRUDNOŚĆ

★★★☆☆



Opis szlaku

Są takie beskidzkie wycieczki, które robią robotę bez wielkich fanfar: jest konkretny szczyt, jest grzbietowe dreptanie, są polany, a na koniec wraca się do auta bez kombinowania z autobusami. Ta pętla ze Stryszawy to właśnie ten typ – sensowna, „pełna” trasa, ale bez górskiej telenoweli w piętnastu odcinkach.

Po drodze wpada Przełęcz Kolędówki, potem Jałowiec w Beskidzie Żywieckim (tak, ten od „czterech jedynek”), dalej Polana Krawcowa i Lechówka, a wszystko spina się z powrotem w Stryszawie. Całość ma 12,8 km i zwykle zamyka się w okolicach 4 godz. 20 min marszu, więc spokojnie da się to ogarnąć jako porządny plan na dzień – zwłaszcza jeśli lubisz pętle, a nie wracanie tą samą drogą.

Start w Stryszawie: zanim na dobre zrobi się górsko

Zaczynamy w Stryszawie, w miejscu znanym jako Matusy. Jest tu parking przy przystanku, więc logistycznie temat jest prosty: wysiadasz z auta i już można udawać, że od zawsze żyje się w rytmie „szlak–herbata–szczyt”.

Pierwsze minuty to spokojne rozchodzenie nóg, bo na początku idzie się asfaltową drogą (takie eleganckie „wejście w klimat”, zanim buty zaczną zbierać leśne historie). Ten odcinek trwa mniej więcej 10–15 minut, a potem szlak wciąga do lasu i robi się bardziej konkretnie pod górę.

Podejście na Przełęcz Kolędówki: las, tempo i „o, to już?”

Po wejściu do lasu nachylenie rośnie i nagle okazuje się, że rozgrzewka była tylko grzecznościowa. Trzymasz się zielonych znaków i idziesz konsekwentnie, bez filozofii – tutaj działa klasyka: równe kroki, nie spalać się na pierwszych metrach, bo to jeszcze nie finałowy akord.

Przełęcz Kolędówki leży na wysokości około 809 m n.p.m. i jest takim naturalnym „węzłem” w Paśmie Jałowieckim – spotykają się tu szlaki, a po południowej stronie w okolicy zwykle widać zabudowania i pola Zawoi podchodzące wysoko pod grzbiet. Często właśnie stąd ludzie polują wzrokiem na Babią Górę, bo miejsce ma opinię widokowego.

Grzbietem w stronę Jałowca: szeroka droga i podejście na „1111”

Na przełęczy następuje ważny moment: zmiana znaków i kierunek na Jałowiec. Dalej prowadzi żółty szlak i to jest ten przyjemny odcinek, kiedy idzie się grzbietem wygodną, szeroką leśną drogą. Nogi dostają rytm, a głowa ma szansę przestawić się z „podchodzenia” na normalne wędrowanie.

Potem przychodzi końcówka na sam szczyt i znowu robi się bardziej „górsko”. Podejście potrafi iść kamienistą ścieżką przez bukowy las – bez dramatu, ale z wyraźnym sygnałem: „dobra, teraz pracujemy na widoki”. A Jałowiec to nie byle co w okolicy, bo to najwyższy szczyt Pasma Jałowieckiego – stoi pomiędzy innymi kulminacjami tego pasma i jest takim punktem, od którego grzbiety rozchodzą się dalej w różne strony.

Jałowiec: szczyt z charakterystyczną liczbą i polaną pod nogami

Na Jałowcu (1111 m n.p.m.) ta wysokość sama się zapamiętuje – jak kod do domofonu, tylko przyjemniejszy. Szczyt często kojarzy się z otwartą przestrzenią i panoramami, bo bywa tu polana nazywana Halą Trzebuńską, a na trasach spotyka się opisy szerokich widoków. Przy dobrej przejrzystości powietrza w tej części Beskidów wypatruje się m.in. Policy, Babiej Góry czy dalszych pasm na horyzoncie.

Tu warto na chwilę zwolnić, bo Jałowiec jest takim miejscem, które lubi „dać coś w zamian” za podejście – czasem w formie panoramy, czasem po prostu jako fajny punkt na grzbiecie, gdzie czujesz, że jesteś już wysoko i daleko od doliny. I spokojnie: nie trzeba od razu urządzać tu pikniku z trzema daniami. Czasem wystarczy łyk herbaty i to klasyczne „no dobra, idziemy dalej, bo pętla sama się nie zamknie”.

Zejście na Polanę Krawcową: niebieski szlak i przestrzeń na oddech

Z Jałowca trzymasz się niebieskich znaków w stronę Polany Krawcowej. Początek zejścia potrafi być dość stromy i prowadzi przez bukowy las, więc to nie jest odcinek do bicia rekordów na czas – raczej do spokojnego, pewnego stawiania stóp.

Polana Krawcowa to już zupełnie inny klimat: to polana na północno-zachodnim grzbiecie Jałowca, w Paśmie Jałowieckim. Takie miejsca w Beskidach są trochę jak „naturalne balkony” w lesie – wychodzisz z drzew i nagle robi się przestrzeń. Dlatego ludzie lubią tu przystanąć: nawet jeśli nie ma wielkiej infrastruktury, sama otwartość terenu robi swoje i daje fajną przerwę między leśnymi odcinkami.

Lechówka i domykanie pętli: grzbietem, potem asfaltowa kropka nad „i”

Z Polany Krawcowej kierunek prowadzi dalej niebieskim szlakiem w stronę Lechówki. W tej okolicy idzie się grzbietem wygodną drogą i to jest ten fragment, kiedy marsz znów robi się równy, a głowa może wrócić do trybu „wędrujemy” zamiast „schodzimy ostrożnie”. Lechówka pojawia się jako nazwa miejsca na trasie i dobrze działa jako punkt orientacyjny – w Beskidach takie „miejscówki” na grzbiecie często pomagają złapać poczucie, gdzie dokładnie jesteś na pętli.

Potem zostaje już spokojne domknięcie trasy w stronę Stryszawy. W końcówce pętli pojawia się odcinek asfaltowy między Siwcami a Matusami, czyli powrót „cywilizacją” do punktu startu. Niby nic wielkiego, a jednak człowiek docenia, że po leśnych ścieżkach i grzbietach da się wrócić bez przedzierania się przez chaszcze i bez zgadywania, czy to jeszcze szlak, czy już czyjś dojazd do drewutni.


Mapa szlaku na Jałowiec ze Stryszawy

TRASA: Stryszawa – Przełęcz Kolędówki – Kolędówka – Jałowiec – Polana Krawcowa – Lechówka – Stryszawa


Inne szlaki na Jałowiec

Ta pętla ze Stryszawy ma swój własny rytm: najpierw spokojne wejście w trasę, potem grzbiet, szczyt i domknięcie całości bez wracania po własnych śladach. Jeśli jednak Jałowiec chcesz przejść trochę inaczej, w okolicy są też warianty bardziej zwarte, prostsze logistycznie albo zwyczajnie dłuższe i bardziej „na marsz”.

Od strony Koszarawy da się to zrobić w wersji krótszej i całkiem wygodnej, czyli pętlą przez Czerniawę Suchą. To dobra opcja, gdy chodzi bardziej o spokojne wyjście na Jałowiec niż o dłuższe kręcenie po paśmie.

Z kolei szlak z Zawoi jest najbardziej oczywiste dla tych, którzy wolą prosty układ: dojść na szczyt i wrócić tą samą drogą, bez zamykania pętli i bez dodatkowych kombinacji po drodze.

A jeśli bardziej pasuje Ci dłuższy odcinek grzbietem, to sensownie wypada szlak z Koszarawy przez Lachów Groń. Ten przebieg ma w sobie mniej „szybkiego wyskoku”, a więcej regularnego, spokojnego zbierania kolejnych fragmentów pasma.


Szlak na Jałowiec ze Stryszawy przez Kolędówkę i Lechówkę (FAQ)

Gdzie zaparkować na start pętli w Stryszawie (Matusy)?

Najwygodniej zostawić auto w Stryszawie w przysiółku Matusy, na parkingu przy przystanku – dokładnie tam zaczyna się ta pętla.

Czy ta pętla Stryszawa – Kolędówki – Jałowiec – Polana Krawcowa jest odpowiednia dla początkujących?

Tak, to bardzo sensowna trasa na „pierwszą dłuższą” pętlę: ma 12,8 km i około 673 m podejść, ale przebieg jest czytelny i bez technicznych trudności. Najbardziej odczuwalne są dwa momenty: podejście po wejściu do lasu na Przełęcz Kolędówki oraz końcówka podejścia na sam Jałowiec, gdzie bywa kamieniście i wyraźnie pod górę. Jeśli idziesz równym tempem, całość zamyka się zwykle w okolicach 4 h 20 min samego marszu.

Czy ten wariant na Jałowiec nadaje się dla rodzin z dziećmi?

Nadaje się, ale najlepiej dla dzieci, które już potrafią przejść kilka godzin w terenie – bo dystans robi swoje. Kluczowe jest rozłożenie sił: spokojne tempo na podejściach i przerwa na polanach (szczególnie na Polanie Krawcowej), zamiast „ciśnięcia” na czas. Wózek odpada – to typowy szlak leśny z podejściami i fragmentami kamienistej ścieżki.

Czy na tej trasie jest schronisko (albo miejsce, gdzie da się coś kupić)?

Na samej pętli nie ma schroniska PTTK ani stałego punktu gastronomicznego – idziesz głównie lasem i przez polany, a końcówkę domykasz spokojnym odcinkiem asfaltowym. Jedzenie i picie warto zabrać ze sobą od startu, bo przerwy robi się „w terenie” (polany, przełęcz, szczyt).

Czy można przejść tę pętlę z psem?

Tak, ten szlak spokojnie da się zrobić z psem, bo prowadzi normalnymi drogami leśnymi i grzbietami, bez ekspozycji czy odcinków wymagających asekuracji.

Jakie widoki są po drodze – Kolędówki, Jałowiec i Polana Krawcowa?

Pierwszy mocny punkt widokowy to Przełęcz Kolędówki – stąd często otwiera się perspektywa w stronę Zawoi i łatwo „złapać” Babią Górę. Najbardziej panoramicznie bywa w rejonie Jałowca (1111 m), zwłaszcza gdy trafisz na otwartą przestrzeń polan podszczytowych – w dobrą przejrzystość widać m.in. Policy i masyw Babiej. Polana Krawcowa to z kolei typowy „balkon” na oddech: wychodzisz z lasu, robi się przestrzeń i aż się prosi o dłuższą przerwę.

Kiedy najlepiej iść tą trasą – sezon i pogoda?

Najprzyjemniej jest od wiosny do późnej jesieni, bo wtedy pętla jest wygodna, a polany i przełęcz dają realne panoramy zamiast „mlecznej ściany”. Po deszczu podejścia i zejście w stronę Polany Krawcowej potrafią być śliskie (liście, błoto, kamienie), więc warto celować w suchy dzień albo przynajmniej stabilną pogodę. Zimą przejście też jest możliwe, ale czas wyraźnie rośnie i trzeba liczyć się z warunkami śniegowymi na stromszych fragmentach.


- Reklama -

Sprawdź także

Hala Boracza: Szlak z Rajczy

Niebieski szlak na Halę Boraczą z Rajczy

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 15.0KM SUMA WZNIESIEŃ 709m CZAS PRZEJSCIA 5:00h TYP TRASY Tam i z Powrotem REGION Beskid Żywiecki SCHRONISKO Tak NAJWYŻSZY PUNKT 951m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★★☆☆ Opis szlaku Rajcza to taki punkt startowy, który nie robi wielkiego zamieszania, a potrafi dowieźć prosto...
Hala Boracza: krótki szlak z Milówki

Najkrótszy szlak na Halę Boraczą z Milówki

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 4.7KM SUMA WZNIESIEŃ 284m CZAS PRZEJSCIA 1:40h TYP TRASY Tam i z Powtorem REGION Beskid Żywiecki SCHRONISKO Tak NAJWYŻSZY PUNKT 849m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★☆☆☆☆ Opis szlaku Jeśli chodzi o górskie spacery „na raz”, to Hala Boracza z Milówki jest dokładnie...
Szlak na Pilsko ze Słowacji – Niebieski szlak z Biela Farma

Szlak na Pilsko ze Słowacji – Niebieski szlak z Biela Farma

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 17.4KM SUMA WZNIESIEŃ 828m CZAS PRZEJSCIA 5:50h TYP TRASY Tam i z Powrotem REGION Beskid Żywiecki SCHRONISKO Nie NAJWYŻSZY PUNKT 1557m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★★☆☆ Opis szlaku Jeśli Pilsko kojarzy się głównie z polską stroną, to podejście od słowackiej Bielej Farmy...
Najkrótszy szlak na Wielką Raczę z Rycerki Górnej

Najkrótszy szlak na Wielką Raczę z Rycerki Górnej

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 8.2KM SUMA WZNIESIEŃ 516m CZAS PRZEJSCIA 3:00h TYP TRASY Tam i z Powrotem REGION Beskid Żywiecki SCHRONISKO Tak NAJWYŻSZY PUNKT 1236m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★☆☆☆ Opis szlaku Wielka Racza to taki klasyk Beskidu Żywieckiego, który lubi się z każdym: i z...