Po tragicznym wypadku, do którego 30 września doszło w Żywcu, ponownie wraca sprawa organizacji ruchu na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i ul. Komonieckiego. Radni Jacek Seweryn i Marian Kastelik wskazują, że od dłuższego czasu zabiegali o wprowadzenie w tym miejscu zmian i przedstawiają chronologię korespondencji prowadzonej w ostatnich miesiącach z zarządcami dróg oraz samorządami.
Radni wcześniej występowali o przebudowę skrzyżowania
Sprawa organizacji ruchu na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i ul. Komonieckiego nie pojawiła się dopiero po wypadku. Radny Rady Powiatu Żywieckiego Jacek Seweryn oraz radny Rady Miejskiej w Żywcu Marian Kastelik od kilku lat zwracali uwagę na sytuację w tym rejonie i wskazywali jako możliwe rozwiązania między innymi budowę ronda lub montaż sygnalizacji świetlnej. O wcześniejszych działaniach radnych informowano publicznie jeszcze przed tragicznym zdarzeniem z 30 września.
Z przedstawionej przez radnych dokumentacji wynika, że 9 lipca 2026 roku dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg odniósł się do możliwości zmian w tym miejscu. Jak wskazują samorządowcy, rozwiązania poprawiające funkcjonowanie skrzyżowania zostały wówczas określone jako pożądane i zasadne. Wcześniej miała odbyć się również wizja lokalna z udziałem przedstawicieli policji, podczas której zwrócono uwagę na kwestie związane z bezpieczeństwem ruchu.
Kolejna interwencja nastąpiła 25 sierpnia. Jacek Seweryn skierował wówczas następną interpelację dotyczącą skrzyżowania. Dzień później sprawa została również publicznie opisana przez radnych, którzy ponownie domagali się konkretnych działań i przedstawienia możliwości przebudowy tego miejsca.
27 sierpnia, zgodnie z informacjami przedstawionymi przez samorządowców, Urząd Miejski w Żywcu zadeklarował możliwość finansowego udziału miasta w planowanych działaniach. Warunkiem dalszych prac miało być jednak otrzymanie analizy ruchu, której przygotowanie pozostawało po stronie powiatu.
Następny etap nastąpił 18 września. Według dokumentacji przywoływanej przez radnych Zarząd Powiatu zobowiązał wówczas drogowców do ustalenia kosztu zlecenia specjalistycznej analizy ruchu zewnętrznemu podmiotowi. Oznaczało to, że na tym etapie nie było jeszcze gotowego opracowania, które pozwalałoby przejść do wyboru konkretnego wariantu przebudowy.
28 września radni otrzymali kolejną odpowiedź. Jak wynika z przedstawionej przez nich korespondencji, nie wskazano w niej konkretnego terminu realizacji przebudowy ani zabezpieczonych środków na inwestycję. Nie przedstawiono również harmonogramu wprowadzenia rozwiązania tymczasowego, które miałoby obowiązywać do czasu ewentualnej większej przebudowy.
Dwa dni później, 30 września około południa, na skrzyżowaniu doszło do tragicznego wypadku. Oficjalnie potwierdzono udział trzech samochodów osobowych oraz dwojga pieszych. Pięć osób zostało przewiezionych do szpitali. Jedna z potrąconych osób, 64-letnia kobieta, pomimo udzielonej pomocy zmarła.
Według wstępnych ustaleń prokuratury samochód prowadzony przez 26-letniego kierowcę wjechał na oznakowane przejście dla pieszych, gdzie potrącone zostały dwie osoby. Następnie doszło do zderzenia z innymi pojazdami. Postępowanie dotyczące dokładnych okoliczności i przyczyn wypadku nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Żywcu.
Po tragicznym wypadku radni ponownie domagają się działań
Po zdarzeniu Jacek Seweryn i Marian Kastelik wrócili do swoich wcześniejszych postulatów. Podkreślają, że od kilku lat występowali o zmianę organizacji ruchu, rozważenie budowy ronda lub zastosowanie sygnalizacji świetlnej.
– To bardzo nieszczęśliwe skrzyżowanie. Od kilku lat wnioskowaliśmy o budowę ronda lub świateł. Niestety poza dyskusjami i wizjami nic nie poszło do przodu – komentowali radni po wypadku. Ich wcześniejsze starania dotyczące przebudowy tego miejsca były opisywane jeszcze przed zdarzeniem z 30 września.
Samorządowcy skierowali już kolejne pismo do Zarządu Powiatu Żywieckiego. Oczekują podjęcia działań, które nie ograniczą się wyłącznie do dalszych analiz, lecz doprowadzą do zastosowania konkretnych rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo i organizację ruchu.
Seweryn i Kastelik już wcześniej angażowali się finansowo w działania dotyczące bezpieczeństwa na drogach. W przypadku innego skrzyżowania w ciągu ul. Komonieckiego – z ul. Jodłową – z własnych środków zakupili lustro drogowe oraz zlecili przygotowanie wymaganego projektu organizacji ruchu. Dokument został następnie uzgodniony z policją oraz Wydziałem Komunikacji Starostwa Powiatowego. Ostatecznie lustro zostało zamontowane w kwietniu 2026 roku.
Po tragedii z 30 września radni oczekują przyspieszenia procedur dotyczących skrzyżowania al. Piłsudskiego i ul. Komonieckiego. Ich postulatem jest zarówno wypracowanie docelowego rozwiązania komunikacyjnego, jak i rozważenie działań możliwych do wprowadzenia wcześniej, zanim zakończy się cały proces projektowy i inwestycyjny.
Dokładny przebieg śmiertelnego wypadku pozostaje przedmiotem postępowania prowadzonego pod nadzorem prokuratury. Niezależnie od ustaleń śledczych, korespondencja i wcześniejsze interwencje radnych pokazują, że kwestia organizacji ruchu na tym skrzyżowaniu była przedmiotem dyskusji samorządowej już na długo przed zdarzeniem z 30 września.











