...

Krótki szlak na Malinowską Skałę z Przełęczy Salmopolskiej

TRASA: Przełęcz Salmopolska – Malinowska Skała – Przełęcz Salmopolska
DŁUGOŚĆ TRASY: 7.3km
SUMA WZNIESIEŃ: 433m
CZAS WYPRAWY:
2:30

Wycieczka z Przełęczy Salmopolskiej na Malinowską Skałę to propozycja, która świetnie pokazuje, jak w Beskidzie Śląskim da się zaplanować krótki, konkretny cel bez konieczności rezerwowania całego dnia. Start i meta wypadają w tym samym miejscu – na Przełęczy Salmopolskiej, znanej również jako Biały Krzyż – a głównym punktem programu jest Malinowska Skała (1152 m n.p.m.), charakterystyczna wychodnia skalna będąca jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na grzbiecie pasma Baraniej Góry. Całość zamyka się w około 2 godziny 30 minut spokojnej wędrówki w obie strony.

Już sam punkt startowy ma „turystyczny” charakter: Przełęcz Salmopolska leży na trasie łączącej Szczyrk i Wisłę, dzięki czemu łatwo tu dotrzeć i od razu wejść na oznakowany czerwony szlak turystyczny. Ten odcinek jest częścią dłuższego czerwonego szlaku prowadzącego w Beskidzie Śląskim, ale w tej wersji wędrówka skupia się na krótkim fragmencie grzbietu, który konsekwentnie pnie się w stronę Malinowa i dalej – do rejonu Malinowskiej Skały. Po drodze pojawiają się nazwy dobrze znane z beskidzkich map: Malinów, Przełęcz pod Malinowem oraz miejsce określane jako Nad Przełęczą Malinowską, gdzie przebieg szlaku łączy się na chwilę z trasą znakowaną także na niebiesko. To naturalny układ górskich „węzłów” – zamiast przypadkowych leśnych ścieżek, wędrówka prowadzi przez punkty, które od lat porządkują ruch turystyczny na tej części pasma.

Najważniejszy cel – Malinowska Skała – nie jest klasycznym „szczytem z wieżą” ani miejscem związanym ze schroniskiem, tylko konkretną formą skalną, do której dochodzi się znakowanym szlakiem grzbietowym. Sama wychodnia ma status pomnika przyrody nieożywionej (ustanowionego w 1977 roku), co dobrze podkreśla, że to nie tylko punkt na mapie, ale również obiekt chroniony i rozpoznawalny z powodu swojej geologii. Wędrówka pozwala więc połączyć proste, czytelne przejście grzbietem z „namacalnym” celem na końcu – miejscem, które zwykle zatrzymuje turystów na dłużej, choćby na krótki odpoczynek i zdjęcie przy skałach.

Tę trasę często wybierają osoby, które chcą pójść w góry bez presji tempa i bez wielogodzinnych marszów. Przy dystansie około 7,3 km w obie strony i umiarkowanym czasie przejścia, jest to dobry wybór dla rodzin z dziećmi, które już lubią chodzić, a także dla turystów weekendowych i początkujących, szukających górskiej wycieczki „z konkretem” – od przełęczy do rozpoznawalnego miejsca i z powrotem. Charakter tej propozycji sprzyja też wypadom spontanicznym: zamiast układać skomplikowaną pętlę, można skupić się na jednym celu i wrócić, zachowując poczucie pełnej, sensownej wycieczki.

Warto pamiętać, że to fragment Beskidu Śląskiego położony na terenie Parku Krajobrazowego Beskidu Śląskiego, co dobrze tłumaczy, dlaczego okolica jest jednocześnie łatwo dostępna i chętnie odwiedzana – a przy tym objęta formą ochrony krajobrazu charakterystyczną dla tego pasma. Po osiągnięciu Malinowskiej Skały powrót odbywa się tą samą trasą do Przełęczy Salmopolskiej, bez potrzeby zmiany znaków czy szukania alternatyw.

- Reklama -