Wizualizacje dużego kompleksu apartamentowego z częścią SPA, który miałby powstać na Górze Burgałowskiej w Żywcu, wywołały sprzeciw części mieszkańców. W mediach społecznościowych pojawiły się apele o ochronę dotychczasowego charakteru osiedla i powstrzymanie intensywnej zabudowy. Sprawa nabrała jednak nowego wymiaru po opublikowaniu oświadczenia autora grafik, który odniósł się do rozpowszechnianych informacji.
Mieszkańcy sprzeciwiają się intensywnej zabudowie Góry Burgałowskiej
W ostatnich dniach na Facebooku zaczęły pojawiać się wpisy dotyczące rzekomo planowanej inwestycji pod nazwą „Mountain Żywiec”. Według informacji rozpowszechnianych w mediach społecznościowych kompleks miałby powstać w sąsiedztwie istniejących domów jednorodzinnych, na terenie pomiędzy ulicami Irysową i Nad Markiem.
Udostępniane wizualizacje przedstawiały dwa wielokondygnacyjne budynki z apartamentami, rozbudowanymi tarasami, parkingami oraz częścią usługową SPA. Na jednej z grafik widoczne było również lądowisko dla śmigłowców. Skala przedstawionej zabudowy stała się podstawą obaw wyrażanych przez część mieszkańców osiedla.
Na Facebooku opublikowano apel pod hasłem „Stop niekontrolowanej zabudowie w naszej okolicy”, w którym autorzy sprzeciwili się możliwości powstania rozbudowanego kompleksu mieszkaniowo-usługowego. Domagali się zachowania charakteru zabudowy jednorodzinnej oraz ochrony istniejących terenów zielonych.
Jednym z najważniejszych argumentów podnoszonych przez mieszkańców była przepustowość lokalnych dróg. Autorzy apelu wskazywali, że istniejąca infrastruktura komunikacyjna może okazać się niewystarczająca do obsługi dużego obiektu mieszkalnego i usługowego. Obawiali się wzrostu natężenia ruchu, problemów z parkowaniem oraz dodatkowych utrudnień w codziennym przemieszczaniu się po osiedlu.
Zwracali również uwagę na kwestie bezpieczeństwa. Ich zdaniem zwiększenie liczby samochodów na stosunkowo wąskich drogach mogłoby utrudnić przejazd pojazdom ratowniczym, w tym karetkom pogotowia i samochodom straży pożarnej.
Zastrzeżenia dotyczyły także możliwego ograniczenia powierzchni zielonych, zwiększonego hałasu oraz wpływu wysokiej zabudowy na sąsiednie nieruchomości. Mieszkańcy wskazywali między innymi na ryzyko ograniczenia prywatności i nasłonecznienia posesji położonych w bezpośrednim sąsiedztwie ewentualnej inwestycji.
Autorzy protestu postulowali utrzymanie przeznaczenia terenów pod zabudowę jednorodzinną, oznaczaną w dokumentach planistycznych symbolem MN. Sprzeciwiali się wprowadzaniu rozwiązań umożliwiających powstanie wysokiej zabudowy wielorodzinnej oraz rozbudowanych obiektów usługowych.
W związku z prowadzoną przez miasto procedurą zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zachęcali mieszkańców do składania uwag w Urzędzie Miejskim w Żywcu. W publikowanych apelach wskazywano 13 października 2026 roku jako termin ich zgłaszania. Informowano również o zbieraniu podpisów pod petycją dotyczącą przyszłego zagospodarowania tego obszaru.
Przedstawiane w internecie materiały nie zawierały jednak urzędowego potwierdzenia, że kompleks „Mountain Żywiec” został zatwierdzony do realizacji.
Architekt dementuje informacje o inwestycji. Jest oficjalne oświadczenie
Do sprawy odniósł się mgr inż. arch. Krzysztof Szewczyk, właściciel żywieckiej pracowni Szewczyk Studio Projektowe. W oświadczeniu datowanym na 14 października 2026 roku potwierdził, że jest autorem rozpowszechnianych wizualizacji, jednocześnie stanowczo zaprzeczając, aby przedstawiały one rzeczywiste przedsięwzięcie inwestycyjne.
Jak wyjaśnił, grafiki powstały w ramach pracy koncepcyjnej i stanowiły wyłącznie artystyczną wizję architektoniczną. Nie były przygotowywane jako dokumentacja konkretnej inwestycji przeznaczonej do realizacji na Górze Burgałowskiej.
Architekt poinformował, że materiały zostały wcześniej udostępnione osobom trzecim w prywatnej korespondencji. Następnie, bez wiedzy i zgody pracowni, trafiły do internetu, gdzie zaczęto przedstawiać je jako wizualizacje planowanego kompleksu apartamentowego.
Właściciel biura podkreślił, że nie istnieje projekt budowlany odpowiadający przedstawionym grafikom. Według jego oświadczenia nie jest również prowadzone postępowanie administracyjne dotyczące realizacji takiego kompleksu.
Krzysztof Szewczyk wskazał ponadto, że zabudowa w pokazanej formie nie byłaby możliwa w świetle obowiązujących ustaleń planistycznych oraz projektu zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jest to stanowisko autora koncepcji, a jego pełna weryfikacja wymaga odniesienia ustaleń planu do konkretnych działek.
Architekt zakwestionował również sposób rozpowszechniania materiałów. Jego zdaniem wykorzystanie wizualizacji w kontekście rzekomej inwestycji wprowadziło odbiorców w błąd i mogło negatywnie wpłynąć na dobre imię pracowni.
W oświadczeniu poinformował o skierowaniu wezwań do administratorów portali oraz osób udostępniających grafiki. Zwrócił przy tym uwagę na możliwość naruszenia praw autorskich do przygotowanych wizualizacji. Zaapelował również o sprawdzanie informacji przed ich dalszym rozpowszechnianiem.
Niezależnie od sporu wokół grafik Urząd Miejski w Żywcu prowadzi procedurę dotyczącą zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W Biuletynie Informacji Publicznej opublikowano dokumentację dwóch etapów zmian, obejmującą projekty uchwał, materiały graficzne, prognozy oddziaływania na środowisko oraz wykazy zgłoszonych wniosków wraz ze sposobem ich rozpatrzenia.
Obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta pochodzi z 2019 roku. Samo przygotowanie jego zmian nie oznacza jednak wydania zgody na budowę określonego obiektu. O tym, jaka zabudowa jest dopuszczalna na konkretnej nieruchomości, decydują szczegółowe ustalenia planistyczne odnoszące się do danego terenu.
Dotychczas nie przedstawiono wiarygodnego potwierdzenia wydania pozwolenia na budowę kompleksu „Mountain Żywiec”, nie ustalono również inwestora ani terminu rozpoczęcia jakichkolwiek prac związanych z obiektami widocznymi na wizualizacjach.
Oświadczenie architekta dotyczy jednak wyłącznie przedstawionej koncepcji. Nie przesądza o możliwości realizacji innych przedsięwzięć budowlanych w tej części Żywca, których zakres i dopuszczalność zależałyby od obowiązujących przepisów oraz ustaleń planu zagospodarowania przestrzennego.











