Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej oraz dwie bielskie szkoły otrzymały dziś rano informacje o rzekomych ładunkach wybuchowych. Policjanci sprawdzili każde zgłoszenie, a po działaniach służb potwierdzono, że były to fałszywe alarmy. Podobna wiadomość trafiła dzień wcześniej także do jednej ze szkół w Żywcu, gdzie odbywały się egzaminy.
Fałszywe alarmy w Bielsku-Białej i Żywcu. Służby sprawdzały szpital oraz szkoły
To kolejna próba dezorganizacji pracy placówek publicznych i służb mundurowych. Dziś rano informacje o podłożonych ładunkach wybuchowych otrzymały trzy miejsca w Bielsku-Białej: Szpital Wojewódzki, bielski plastyk oraz szkoła muzyczna.
Po otrzymaniu zgłoszeń na miejscu pojawili się policjanci, którzy rozpoczęli sprawdzanie wskazanych placówek. W działaniach wykorzystano również psa służbowego szkolonego do wykrywania materiałów wybuchowych. Każde zgłoszenie zostało zweryfikowane.
Jak się okazało, zagrożenia nie było. Alarmy były fałszywe, a w szpitalu i szkołach jest bezpiecznie. Służby potwierdziły, że nie ujawniono żadnych ładunków wybuchowych.
Policja wskazuje, że tego typu zdarzenia mają charakter działań kaskadowych. Oznacza to, że informacje o rzekomym niebezpieczeństwie trafiają w krótkim czasie do wielu placówek publicznych. Ich celem jest dezorganizacja pracy instytucji oraz zaangażowanie dużej liczby funkcjonariuszy i innych służb.
Podobna sytuacja miała miejsce również dzień wcześniej w Żywcu. Jak informowało Radio Bielsko, wiadomość mailowa o podłożeniu ładunku wybuchowego trafiła do jednej ze szkół. Na miejsce skierowano policyjnych pirotechników, którzy sprawdzili teren placówki.
Również w tym przypadku alarm okazał się fałszywy. Zagrożenia nie stwierdzono. W szkole odbywały się wtedy egzaminy, jednak działania służb nie zakłóciły ich przebiegu.
Fałszywe zgłoszenia tego typu każdorazowo wymagają reakcji policji i dokładnego sprawdzenia wskazanych miejsc. Nawet jeśli służby podejrzewają, że wiadomości są elementem szerszej akcji dezinformacyjnej, każde zgłoszenie musi zostać potraktowane poważnie do czasu wykluczenia realnego zagrożenia.
źródło: Radio Bielsko



