Po publikacji informacji o propozycji wypłaty 109 zł za nadwykonania dla Szpitala Żywiec głos zabrał Narodowy Fundusz Zdrowia. W opublikowanym 22 kwietnia oświadczeniu Śląski Oddział Wojewódzki NFZ przekonuje, że ta kwota nie dotyczyła nadwykonań limitowanych, lecz była elementem zamknięcia rozliczenia świadczeń dla dzieci i młodzieży. Fundusz podał też, ile pieniędzy trafiło do żywieckiej placówki w 2025 roku i odniósł się do medialnych doniesień, które wywołały szeroką dyskusję.
NFZ: 109 zł nie dotyczyło nadwykonań limitowanych
W oświadczeniu opublikowanym 22 kwietnia NFZ poinformował, że wywiązuje się z płatności wynikających z umów z ICZ Healthcare Sp. z o.o. w Żywcu. Fundusz podał, że łączna suma wypłat dla szpitala w 2025 roku wyniosła ponad 199 mln zł. Dodatkowo za nadwykonania nielimitowane oraz leki w programach lekowych i chemioterapii placówka miała otrzymać prawie 3,8 mln zł.
Najważniejszy fragment komunikatu dotyczy jednak kwoty 109 zł, która w ostatnich godzinach stała się osią sporu. NFZ stwierdził wprost, że pojawiające się w mediach informacje o wypłaceniu szpitalowi 109 zł za nadwykonania limitowane za 2025 rok są nieprawdziwe. Według Funduszu była to kwota odnosząca się do uzupełnienia rozliczenia świadczeń dla dzieci i młodzieży, a Szpital Żywiec miał zostać o tym wcześniej poinformowany.
Fundusz doprecyzował, że chodziło o fizjoterapię ambulatoryjną dla pacjentów poniżej 18. roku życia. Tego rodzaju świadczenia są finansowane przez NFZ bezlimitowo, a przesłana propozycja miała zamykać proces ich rozliczania za 2025 rok. W komunikacie podkreślono również, że kwota 109 zł nie była propozycją rozliczenia nadwykonań limitowanych.
O co chodzi w sporze wokół Szpitala Żywiec
Kilka dni wcześniej Szpital Żywiec przekazał, że otrzymał od NFZ propozycję wypłaty 109 zł w ramach rozliczenia nadwykonań limitowanych za cały 2025 rok. Placówka podała jednocześnie, że realna wartość świadczeń wykonanych ponad obowiązujące limity miała wynieść 24 129 955 zł. Według szpitala były to świadczenia z obszarów takich jak kardiologia, ortopedia i rehabilitacja.
W opublikowanym stanowisku szpital zaznaczył, że nie chodzi o błąd formalny ani pomyłkę w rozliczeniu, lecz o kwotę przedstawioną przez Fundusz. Placówka podkreślała, że za tą sumą stoją wykonane zabiegi, operacje i badania diagnostyczne, które miały zostać sfinansowane z własnych środków mimo rzeczywistych potrzeb pacjentów. W ocenie szpitala problem wykracza poza pojedyncze rozliczenie i pokazuje napięcia wokół finansowania świadczeń ponad limity.
Szpital poinformował także o udziale w ogólnopolskim „Czarnym Tygodniu”, prowadzonym od 20 do 24 kwietnia. Placówka przedstawiała ten protest jako sprzeciw wobec modelu, w którym o dostępności leczenia mają decydować limity kontraktowe, a nie potrzeby zdrowotne pacjentów. Oświadczenie NFZ jest więc odpowiedzią na głośny przekaz szpitala i próbą doprecyzowania, czego faktycznie dotyczyła kwota 109 zł.





