TRASA: Brenna – Stołów – Błatnia – Stołów – Brenna
DŁUGOŚĆ TRASY: 15.7km
SUMA WZNIESIEŃ: 738m
CZAS WYPRAWY: 5:10
Ta propozycja z Brennej (przysiółek Bukowa) dobrze pokazuje, dlaczego Beskid Śląski bywa wybierany na jednodniowe, „porządne” wyjście bez logistycznych komplikacji. Trasa tworzy pętlę z wyraźnym celem: wejściem na Błatnią (917 m n.p.m.) i krótkim przystankiem przy Schronisku PTTK Na Błatniej. Wędrówka prowadzi przez miejsca, które są rozpoznawalne nawet dla osób rzadziej zaglądających w te okolice: Przełęcz Karkoszczonka, grzbiet w rejonie Stołowa oraz Jaskinię Dującą – przyrodniczą ciekawostkę na beskidzkim szlaku.
Start wypada w Brennej Bukowej, skąd żółty szlak (prowadzony również jako ścieżka przyrodniczo-leśna) wyprowadza w stronę Przełęczy Karkoszczonka. To fragment, na którym pojawiają się elementy ścieżki edukacyjnej – w praktyce oznacza to wędrówkę lasem urozmaiconą tablicami o miejscowej przyrodzie. Karkoszczonka jest ważnym węzłem przejść pomiędzy Brenną a rejonem Szczyrku i grzbietami Pasma Klimczoka i Szyndzielni, więc nawet w spokojniejsze dni łatwo spotkać tu innych turystów idących w różnych kierunkach. Warto dodać, że tuż obok przełęczy znajduje się Chata Wuja Toma – znany w okolicy obiekt działający w formule górskiej chaty z noclegami, często mijany jako naturalny punkt postoju.
Dalszy przebieg trasy prowadzi krótko wspólnym odcinkiem znakowanym kolorami czerwonym i czarnym, a także przebiegiem szlaku św. Jakuba. Po rozejściu szlaków marsz kieruje się na czarne znaki. Ten etap łączy Karkoszczonkę z grzbietem prowadzącym w stronę Błatniej i pozwala dotrzeć do Jaskini Dującej. Sama obecność jaskini na trasie dodaje wyprawie „smaczku” – zamiast wędrówki wyłącznie od punktu do punktu, pojawia się naturalny przystanek przy miejscu, które w terenie wybija się z typowo leśnego krajobrazu Beskidu Śląskiego.
Za Jaskinią Dującą wracają żółte znaki, które prowadzą już w stronę głównego celu wycieczki. Odcinek ten bywa opisywany jako podejście „na Błatnią przez Stołów” – czyli przez rejon grzbietu/terenów w okolicy Stołowa, kojarzony przez turystów z przejściem na polany pod szczytem. W końcówce trasy w naturalny sposób pojawia się również gęstsza sieć oznaczeń: obok żółtego szlaku funkcjonują tu m.in. szlak spacerowy, odcinki szlaku św. Jakuba oraz zielona ścieżka dydaktyczna. Dzięki temu okolice Błatniej są typowym „węzłem” krótszych i dłuższych wyjść – łatwo zrozumieć, czemu schronisko i szczyt tak często pojawiają się w planach na weekend.
Schronisko PTTK Na Błatniej działa jako górskie schronisko PTTK i leży tuż poniżej wierzchołka. Wędrówka pozwala więc domknąć cel w bardzo konkretny sposób: wejść na Błatnią i zaraz potem (albo tuż przed szczytem) zatrzymać się w schronisku, które od lat stanowi ważny punkt turystyczny w tej części Beskidu Śląskiego. Jeśli plan zakłada „pełną pętlę”, po osiągnięciu rejonu schroniska i szczytu wraca się do Brennej Bukowej tą samą drogą, korzystając ponownie z żółtych i czarnych znaków przez Jaskinię Dującą oraz Przełęcz Karkoszczonka.
Orientacyjny czas przejścia całej trasy (pętli): około 5 godzin 10 minut.
To propozycja przede wszystkim dla turystów weekendowych, którzy lubią dłuższy spacer po górach i chcą mieć wyraźny cel w postaci szczytu oraz schroniska, ale bez konieczności planowania transportu między różnymi miejscowościami. Ze względu na łączny dystans i czas przejścia, trasa sprawdzi się także dla rodzin z bardziej „chodzącymi” dziećmi oraz dla osób, które chcą stopniowo wydłużać beskidzkie wycieczki – szczególnie że na Karkoszczonce i przy schronisku łatwo w naturalny sposób zrobić przerwę.

