Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej wykonał pierwszy zabieg z użyciem najnowszej punktowej elektrody ablacyjnej. To ważna zmiana dla pacjentów z zaburzeniami rytmu serca, bo nowa technologia pozwala rozszerzyć leczenie także na osoby, które do tej pory nie kwalifikowały się do tego typu terapii. Placówka jest obecnie jednym z trzech ośrodków w Polsce, które dysponują takim rozwiązaniem.
Nowa elektroda ablacyjna już działa w Bielsku-Białej
W Pracowni Elektrofizjologii i Elektrostymulacji Serca, działającej przy Oddziale Kardiologii Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, przeprowadzono pierwszy zabieg z użyciem najnowszej punktowej elektrody ablacyjnej. To kolejny etap rozwoju leczenia zaburzeń rytmu serca w tej placówce i zarazem rozszerzenie możliwości terapeutycznych dla pacjentów.
Nowe rozwiązanie opiera się na zastosowaniu nowoczesnego cewnika, który pozwala bardzo precyzyjnie wykorzystywać elektroporację, czyli innowacyjną metodę ablacji. Zabieg przeprowadził dr n. med. Wojciech Gilowski, który podkreślił, że dzięki nowemu sprzętowi możliwe staje się leczenie znacznie szerszej grupy chorych niż dotychczas.
Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej należy obecnie do zaledwie trzech ośrodków w Polsce wyposażonych w tego typu zaawansowaną technologię. To stawia bielską placówkę w bardzo wąskim gronie centrów oferujących najnowocześniejsze metody terapii arytmii.
Więcej pacjentów skorzysta z nowoczesnego leczenia arytmii
Elektroporacja jest stosowana w Szpitalu Wojewódzkim od dwóch lat, ale dotąd korzystali z niej wyłącznie pacjenci z migotaniem przedsionków. Wprowadzenie punktowej elektrody ablacyjnej zmienia ten zakres. Leczeniem będą mogli zostać objęci również chorzy z trzepotaniem przedsionków, częstoskurczami przedsionkowymi oraz komorowymi zaburzeniami rytmu serca.
Sama metoda różni się od klasycznych technik termicznych. Zamiast działania wysoką temperaturą lub zamrażaniem wykorzystuje impulsy prądu o wysokim napięciu, które selektywnie niszczą tkankę odpowiedzialną za powstawanie arytmii. Dzięki temu zabieg może być prowadzony dokładniej, a jednocześnie w sposób bezpieczniejszy dla pacjenta.
Jak wyjaśnił ordynator Oddziału Kardiologii dr n. med. Wojciech Jaszczurowski, punktowa elektroda ablacyjna działa przede wszystkim na mięsień sercowy, ograniczając wpływ na otaczające struktury. Chodzi między innymi o przełyk i nerwy, których ochrona ma duże znaczenie dla zmniejszenia ryzyka powikłań.
Nowa technologia ma też wpływ na sam przebieg procedury. Bardzo krótki czas aplikacji energii skraca cały zabieg, a jednocześnie pozwala utrzymać wysoką skuteczność w leczeniu zaburzeń rytmu serca. To połączenie krótszej procedury, większej precyzji i lepszej ochrony sąsiednich tkanek jest jedną z najważniejszych zalet tej metody.
W praktyce oznacza to, że bielski ośrodek zyskuje narzędzie, które może poprawić efektywność terapii przy zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa pacjentów. Dla chorych z arytmiami to nie tylko dostęp do nowoczesnego leczenia, ale też realne poszerzenie możliwości terapii w regionie.





