...

Mędralowa: Szlak z Zawoi przez Halę Kamińskiego


DŁUGOŚĆ SZLAKU

8.5KM

SUMA WZNIESIEŃ

482m

CZAS PRZEJSCIA

2:50h

TYP TRASY

Pętla

SCHRONISKO

Nie

NAJWYŻSZY PUNKT

1169m.n.p.m.

TRUDNOŚĆ

★★☆☆☆


Szlak na Mędralową z Zawoi przez Halę Kamińskiego

Są takie trasy, które nie próbują udawać Alp, tylko robią robotę po beskidzku: trochę lasu, trochę hal, kawałek granicy państwa i ten przyjemny rytm „idzie się samo”. Pętla z Zawoi Czatoża przez Halę Kamińskiego na Mędralową właśnie taka jest — bez napinki, a jednak z konkretnym celem po drodze.

To propozycja dla tych, którzy lubią wędrówkę z jasnym planem, ale bez całodniowego maratonu. Po drodze można zahaczyć o bacówkę/szałas (albo na początku, albo już po wejściu na szczyt — jak komu wygodniej), a potem domknąć kółko przez Przełęcz Jałowiecką. W praktyce wychodzi około 8,5 km i mniej więcej 2 godz. 50 min spokojnego marszu, czyli akurat tyle, żeby poczuć góry w nogach, ale jeszcze mieć siłę na „no dobra, to gdzie jemy?”.

Zawoja Czatoża: start bez kombinowania

Zaczynamy w Zawoi Czatoża, gdzie da się zostawić auto przy wejściu na szlak. To wygodne, bo nie trzeba krążyć po okolicy jak satelita na orbicie – podjeżdża się w rejon końca asfaltu i już można łapać plecak.

Pierwsze minuty są takie „na rozgrzewkę” – idzie się szerzej i dość wygodnie. Ten fragment lubi utwardzone podłoże i leśną drogę, więc nogi nie dostają od razu zadania specjalnego z korzeniami i kamieniami. Po drodze trafiają się też tablice ścieżki edukacyjnej, więc nawet jeśli ktoś zwykle udaje, że nie czyta, to tu i tak zerknie kątem oka.

Hala Kamińskiego: polana, na której chce się zostać dłużej

W pewnym momencie las puszcza i robi się szerzej pod niebem – to właśnie Hala Kamińskiego. Leży wysoko, mniej więcej w okolicach 1050–1100 m, na stokach Magurki, i jest znana z tego, że potrafi wciągnąć na dłuższy postój niż planowano. „Tylko łyk wody” kończy się klasycznie: „dobra, to jeszcze po kanapce”.

To miejsce jest lubiane, bo zwykle daje szerokie spojrzenie na okoliczne pasma – często wypatruje się stąd m.in. Pilska czy Skrzycznego, a przy dobrej widoczności sporo dzieje się też w kierunku Babiej Góry. Sama hala ma klimat pasterski: polana, szałasy, takie górskie „tu by się siedziało”. I właśnie tutaj łatwo złapać rytm tej wycieczki: bez pośpiechu, ale konsekwentnie do przodu.

Na Mędralową: grzbietem do „słowackiego bieguna północnego”

Z hali trzymamy się dalej w stronę Mędralowej. Ten odcinek to przyjemne przejście grzbietem, gdzie znów wraca leśny charakter, a potem znowu trafiają się bardziej otwarte fragmenty. W okolicach Mędralowej przewija się nazwa Modralová – to już czujesz, że blisko granicy i że nazwy zaczynają brzmieć trochę inaczej (spokojnie, szlak wciąż jest ten sam, to tylko język robi zwrot akcji).

Sama Mędralowa ma 1169 m i jest znana z bardzo konkretnej ciekawostki: to najdalej na północ wysunięty punkt Słowacji, czasem nazywany „słowackim biegunem północnym”. Brzmi dumnie, a do opowiadania potem pasuje idealnie – w końcu nie codziennie chodzi się na biegun, nawet jeśli bez pingwinów.

Cała pętla zamyka się w około 8,5 km i w Twoim tempie wychodzi mniej więcej 2 godziny 50 minut marszu, więc to świetny plan na pół dnia – bez budzika o świcie i bez wrażenia, że wieczorem trzeba będzie wnosić się po schodach na czworakach.

Przełęcz Jałowiecka i powrót: końcówka, która lubi zaskoczyć

Z Mędralowej schodzi się w stronę Przełęczy Jałowieckiej, która leży na ok. 998 m. To ważne rozdroże szlaków i takie miejsce, gdzie człowiek odruchowo sprawdza drogowskazy, nawet jeśli „przecież wie, gdzie idzie”.

Powrót do Zawoi prowadzi czarnym szlakiem i tutaj warto mieć w głowie jedną rzecz: początek zejścia bywa bardziej surowy pod stopami. Trafiają się luźniejsze kamienie i ostrzejszy fragment, a dopiero później robi się łagodniej i pojawia się asfaltowy dojazd, którym schodzi się już dużo spokojniej.

Dla kogo jest ta trasa?

Na koniec moja krótka ocena: trudność tej trasy spokojnie można określić jako łatwą. Po drodze nie ma nic ekstremalnego ani odcinków, które robią z nóg watę po trzech minutach — to raczej równa, przyjemna wyprawa na kilka godzin, bez męczących, stromych podejść. A jednocześnie nie jest nudno, bo co chwilę trafiają się fajne miejsca i widoki, które potrafią zatrzymać na dłużej niż „tylko na łyk wody”. Jeśli ktoś szuka pomysłu na górski dzień bez ciśnienia, to jest to bardzo dobra opcja także dla rodzin z dziećmi.


Mapa i GPX szlaku

GPX SZLAKU: TUTAJ
TRASA: Zawoja – Magurka i Hala Kamińskiego – Mędralowa – Przełęcz Jałowiecka – Zawoja

Szlak na Mędralową z Zawoi przez Halę Kamińskiego (FAQ)

Gdzie zaparkować na start szlaku w Zawoi Czatoża?

Na start najwygodniej podjechać do Zawoi Czatoża i zostawić auto na małym parkingu tuż przy wejściu na szlak. Miejsc jest raczej na „kilka aut”, więc w popularniejsze dni lepiej celować wcześniej, żeby nie kręcić po okolicy.

Czy ta pętla na Mędralową przez Halę Kamińskiego jest odpowiednia dla początkujących?

Tak, bo nie ma tu technicznych trudności: idzie się normalnymi górskimi ścieżkami i leśnymi drogami.. Trzeba tylko pamiętać, że to góry, więc pod nogami bywa nierówno, a na zejściu czarnym szlakiem zdarza się bardziej kamienisty fragment.

Czy szlak nadaje się dla rodzin z dziećmi?

Tak, to sensowna trasa rodzinna, bo jest do ogarnięcia w kilka godzin i po drodze wypada Hala Kamińskiego, gdzie łatwo zrobić dłuższy przystanek „na przegryzkę i reset”. Z dziećmi warto po prostu zwolnić na kamienistszych odcinkach zejścia, żeby nie zamienić końcówki w tor przeszkód.

Czy na trasie znajduje się schronisko?

Klasycznego schroniska po drodze nie ma, ale na Hali Mędralowej stoi bacówka/szałas, przy którym można przysiąść i złapać oddech. W pobliżu hali jest też źródełko, więc to fajny punkt „terenowy”, ale jedzenie i picie i tak najlepiej mieć swoje.

Jakie widoki są po drodze i na Mędralowej?

Najbardziej widokowym miejscem po drodze jest Hala Kamińskiego – z polany często ogląda się m.in. Pilsko, Skrzyczne i Kotlinę Żywiecką. Na Hali Mędralowej i w rejonie Mędralowej zwykle łapie się szerokie panoramy na beskidzkie grzbiety, a dodatkowo jest tu ciekawostka w stylu „do opowiadania”: najdalej na północ wysunięty punkt Słowacji (Slovenský severný pól).

Kiedy najlepiej wybrać się na ten szlak? (sezon / pogoda)

Najlepszy czas to późna wiosna, lato i jesień, bo hale (Kamińskiego i Mędralowa) dają wtedy najwięcej widoków i najprzyjemniej się po nich idzie. Zimą też da się przejść, ale na zejściach i w lesie robi się ślisko i twardo, więc bez sensownych butów i ostrożnego kroku lepiej tego nie „cisnąć na ambicji”.

Inne szlaki na Mędralową

Mędralowa: Szlak z Przełęczy Klekociny w Koszarawie

Mędralowa: Szlak z Przełęczy Klekociny w Koszarawie

Czas Przejścia
2:00h
Długość Szlaku
6.0km
- Reklama -