Szlak na Potrójną z Koconia przez Łamaną Skałę


DŁUGOŚĆ SZLAKU

17.0KM

SUMA WZNIESIEŃ

700m

CZAS PRZEJSCIA

5:20h

TYP TRASY

Tam i z Powrotem

REGION

Beskid Mały

SCHRONISKO

Tak

NAJWYŻSZY PUNKT

921m.n.p.m.

TRUDNOŚĆ

★★★☆☆



Opis szlaku

Szlak na Potrójną z Koconia to propozycja dla tych, którzy wolą dłuższe wyjście z naturalnym rytmem niż szybki skok na szczyt i z powrotem, zanim herbata w termosie zdąży porządnie ostygnąć. Start jest dość niepozorny, bo rusza się z miejscowości, wśród zabudowań i lokalnej drogi, ale ten etap szybko przechodzi w bardziej górski klimat. Potem robi się już spokojniej, ciszej i bardziej leśnie, a trasa zaczyna układać się w takie klasyczne beskidzkie wędrowanie: trochę podejścia, trochę grzbietu, trochę przełęczy i na końcu nagroda w postaci otwartej Potrójnej.

To nie jest wariant, który od pierwszych minut rzuca widokami na lewo i prawo. Tutaj spora część drogi prowadzi przez las, więc ten szlak bardziej buduje klimat krok po kroku, niż rozdaje wszystko od razu. Właśnie dlatego finał na Potrójnej robi robotę, bo ten szczyt słynie z szerokich panoram i przy dobrej pogodzie potrafi pokazać naprawdę sporo, od Babiej Góry i Pilska po dalsze pasma Beskidów, a nawet Tatry. Całość w obie strony to 17 km i około 5 godzin 20 minut marszu, więc warto traktować tę trasę jako porządny dzień w górach, a nie szybkie „wyskoczę tylko na chwilę”.

Start z Koconia i wejście w rytm trasy

Zaczynamy w Koconiu, gdzie szlak rusza z centralnej części wsi. Na starcie jest jeszcze zwykłe, codzienne tło: zabudowania, dojazdowa droga, przystanek, sklep, miejsce do zostawienia auta, czyli bez wielkiej górskiej fanfary na wejściu, ale właśnie to ma swój urok. Nie ma tu sztucznego pompowania klimatu, po prostu ruszasz i krok po kroku odklejasz się od wsi. Najpierw jest łagodniej, miejscami idzie się jeszcze ulicą i obok domów, potem pojawiają się pola i dopiero dalej szlak porządnie chowa się w lesie.

Ten początek dobrze ustawia całą wycieczkę, bo nie wyrywa od razu nóg z butów, tylko pozwala wejść w tempo. Z Koconia wychodzi niebieski szlak, który prowadzi w stronę Gibasowego Wierchu, a większa część tego odcinka biegnie właśnie leśnym terenem. To ważne, bo jeśli ktoś liczy na nieustanne panoramy od pierwszych minut, to tutaj raczej dostaje cień drzew, spokojne podejście i beskidzką trasę bardziej do maszerowania niż do stania co pięć minut z telefonem w ręce. I w sumie dobrze, bo nie każdy szlak musi odgrywać rolę celebryty.

Gibasów Wierch i podejście w stronę grzbietu

Po drodze mijamy Gibasów Wierch, czyli jedno z tych miejsc, które bardziej porządkują trasę niż robią wielkie wejście smoka. Ten fragment pomaga złapać wysokość i powoli przenosi wędrowanie z okolic wsi w bardziej górski układ. Dalej trzymamy się niebieskiego szlaku i idziemy w stronę Rozstajów pod Mladą Horą, które są ważnym punktem orientacyjnym na tej trasie. To właśnie tutaj zaczyna się odcinek bardziej grzbietowy, a las robi się jeszcze bardziej wyraźnym tłem całej wycieczki.

Rozstaje pod Mladą Horą, nazywane też Anulą, to miejsce znane turystom chodzącym po tej części Beskidu Małego. Tutaj spotykają się szlaki i właśnie stąd czuje się, że wchodzi się w rejon Łamanej Skały i rezerwatu Madohora. Ten fragment nie kusi rozległymi otwarciami, za to ma bardziej surowy, leśny charakter, z takim spokojem, który w Beskidach bywa równie przyjemny jak najlepszy punkt widokowy. Człowiek idzie i nagle się okazuje, że godzina minęła bez zbędnego kombinowania, a to w górach zwykle jest dobry znak.

Rejon Łamanej Skały i leśny odcinek z charakterem

Idąc dalej, wchodzimy w okolice Łamanej Skały, zwanej też Madohorą. To jeden z najbardziej charakterystycznych szczytów tej części Beskidu Małego i drugi co do wysokości w całym paśmie, ale sam wierzchołek nie słynie z panoram, bo jest schowany w lesie. Zamiast rozległych widoków ma coś innego: skalny charakter, wychodnie piaskowcowe i bardziej dzikie otoczenie, które dobrze pasuje do tego fragmentu trasy.

W rejonie Łamanej Skały znajduje się rezerwat Madohora, kojarzony przede wszystkim z cennym, górnoreglowym borem świerkowym. To dodaje temu odcinkowi trochę innego klimatu niż na otwartych beskidzkich polanach, bo tutaj bardziej czuje się las niż przestrzeń. Warto też pamiętać, że rezerwat nie jest udostępniony do swobodnego zwiedzania, więc najlepiej po prostu trzymać się znakowanej trasy i nie kombinować ze skrótami, nawet jeśli nogi mówią, że „tu by było szybciej”. W górach takie pomysły często kończą się tym, że szybciej jest tylko w teorii.

Przełęcze po drodze i finał na Potrójnej

Po leśnym odcinku dochodzimy do kolejnych punktów na grzbiecie, czyli do Przełęczy Na Przykrej i Przełęczy Zakocierskiej. To właśnie takie miejsca składają tę trasę w logiczną całość, bo nie idzie się cały czas jednym, równym podejściem, tylko w rytmie beskidzkich przełęczy, odbić i kolejnych krótkich odcinków. Dzięki temu marsz nie jest jednostajny, a jednocześnie nie ma wrażenia, że szlak co chwilę robi coś zupełnie innego. Jest w tym porządek, który na dłuższej trasie naprawdę się docenia.

Potem dochodzimy pod Potrójną i na sam szczyt, który jest najmocniejszym momentem tego wariantu. Potrójna nie należy do gigantów, ale widokowo potrafi ograć niejeden wyższy szczyt. Bezleśny wierzchołek i okoliczne polany otwierają szeroką panoramę, a przy dobrej pogodzie zwykle wypatruje się stąd Babią Górę, Pilsko, Gorce, Beskid Śląski, Beskid Żywiecki, a czasem nawet Tatry. Po długim, leśnym dojściu taki finał smakuje jeszcze lepiej, bo nie jest podany na tacy od początku.

Co jeszcze jest w okolicy Potrójnej

W rejonie Potrójnej jest też coś więcej niż sam szczyt. Na stokach znajdują się grupy skalne, z których najbardziej znane jest Zbójeckie Okno, charakterystyczna formacja z naturalnym skalnym prześwitem. To taki detal, który dodaje tej części Beskidu Małego trochę własnego charakteru, bo nie wszystkie szczyty mają obok siebie coś, co brzmi jak nazwa z lokalnej legendy i jeszcze naprawdę istnieje.

Niedaleko działa również Chatka pod Potrójną, czyli dobrze znane schronisko studenckie mieszczące się w starej drewnianej chałupie. To miejsce ma bardziej prosty, górski klimat niż klasyczne duże schronisko i właśnie dlatego wiele osób lubi ten rejon nie tylko za sam szczyt, ale też za jego atmosferę. Nawet jeśli w tym wariancie celem jest przede wszystkim Potrójna i powrót tą samą trasą, świadomość, że w pobliżu jest taka chatka, dobrze pasuje do charakteru całego grzbietu.

Powrót tą samą drogą

Powrót do Koconia prowadzi dokładnie tym samym wariantem, więc nie ma tu loterii ani zgadywania, co będzie za następnym zakrętem. To ma swój plus, bo dobrze już znasz układ terenu, wiesz gdzie były przełęcze, gdzie szlak był bardziej leśny, a gdzie robiło się luźniej i przestrzenniej. Na zejściu często właśnie takie trasy idą najsprawniej, bo nogi robią swoje, a głowa nie musi co chwilę analizować drogowskazów.

I to jest chyba największa zaleta tego wariantu: niczego nie udaje. Nie próbuje być najkrótszą drogą, najbardziej efektownym spacerem ani trasą z widokiem co trzy minuty. Zamiast tego daje spokojne, konkretne przejście przez leśną część Beskidu Małego i kończy je naprawdę porządnym punktem widokowym. A takie szlaki bardzo często zostają w pamięci dłużej niż te, które od początku robią dużo hałasu wokół siebie.


Mapa szlaku na Potrójną z Koconia

TRASA: Kocoń – Łamana Skała – Potrójna – Powrót tą samą trasą


Inne szlaki na Potrójną

Ten wariant z Koconia przez Łamaną Skałę ma bardziej długodystansowy, spokojnie budowany rytm, więc dobrze pokazuje, że Potrójna nie zawsze musi oznaczać szybkie wejście i zejście. W tej okolicy da się to rozegrać na kilka różnych sposobów — od krótkiego podejścia na lekko po trasę, która sama z siebie układa się w pełniejszy dzień w górach.

Gdy liczy się prostszy plan i krótsze wyjście, dobrze wypada najkrótszy szlak od Przełęczy Kocierskiej. To opcja bardziej oczywista logistycznie, bez długiego rozkręcania trasy, więc pasuje wtedy, gdy Potrójna ma być celem samym w sobie, a nie osią całej wycieczki.

Z kolei pętla z Rzyk ma trochę inny temperament, bo nie wraca tą samą drogą i dzięki temu cały marsz jest bardziej zmienny. To dobra propozycja dla tych, którzy lubią, kiedy po drodze coś się dzieje: trochę grzbietu, trochę przejść między kolejnymi punktami i bez wrażenia, że druga połowa dnia jest tylko odtwarzaniem pierwszej.

Jest jeszcze szlak z Targanic, które idzie bardziej klasycznie i bez większych kombinacji. Ten wariant dobrze trafia w moment, gdy chcesz po prostu ruszyć z sensownego punktu, wejść swoim tempem i mieć po drodze trasę, która z początku jest zwyczajna, a dopiero wyżej zaczyna pokazywać bardziej górski charakter.


Szlak na Potrójną z Koconia przez Łamaną Skałę (FAQ)

Gdzie najlepiej zaparkować, jeśli startujesz na Potrójną z Koconia?

Najwygodniej zostawić auto w centralnej części Koconia, przy sklepie i barze obok miejsca, gdzie zaczyna się niebieski szlak. To praktyczny start, bo od razu wchodzisz na właściwy wariant trasy i nie dokładasz sobie żadnych bocznych dojść.

Czy szlak na Potrójną z Koconia jest dobry dla początkujących?

Tak, ale tylko dla początkujących, którzy mają już trochę kondycji i są gotowi na dłuższy marsz, a nie na krótki spacer po płaskim. Sama trasa nie jest technicznie trudna, za to jest długa, prowadzi tam i z powrotem i w praktyce trzeba liczyć pełny górski dzień z podejściami oraz zejściem tą samą drogą.

Czy ta trasa z Koconia na Potrójną nadaje się dla rodzin z dziećmi?

Nadaje się raczej dla rodzin ze starszymi dziećmi, które już chodzą po górach bez marudzenia po pierwszym kilometrze i spokojnie robią kilka godzin marszu. Dla małych dzieci ten wariant z Koconia jest po prostu za długi, bo całość ma około 17 km i większość drogi biegnie przez las, więc to bardziej konkretna wycieczka niż rodzinny spacerek.

Czy na trasie z Koconia przez Łamaną Skałę na Potrójną jest schronisko?

Na tej trasie nie ma klasycznego schroniska PTTK przy samym szlaku, ale w rejonie Potrójnej działa Chatka Pod Potrójną. To studencka chatka noclegowa położona około 200 metrów poniżej czerwonego szlaku między Łamaną Skałą a Potrójną, więc da się tam odbić na odpoczynek albo nocleg, ale nie stoi ona dokładnie na głównej nitce przejścia.

Czy można iść z psem na Potrójną z Koconia?

Na ten konkretny wariant lepiej nie zabierać psa, bo trasa przechodzi przez rejon Łamanej Skały i Madohory, a tam wchodzi się w obszar rezerwatu, gdzie obowiązują ograniczenia dotyczące psów. Jeśli chcesz iść na Potrójną z psem, bezpieczniej wybrać inny wariant, który nie zahacza o ten odcinek.

Jakie widoki są na trasie z Koconia na Potrójną i co widać ze szczytu?

Po drodze z Koconia dominują leśne odcinki, więc ta trasa nie jest wariantem z ciągłymi panoramami od startu do mety. Najlepsze widoki czekają dopiero na Potrójnej, bo sam szczyt jest widokowy i przy dobrej pogodzie można stąd zobaczyć między innymi Babią Górę, Pilsko, Beskid Śląski, Beskid Żywiecki, Gorce, a czasem także Tatry.

Kiedy najlepiej iść na Potrójną z Koconia?

Najlepszy czas na ten szlak to wiosna, jesień i suche letnie dni, bo wtedy najprzyjemniej idzie się długim leśnym podejściem i najłatwiej trafić na dobrą widoczność na szczycie. Zimą ten wariant też jest do zrobienia, ale przez długość trasy, leśne odcinki i możliwość śniegu albo lodu robi się wyraźnie bardziej wymagający niż w cieplejszej części roku.


- Reklama -

Sprawdź także

Szlak na Potrójną z Targanic

Szlak na Potrójną z Targanic

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 11.2KM SUMA WZNIESIEŃ 564m CZAS PRZEJSCIA 3:45h TYP TRASY Tam i z Powrotem REGION Beskid Mały SCHRONISKO Tak NAJWYŻSZY PUNKT 883m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★☆☆☆ Opis szlaku Są takie trasy, które nie próbują być na siłę „naj”, tylko po prostu dobrze...
Szlak na Górę Żar i Kiczerę z Porąbki

Szlak na Górę Żar i Kiczerę z Porąbki

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 11.4KM SUMA WZNIESIEŃ 617m CZAS PRZEJSCIA 4:00h TYP TRASY Pętla REGION Beskid Mały SCHRONISKO Nie NAJWYŻSZY PUNKT 827m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★☆☆☆ Opis szlaku Są takie pętle, które robią robotę bez kombinowania, i właśnie do nich należy wariant z Porąbki na...
Najkrótszy szlak na Potrójną z Przełęczy Kocierskiej

Najkrótszy szlak na Potrójną z Przełęczy Kocierskiej

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 6.8KM SUMA WZNIESIEŃ 248m CZAS PRZEJSCIA 2:00h TYP TRASY Tam i z Powrotem REGION Beskid Mały SCHRONISKO Tak NAJWYŻSZY PUNKT 883m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★☆☆☆☆ Opis szlaku Ten wariant dobrze sprawdza się u osób, które wolą krótsze i dość wygodne podejście,...
Szlak na Czupel i Magurkę Wilkowicką z Przełęczy Przegibek

Szlak na Czupel i Magurkę Wilkowicką z Przełęczy Przegibek

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 9.5KM SUMA WZNIESIEŃ 390m CZAS PRZEJSCIA 3:00h TYP TRASY Tam i z Powrotem REGION Beskid Mały SCHRONISKO Tak NAJWYŻSZY PUNKT 930m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★☆☆☆ Opis szlaku Ta trasa ma w sobie coś bardzo wygodnego. Start jest prosty, dojście czytelne, a...