Żółty szlak na Malinowską Skałę z Lipowej


DŁUGOŚĆ SZLAKU

14.5KM

SUMA WZNIESIEŃ

634m

CZAS PRZEJSCIA

4:40h

TYP TRASY

Tam i z Powrotem

SCHRONISKO

Nie

NAJWYŻSZY PUNKT

1152m.n.p.m.

TRUDNOŚĆ

★★☆☆☆



Opis szlaku

Na Malinowską Skałę z Lipowej idzie się trochę „po cichu”, bez całej tej kolejki gondolowo-turystycznych emocji, które czasem kręcą się wokół Skrzycznego. Start jest spokojny, a trasa ma fajny rytm: najpierw rozgrzewka doliną, potem konkretne podejście, a na końcu nagroda w postaci skały, na której prawie każdy robi to samo zdjęcie (i dobrze, bo miejsce aż się o to prosi).

To jest wycieczka dla osób, które lubią normalne, górskie chodzenie: trochę szerokiej drogi na start, potem las i mocniejsze nachylenie, a na grani krótkie przejście do samej Malinowskiej. Jeśli celem jest „porządnie się przejść i mieć punkt widokowy na deser”, ta pętla robi robotę.

Zaczynamy w Lipowej w rejonie Ostre, tam gdzie zwykle zostawia się auto przy wlocie do Doliny Zimnika (są tam większe miejsca parkingowe i łatwo trafić, bo to popularny punkt wejścia w dolinę).

Lipowa (Ostre) i spokojny start doliną

Na początku jest prosto: ruszasz żółtym szlakiem i łapiesz tempo bez spiny. Pierwsze kilometry idą doliną potoku, w otoczeniu lasu i zboczy, które dość szybko odcinają codzienność od głowy. Ten fragment działa jak naturalna rozgrzewka — nogi zaczynają pracować, ale jeszcze bez zadyszki, więc można iść luźno i dogadać wszystkie „życiowe tematy” zanim zrobi się bardziej stromo.

W tym odcinku ważna rzecz jest praktyczna: sporo prowadzi wygodną, utwardzoną drogą w dolinie, a dopiero później szlak odbija w bardziej leśny klimat. Dzięki temu początek jest przewidywalny, dobry na rozchodzenie butów i wejście w rytm.

Gdy żółty szlak wchodzi w las i zaczyna się robota

W pewnym momencie kończy się ten „spacerowy” charakter i robi się bardziej górsko. Szlak wchodzi w las, nachylenie rośnie, a tempo samo z siebie przechodzi na tryb: „idę równo, bez szarpania”. To jest ten fragment, gdzie najlepiej działa zasada małych kroków — niby banał, ale naprawdę ratuje łydki, zwłaszcza jeśli ktoś na starcie za bardzo się rozpędził, bo „przecież jest łatwo”.

Po drodze trafiają się miejsca, gdzie las na chwilę odpuszcza i można złapać trochę przestrzeni na boki — takie krótkie momenty, które przypominają, że jesteś już wyżej niż wyglądało to na starcie. Dalej idzie się konsekwentnie w górę, aż do węzła szlaków „Pod Malinowską Skałą”.

Pod Malinowską Skałą – chwila oddechu i krótki łącznik

„Pod Malinowską Skałą” brzmi jak obietnica, że zaraz będzie finał — i to się zgadza. Tu żółty doprowadza do miejsca, gdzie łatwo zrobić krótką pauzę, poprawić warstwy ubrania i zdecydować, czy idziesz od razu na samą skałę. Do szczytu zostaje już krótki odcinek zielonym łącznikiem, który szybko wyprowadza na charakterystyczne wypłaszczenie w rejonie Malinowskiej.

Ta pętla ma łącznie 14,5 km i zwykle zamyka się w ok. 4 godz. 40 min spokojnego marszu, więc to bardzo sensowny plan na pół dnia bez gonitwy i bez wieczornego pytania „dlaczego ja to sobie robię?”.

Malinowska Skała – ta „ambona” z widokiem

Malinowska Skała to nie tylko punkt na mapie, ale konkretna, duża wychodnia skalna — taka naturalna „ambona”, na którą wchodzi się dla panoram. Sama Malinowska Skała ma 1152 m n.p.m., a skała leży kawałek obok wierzchołka, dlatego często mówi się o niej jako o symbolu tego miejsca.

Jeśli trafisz na dobrą przejrzystość, zwykle widać stąd sporo grzbietów Beskidu Śląskiego, a w tle potrafią pokazać się dalsze pasma — to jeden z tych punktów, gdzie człowiek nagle zaczyna rozpoznawać góry „po sylwetce”, nawet jeśli na co dzień rozpoznaje głównie logo ulubionej kawy.

Powrót: zielonym i dalej żółtym do Lipowej

Zejście robi się logicznie: wracasz tym samym krótkim zielonym odcinkiem do „Pod Malinowską Skałą”, a potem trzymasz się żółtego z powrotem w stronę Lipowej (Ostre). To przyjemny układ, bo nie trzeba kombinować ani kręcić kilometrów na siłę — po prostu odwijasz trasę, a nogi same pamiętają, gdzie było stromo i gdzie warto zwolnić.

Na końcówce, gdy znów wpadniesz w dolinę i pojawi się wygodniejsza droga, tempo zwykle samo przyspiesza, bo meta „przyciąga” jak magnes. I to jest dobry moment, żeby zostawić sobie w głowie jedno zdanie: ta trasa jest prosta w planie, ale daje satysfakcję jak po porządnym górskim wyjściu — bez udawania, że to tylko spacer.


Mapa szlaku na Malinowską Skałę z Lipowej

TRASA: Lipowa – Malinowska Skała – Powrót tą samą trasą


Inne szlaki na Malinowską Skałę

Samo wejście z Lipowej dobrze pokazuje, że Malinowska Skała nie musi za każdym razem oznaczać tej samej wycieczki. W okolicy da się wybrać zarówno krótszy, prostszy wariant na szybkie wyjście, jak i dłuższą trasę z grzbietem, dodatkowymi szczytami albo finałem na Skrzycznem.

Gdy liczy się krótki czas i dość oczywisty przebieg, dobrze wypada krótki szlak od Przełęczy Salmopolskiej. To raczej opcja na spokojne wyjście bez rozwlekania dnia, z szybkim dojściem do sedna zamiast długiego rozkręcania trasy.

Kto woli bardziej górski rytm od samego początku, może skręcić w szlak ze Szczyrku przez Małe Skrzyczne. Tu jest więcej konkretnego podejścia i trochę bardziej graniowy charakter, więc całość ma już wyraźniej wycieczkowy niż spacerowy ton.

Inaczej układa się trasa przez Cieńków, która daje poczucie dłuższego przejścia grzbietem i trochę mniej oczywisty klimat niż najprostsze dojścia. To dobry wybór dla tych, którzy lubią, kiedy sama droga gra prawie taką samą rolę jak punkt końcowy.

Jeśli start z Lipowej brzmi dobrze, ale chodzi o coś większego niż klasyczne wyjście i powrót, to ciekawie wypada dłuższa pętla przez Magurkę Radziechowską i Wiślańską. Taka wersja ma więcej przestrzeni, więcej zmiany po drodze i lepiej pasuje na dzień, kiedy chce się po prostu pobyć w górach trochę dłużej.

Jest też opcja dla osób, które wolą domknąć wycieczkę mocniejszym akcentem, czyli szlak na Skrzyczne przez Malinowską Skałę i Małe Skrzyczne. W tym układzie sama Malinowska nie jest już jedynym celem, tylko częścią większej, bardziej treściwej trasy.


Żółty szlak na Malinowską Skałę z Lipowej (FAQ)

Gdzie zaparkować na start szlaku w Lipowej (Ostre)?

Najwygodniej zostawić auto na końcu drogi w Dolinie Zimnika w Lipowej-Ostre, przy dużym parkingu tuż przy wejściu na szlak (to ten rejon obok Hotelu Zimnik i siedziby nadleśnictwa). Na miejscu działają zarówno miejsca płatne, jak i bezpłatne – w praktyce wybierasz to, które akurat ma wolne miejsca.

Czy ta pętla jest odpowiednia dla początkujących?

Tak, ale pod warunkiem, że idziesz spokojnie i bez ambicji „zrobić to w rekordzie”, bo trasa jest dość długa i ma kilka podejść. Najłatwiejszy jest start doliną, a najwięcej roboty robi końcowy odcinek podejścia już w lesie.

Czy szlak nadaje się dla rodzin z dziećmi?

Nadaje się, jeśli dzieci mają już za sobą górskie wycieczki i potrafią iść równo przez kilka godzin, bo to nie jest krótki spacer. Dla młodszych albo „pierwszorazowych” lepiej potraktować trasę jako większe wyzwanie i iść bez presji tempa.

Czy na trasie znajduje się schronisko?

Na samej pętli Lipowa (Ostre) – Pod Malinowską Skałą – Malinowska Skała – Lipowa nie ma schroniska po drodze. Najbliższe duże schronisko to PTTK na Skrzycznem, ale to już opcja dla tych, którzy chcą trasę wydłużyć i iść dalej grzbietem.

Czy można iść tym szlakiem z psem?

Tak, to normalny szlak w Beskidzie Śląskim i z psem można tu iść, tylko trzymaj go na smyczy, bo miejscami jest wąsko i bywa ruch. Plusem jest to, że początek trasy biegnie blisko potoku, więc pies ma gdzie się napić, zanim zacznie się konkretniejsze podejście.

Jakie widoki są po drodze i na Malinowskiej Skale?

Po drodze pojawiają się widoki z przecinek i wyrębów na zboczach, ale największa nagroda jest na samej Malinowskiej Skale – to wychodnia, na którą wchodzi się właśnie po panoramy. Przy dobrej przejrzystości często wypatruje się stąd dalszych pasm, a czasem nawet Tatr.

Kiedy najlepiej wybrać się na ten szlak (sezon/pogoda)?

Najlepiej celować w dzień z dobrą widocznością, bo Malinowska Skała ma sens wtedy, gdy panorama „niesie” daleko, a nie kończy się na najbliższym świerku. Po deszczach dolina i leśne podejścia potrafią być śliskie, więc wygodniej jest wybrać suchy dzień albo stabilną zimę z pewnym śniegiem niż odwilżowe błoto.


- Reklama -

Sprawdź także

Szlak na Baranią Górę przez Cieńków i Magurkę Wiślańską

Szlak na Baranią Górę przez Cieńków i Magurkę Wiślańską

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 18.0KM SUMA WZNIESIEŃ 800m CZAS PRZEJSCIA 5:50h TYP TRASY Pętla REGION Beskid Śląski SCHRONISKO Nie NAJWYŻSZY PUNKT 1220m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★★☆☆ Opis szlaku Na Baranią Górę da się wejść na sto sposobów, ale ta pętla ma fajny balans: jest górsko,...
Szlak na Skrzyczne ze Szczyrku przez Małe Skrzyczne

Żółty szlak na Skrzyczne ze Szczyrku przez Małe Skrzyczne

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 10.4KM SUMA WZNIESIEŃ 684m CZAS PRZEJSCIA 3:45h TYP TRASY Tam i z Powrotem REGION Beskid Śląski SCHRONISKO Tak NAJWYŻSZY PUNKT 1257m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★☆☆☆ Opis szlaku Zaczyna się wygodnie, bo tuż przy dolnej stacji Szczyrk Gondola w Szczyrku. To taki...
Szlak na Kotarz i Halę Jaworową z Brennej przez Stary Groń

Szlak na Kotarz i Halę Jaworową z Brennej przez Stary Groń

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 15.4KM SUMA WZNIESIEŃ 687m CZAS PRZEJSCIA 5:00h TYP TRASY Pętla REGION Beskid Śląski SCHRONISKO Tak NAJWYŻSZY PUNKT 973m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★★☆☆ Opis szlaku Ta trasa to taki klasyk z Brennej, który dobrze się układa w głowie: start w centrum, potem...
Szlak na Kotarz i Halę Jaworową z Przełęczy Salmopolskiej

Szlak na Kotarz i Halę Jaworową z Przełęczy Salmopolskiej

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 7.1KM SUMA WZNIESIEŃ 263m CZAS PRZEJSCIA 2:10h TYP TRASY Tam i z Powrotem REGION Beskid Śląski SCHRONISKO Nie NAJWYŻSZY PUNKT 973m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★☆☆☆☆ Opis szlaku To jest taki wypad, który działa zawsze wtedy, gdy chcesz pochodzić po górach, ale...