Łukasz Filipkowski dotarł Wigry 3 pod Himalaje. Przed nim Everest i Lhotse bez tlenu i szerpów

Łukasz Filipkowski z Czechowic-Dziedzic realizuje wyprawę, która już teraz przyciąga uwagę nie tylko skalą, ale też formą. W drogę pod Mount Everest i Lhotse wyruszył legendarnym rowerem Wigry 3, a po dotarciu z Indii pod Himalaje rozpoczął przygotowania do wejścia bez tlenu i bez wsparcia szerpów. Cała wyprawa ma też drugi, charytatywny wymiar, bo po powrocie rower zostanie przekazany na licytację na rzecz 3,5-letniej Julii z Czechowic-Dziedzic.

Wigry 3, Himalaje i dwa ośmiotysięczniki. Łukasz Filipkowski podjął jedno z największych wyzwań

Mieszkaniec Czechowic-Dziedzic stanął przed jednym z najtrudniejszych celów w swoim życiu. Łukasz Filipkowski prowadzi wyprawę, której celem są Mount Everest i Lhotse, a sama droga do bazy pod Himalajami już stała się częścią tej historii.

Podróż rozpoczęła się w nietypowy sposób, bo Filipkowski ruszył na legendarnym rowerze Wigry 3. To właśnie na tym jednośladzie dotarł z Indii aż pod Himalaje, łącząc wyprawę rowerową z przygotowaniami do wysokogórskiego wyzwania.

Obecnie trwa kolejny etap całego przedsięwzięcia, czyli przygotowania do wspinaczki. Plan zakłada próbę wejścia bez użycia dodatkowego tlenu i bez wsparcia szerpów, co stawia tę wyprawę w gronie najbardziej wymagających przedsięwzięć himalajskich.

W przypadku takiego projektu znaczenie mają nie tylko kondycja i doświadczenie, ale też konsekwencja w realizacji założonego planu. Wyprawa Łukasza Filipkowskiego pokazuje, że droga do celu zaczęła się dużo wcześniej niż u stóp najwyższych gór świata.

Wyprawa ma także cel charytatywny. Po powrocie Wigry 3 pomoże Julii z Czechowic-Dziedzic

Himalajska ekspedycja ma również wymiar pomocowy. Po zakończeniu wyprawy rower Wigry 3, którym Lucas Extreme Filipkowski dotarł pod Himalaje, zostanie przekazany na licytację.

Dochód z aukcji ma wesprzeć leczenie i rehabilitację 3,5-letniej Julii z Czechowic-Dziedzic, która choruje na zespół Retta. Tym samym symboliczny element całej wyprawy stanie się realnym wsparciem dla dziecka i jego bliskich.

To sprawia, że projekt łączy w sobie dwa równoległe cele. Z jednej strony to próba zmierzenia się z Mount Everestem i Lhotse w wyjątkowo wymagającej formule, z drugiej konkretna pomoc skierowana do małej mieszkanki Czechowic-Dziedzic.

Zbiórka na rzecz Julii prowadzona jest przez fundację Serca dla Maluszka.https://sercadlamaluszka.pl/podopieczny/julia-rylko/

Lucas Filipkowski dotarł Wigry 3 pod Himalaje. Przed nim Everest i Lhotse bez tlenu i szerpów
fot. Gmina Czechowice-Dziedzice
- Reklama -spot_img

Podobne Artykuły

Sebastian Kawa i Aneta Janina Chabora pokazali klasę. Świetny występ w...

0
Krótko mówiąc: w Prievidzy padły wyniki, które mocno wybrzmiały w środowisku lotniczym. Zawodnicy Aeroklubu Bielsko-Bialskiego znakomicie poradzili sobie w międzynarodowej stawce, a duet Aneta...

To miejsce znał niemal każdy w Żywcu. Pensjonat Nad Sołą zniknął...

0
W Żywcu zakończyła się historia miejsca, które przez lata było rozpoznawalnym punktem Zabłocia. Pensjonat Nad Sołą, kojarzony także z funkcjonującymi tu kiedyś basenami, został...
zapora porąbka

Wielki remont Kaskady Soły. Podpisano umowy za 8,5 mln zł, prace...

0
Kaskada Soły, jeden z najważniejszych systemów wodnych w południowej Polsce, przejdzie w najbliższych miesiącach szeroki remont kluczowych elementów. Podpisano trzy umowy o łącznej wartości...

Jeleśnia stawia na nowoczesność. Dworzec będzie miał kawiarnię, książki i lokalne...

0
Prace przy odnowie dworca w Jeleśni wchodzą w końcowy etap. W budynku trwają ostatnie roboty instalacyjne i montaż wyposażenia, a gmina zapowiada, że obiekt...