Szlak na Magurkę Wilkowicką ze Straconki


DŁUGOŚĆ SZLAKU

8.8KM

SUMA WZNIESIEŃ

511m

CZAS PRZEJSCIA

3:00h

TYP TRASY

Pętla

REGION

Beskid Mały

SCHRONISKO

Tak

NAJWYŻSZY PUNKT

908m.n.p.m.

TRUDNOŚĆ

★★☆☆☆



Opis szlaku

Są takie trasy, które nie próbują udawać wielkiej wyprawy życia, tylko po prostu dają porządny górski spacer i robią to naprawdę dobrze. Pętla ze Straconki na Magurkę Wilkowicką właśnie taka jest: bez kombinowania ze startem, bez kilometra organizacyjnego w głowie, za to z konkretnym podejściem, schroniskiem po drodze i sensownym powrotem inną drogą. Całość zamyka się w około 8,8 km i mniej więcej 3 godzinach marszu, więc to bardzo przyjemna opcja na pół dnia, kiedy chce się wyjść w góry, ale bez robienia z tego całej operacji logistycznej.

To też jedna z tych tras, które dobrze pasują komuś, kto lubi mieć poczucie, że faktycznie idzie w góry, a nie tylko spaceruje po płaskim lesie z ambicjami. Podejście od Straconki potrafi chwilami przypomnieć łydkom, po co w ogóle zostały wynalezione, ale nagrodą jest Magurka Wilkowicka, jeden z najbardziej znanych celów w tej części Beskidu Małego. Sam szczyt ma 909 m n.p.m., stoi tu schronisko PTTK, a okolica od lat przyciąga ludzi właśnie dlatego, że da się tu wejść dość sprawnie i bez przesadnie długiego dreptania.

Start w Straconce i pierwsze metry

Zaczynamy w Straconce, czyli tej części Bielska-Białej, z której w góry wchodzi się zaskakująco szybko. Na starcie nie ma od razu klimatu głębokiego beskidzkiego lasu, bo najpierw trzeba przejść kawałek przy ul. Górskiej, a w praktyce oznacza to chodnik i zabudowania, zanim szlak odbije wyżej. To akurat ma swój plus: wejście rozkręca się spokojniej, można złapać rytm, poprawić plecak i jeszcze raz udawać, że tym razem na pewno nie wzięło się za dużo rzeczy. W rejonie startu najczęściej parkuje się przy kościele w Straconce, a pojawiają się też wzmianki o kilku dodatkowych miejscach postojowych w najbliższej okolicy, więc przy zwykłym wyjściu nie trzeba specjalnie główkować, gdzie zostawić auto.

Po chwili asfalt się kończy i robi się dużo bardziej górsko. Zielony szlak odbija między zabudową, wchodzi w teren leśny i od tego momentu zaczyna być czuć, że to już nie rozgrzewka, tylko właściwe podejście. Ten odcinek jest dość klasyczny dla beskidzkich wejść od strony miasta: najpierw kawałek cywilizacji, potem las, miejscami mocniejsze nachylenie, a dalej coraz więcej spokoju i coraz mniej ochoty, żeby zawracać. W różnych opisach tego wariantu powtarza się, że po wejściu do lasu idzie się wygodną ścieżką, choć zdarzają się krótsze bardziej strome fragmenty i trzeba też uważać przy przecinaniu szosy prowadzącej na Przegibek.

Podejście na Magurkę

Im wyżej, tym bardziej ten wariant pokazuje swój sens. Nie jest to wejście, które przez cały czas zasypuje człowieka widokami co trzy minuty, ale właśnie dzięki temu dobrze łapie się rytm marszu i można po prostu iść bez ciągłego zatrzymywania się na każdej przecince. Po drodze pojawia się okolica Sokołówki i rejon pod Magurką, a sama Magurka Wilkowicka jest jednym z ważniejszych punktów w Grupie Magurki Wilkowickiej. To czwarty pod względem wysokości szczyt Beskidu Małego i bardzo popularny cel wycieczek z Bielska-Białej, Wilkowic czy okolic Jeziora Międzybrodzkiego.

Na górze czeka to, co w takich trasach lubi się najbardziej: jest konkretne dojście, a potem od razu miejsce, gdzie można na chwilę odetchnąć i nie stać na środku ścieżki jak człowiek, który właśnie odkrył istnienie przerwy. Schronisko PTTK na Magurce to jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów w tej części Beskidów i działa cały rok. Sam obiekt stoi tu od dawna, a jego dzisiejsza rola jest prosta i bardzo potrzebna: daje dach, bufet, chwilę odpoczynku i ten przyjemny moment, kiedy herbata albo coś ciepłego smakuje lepiej tylko dlatego, że trzeba było sobie na to podejść.

Szczyt, schronisko i klimat miejsca

Magurka Wilkowicka nie jest szczytem odludnym i raczej nie udaje dzikiego końca świata, ale akurat to działa na jej korzyść. Bliskość Bielska-Białej sprawia, że to częsty cel krótszych wycieczek, a schronisko jeszcze bardziej wzmacnia ten „górski, ale dostępny” charakter. To dobre miejsce zarówno na szybki wypad, jak i na dłuższy dzień w Beskidzie Małym, bo stąd łatwo myśleć też o innych kierunkach, choćby w stronę Czupla.

W okolicy szczytu zwykle liczy się też to, co dzieje się dookoła, a nie tylko sam moment dotknięcia tabliczki. Rejon Magurki jest znany z szerokich panoram; przy dobrej pogodzie często wypatruje się stąd Beskidu Śląskiego, Beskidu Żywieckiego, a także Jeziora Międzybrodzkiego i Żywieckiego. Nie zawsze trzeba oczywiście trafić na pocztówkową widoczność, ale sam fakt, że to miejsce ma taki potencjał widokowy, robi robotę i dobrze tłumaczy, czemu ludzi ciągnie tu przez cały rok.

Powrót przez Rogacz i Przełęcz Łysą

Zejście inną drogą sprawia, że ta pętla nie robi się monotonna. Wracając przez Rogacz i Przełęcz Łysą, nie ma wrażenia powtarzania dokładnie tego samego, a to zawsze duży plus, bo nogi schodzą chętniej, kiedy głowa nie dostaje deja vu co pięć minut. Odcinek od rejonu Magurki do Rogacza idzie grzbietem i leśnymi drogami, miejscami łagodniej, miejscami bardziej zdecydowanie, ale bez poczucia, że nagle zaczyna się jakaś terenowa złośliwość. W opisach tego fragmentu przewija się leśna ścieżka, zakosy oraz odcinki mniej zalesione, gdzie zdarzają się prześwity i trochę oddechu od zwartego lasu.

Rogacz sam w sobie jest takim punktem, który dobrze porządkuje ten powrót. To szczyt w Grupie Magurki Wilkowickiej, położony na drodze między Magurką a Straconką, więc nie robi za wielką gwiazdę wycieczki, ale dobrze spina trasę w całość. Dalej schodzi się w stronę Przełęczy Łysej, czyli miejsca rozdzielającego okolice Rogacza i Łysej Góry; dziś to już nie jest przełęcz z otwartą przestrzenią jak z dawnych opowieści, bo pojawiła się zabudowa i asfaltowy dojazd, więc krajobraz jest tu bardziej „góry spotykają cywilizację” niż „sama natura i cisza”.

Końcówka do Straconki

Na ostatnim fragmencie znowu zmienia się charakter marszu. Żółty szlak od strony Straconki ma odcinek schodzący do zabudowań, a w opisach tego wariantu regularnie pojawia się przeplatanie leśnej ścieżki z dojściem do asfaltu przy dolnej części trasy. Dzięki temu końcówka nie jest jednolita: najpierw jeszcze góra, potem coraz więcej sygnałów, że wraca się do miasta, aż w końcu Straconka znowu robi się bardzo realna i nagle człowiek przypomina sobie o takich luksusach jak siedzenie w aucie bez plecaka na plecach.

To właśnie dlatego ta pętla tak dobrze się broni jako krótki, sensowny wypad. Wejście zielonym szlakiem daje konkretną robotę pod górę, góra zapewnia schronisko i klimat popularnego beskidzkiego celu, a powrót przez Rogacz i Łysą nie jest tylko technicznym zejściem do punktu A, ale normalną częścią wycieczki. Nic tu nie trzeba przesadnie podkręcać, bo to po prostu uczciwa trasa: zróżnicowana, wygodna logistycznie i taka, po której nie ma poczucia zmarnowanego dnia.


Mapa szlaku na Magurkę Wilkowicką ze Straconki

TRASA: Bielsko-Biała (Straconka) – Magurka Wilkowicka – Bielsko-Biała (Straconka)


Inne szlaki na Magurkę Wilkowicką

Na Magurkę można wejść na kilka sposobów i właśnie to jest w niej fajne — ten sam cel, a zupełnie inny rytm wyjścia. Straconka daje sensowną pętlę na pół dnia, ale obok są też warianty bardziej zwarte, bardziej miejskie i takie, które od razu dokładają drugi szczyt.

Kto woli wejście bez większego rozkręcania, temu może lepiej podejść szlak z Wilkowic przez Rogacz. Ten wariant dość szybko łapie swój rytm i dobrze sprawdza się wtedy, gdy chodzi bardziej o konkretne podejście niż o dłuższe krążenie po okolicy.

Jest też szlak z Bielska-Białej, który ma w sobie trochę bardziej miejski start, ale potem płynnie przechodzi w normalną górską trasę. To dobra opcja dla tych, którzy chcą wyjść praktycznie od miasta i bez zbędnej logistyki zrobić porządną pętlę.

Jeśli sama Magurka to za mało, można od razu dorzucić Czupel z Przegibka. Start jest prosty, przewyższenie nie przytłacza, a po drodze wpada i schronisko, i najwyższy szczyt Beskidu Małego, więc całość ma bardzo czytelny, klasyczny układ.

Z kolei pętla z Międzybrodzia Bialskiego przez Magurkę i Czupel brzmi już bardziej jak plan na pełniejszy dzień w górach. To propozycja dla kogoś, kto nie chce kończyć wycieczki za szybko i woli dłuższy marsz z dwoma mocnymi punktami po drodze.


Szlak na Magurkę Wilkowicką ze Straconki (FAQ)

Gdzie najlepiej zaparkować, jeśli zaczynasz szlak na Magurkę Wilkowicką w Straconce?

Najwygodniej zostawić samochód na parkingu obok kościoła w Straconce, bo to praktycznie najczęściej wybierany punkt startowy dla tego wariantu i stąd szybko wchodzi się na zielony szlak. Początek podejścia prowadzi potem kawałek wzdłuż ul. Górskiej, a wejście do lasu zaczyna się mniej więcej naprzeciw zatoki autobusowej.

Czy wejście na Magurkę Wilkowicką ze Straconki jest dobre dla początkujących?

Tak, ale trzeba uczciwie założyć, że to nie jest spacer po płaskim, bo na około 4,1 km wejścia zbiera się blisko 500 metrów podejścia i miejscami szlak wyraźnie idzie pod górę. Dla osoby początkującej z przeciętną kondycją to dobra trasa na start w Beskidach, pod warunkiem że nie nastawia się na całkowicie lekkie i bezwysiłkowe wejście.

Czy ta pętla ze Straconki na Magurkę nadaje się na wyjście z dziećmi?

Nadaje się raczej z dziećmi, które już lubią chodzić po górach i nie zniechęcają się dłuższym podejściem, bo wariant ze Straconki jest wyraźnie bardziej wymagający niż najkrótsze wejścia od strony Przegibka. To dobra opcja na rodzinny wypad wtedy, gdy celem ma być normalna górska trasa ze schroniskiem po drodze, a nie krótki spacer z wózkiem czy bardzo małym dzieckiem.

Czy na trasie ze Straconki na Magurkę Wilkowicką jest schronisko?

Tak, tuż przy szczycie działa Schronisko PTTK na Magurce Wilkowickiej i to jeden z największych plusów tej trasy, bo można tam normalnie usiąść, coś zjeść i chwilę odpocząć przed zejściem. Schronisko jest czynne cały rok i stoi praktycznie przy samym węźle szlaków na Magurce.

Czy na Magurkę Wilkowicką ze Straconki można iść z psem?

Tak, ten wariant nadaje się na dzienny wypad z psem, bo prowadzi głównie leśnymi odcinkami i nie ma tu trudności terenowych, które wymagałyby wspinania czy przenoszenia psa. Trzeba tylko pilnować psa na smyczy na fragmentach przy asfalcie i w rejonie schroniska, a jeśli planujesz nocleg, warto pamiętać, że samo schronisko przyjmuje zwierzęta domowe.

Jakich widoków można się spodziewać na tej trasie i na szczycie Magurki Wilkowickiej?

Po drodze ze Straconki największą robotę robi przede wszystkim leśne podejście i dopiero okolice szczytu otwierają przestrzeń, więc to bardziej trasa z kulminacją widokową niż marsz z panoramą przez cały czas. Z Magurki przy dobrej pogodzie widać między innymi Skrzyczne, Klimczok, Babią Górę, Pilsko, Wielką Raczę oraz część Beskidu Małego z Górą Żar.

Kiedy najlepiej iść na Magurkę Wilkowicką ze Straconki?

Najprzyjemniej wypada ta trasa od wiosny do jesieni, kiedy leśne podejście jest suche, a na górze łatwiej trafić na lepszą widoczność i spokojny postój przy schronisku. Zimą też da się tu wejść, ale wtedy trzeba brać poprawkę na śliskie i ubite odcinki w lesie, więc bezpieczniej wybierać dzień bez oblodzenia i z dobrą pogodą.


- Reklama -

Sprawdź także

Szlak na Magurkę Wilkowicką z Wilkowic przez Rogacz

Szlak na Magurkę Wilkowicką z Wilkowic przez Rogacz

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 8.3KM SUMA WZNIESIEŃ 510m CZAS PRZEJSCIA 2:50h TYP TRASY Pętla REGION Beskid Mały SCHRONISKO Tak NAJWYŻSZY PUNKT 908m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★☆☆☆ Opis szlaku To jest bardzo fajny wariant na Magurkę dla kogoś, kto nie chce kręcić się bez sensu, tylko...
Szlak na Górę Żar i Kiczerę z Porąbki

Szlak na Górę Żar i Kiczerę z Porąbki

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 11.4KM SUMA WZNIESIEŃ 617m CZAS PRZEJSCIA 4:00h TYP TRASY Pętla REGION Beskid Mały SCHRONISKO Nie NAJWYŻSZY PUNKT 827m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★☆☆☆ Opis szlaku Są takie pętle, które robią robotę bez kombinowania, i właśnie do nich należy wariant z Porąbki na...
Szlak na Potrójną z Rzyk

Szlak na Potrójną z Rzyk

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 12.3KM SUMA WZNIESIEŃ 596m CZAS PRZEJSCIA 4:00h TYP TRASY Pętla REGION Beskid Mały SCHRONISKO Tak NAJWYŻSZY PUNKT 921m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★★☆☆ Opis szlaku Ta pętla z Rzyk to bardzo przyjemna propozycja dla kogoś, kto chce zrobić konkretny spacer po Beskidzie...
Szlak na Górę Żar i Kiczerę z Międzybrodzia Żywieckiego

Szlak na Górę Żar i Kiczerę z Międzybrodzia Żywieckiego

0
DŁUGOŚĆ SZLAKU 8.7KM SUMA WZNIESIEŃ 526m CZAS PRZEJSCIA 3:00h TYP TRASY Pętla REGION Beskid Mały SCHRONISKO Nie NAJWYŻSZY PUNKT 827m.n.p.m. TRUDNOŚĆ ★★☆☆☆ Opis szlaku To jest taka pętla, która nie udaje wielkiej wyprawy, a i tak potrafi dać bardzo fajny...