- Reklama -spot_img

Zwrot tuż przed głosowaniem. Prezydent Bielska-Białej rezygnuje ze sprzedaży działek przy Pileckiego

Los ponad dwóch hektarów miejskiego terenu w Kamienicy zmienił się jeszcze przed rozpoczęciem decydującego głosowania. Podczas sesji Rady Miejskiej Jarosław Klimaszewski zapowiedział, że nieruchomości przy ul. Pileckiego nie zostaną wystawione na sprzedaż. Radni mają jednak formalnie rozstrzygnąć, co stanie się z uchwałą przyjętą w czerwcu.

Jarosław Klimaszewski ogłosił zmianę decyzji

Sprawa działek przy ul. rotmistrza Witolda Pileckiego była jednym z najważniejszych tematów sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej, która odbyła się w czwartek, 27 sierpnia. Zanim radni przystąpili do rozpatrywania projektu uchylającego zgodę na sprzedaż, głos zabrał prezydent miasta.

Jarosław Klimaszewski poinformował, że odstępuje od zamiaru zbycia nieruchomości. W praktyce oznacza to zatrzymanie przygotowań do sprzedaży i pozostawienie terenu w majątku Bielska-Białej.

Chodzi o działki nr 1334/47, 1334/49 oraz 1357/9 położone w obrębie Kamienica. Łącznie zajmują one 20 423 m². Dwie mniejsze nieruchomości mają powierzchnię 3352 i 3258 m², natomiast największa liczy 13 813 m².

Pierwsza decyzja dotycząca ich sprzedaży zapadła 25 czerwca 2026 roku. Rada Miejska przyjęła wówczas uchwałę nr XXV/528/2026, która pozwalała na zbycie całego kompleksu w przetargu nieograniczonym. Teren miał zostać przeznaczony pod inwestycję mieszkaniową, a podawana przez miasto cena wynosiła 19,68 mln zł.

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego umożliwia w tej lokalizacji realizację domów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej, bliźniaczej lub atrialnej. Dopuszcza również budownictwo wielorodzinne, przy czym taka zabudowa mogłaby objąć maksymalnie 30 procent powierzchni nieruchomości.

Czerwcowa uchwała spotkała się ze sprzeciwem części mieszkańców Kamienicy. Przeciwnicy sprzedaży wskazywali, że niezabudowany teren powinien pozostać własnością miasta i zachować swój obecny, zielony charakter.

Dyskusja przeniosła się również poza Ratusz. Podczas spotkania zorganizowanego 18 sierpnia w remizie OSP Kamienica mieszkańcy przedstawili radnym i przedstawicielom władz miasta swoje zastrzeżenia. W wydarzeniu uczestniczyło ponad 100 osób. Później sprawa była szeroko komentowana również w mediach oraz internecie.

Czerwcowa uchwała nadal wymaga formalnego uchylenia

Mimo deklaracji prezydenta punkt dotyczący nieruchomości nie został usunięty z porządku sesji. Radni nadal mają zagłosować nad projektem przygotowanym przez Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości.

Dokument przewiduje uchylenie uchwały podjętej 25 czerwca. Jego przyjęcie formalnie cofnie zgodę, która umożliwiała miastu przeprowadzenie przetargu i zawarcie umowy z nabywcą. Samo oświadczenie prezydenta zatrzymuje działania zmierzające do sprzedaży, ale nie usuwa wcześniejszej uchwały z obrotu prawnego.

Rezygnacja ze sprzedaży nie przesądza jednocześnie o dalszym przeznaczeniu nieruchomości. Działki nie otrzymały automatycznie statusu parku, terenu rekreacyjnego ani obszaru chronionej zieleni. Obowiązujący plan miejscowy nadal pozwala na realizację zabudowy mieszkaniowej.

Nie przedstawiono dotychczas nowej koncepcji wykorzystania gruntów przy Pileckiego. Nie wiadomo również, czy władze miasta rozpoczną procedurę zmiany ich przeznaczenia. Po odstąpieniu od sprzedaży cały teren pozostanie w zasobach Bielska-Białej.

spot_img
- Reklama -spot_img
- Reklama -spot_img

Szukaj w beskidinfo

Aktualności